Czym jest „logos” w Janowym prologu?

Wokół Janowego prologu  toczy się już bardzo długo namiętny spór, czym jest „logos” w Janowym prologu. Interpretacja prologu powinna być interpretowana w kontekście biblijnym, ponieważ autorem tego prologu nie jest  jakiś filozof grecki, lecz Izraelita znający doskonale Pisma.  Każdy student Pisma Świętego musi sobie sam wyrobić zdanie czym albo kim jest Logos w prologu Jana. Apostoł Jan pisząc ten prolog z całą pewnoścą nie miał na myśli więcej bogów, niż tylko jednego Boga, dlatego trynitarna interpretacja prologu jest nadużyciem tego, co miał na myśli apostoł Jan. Nie mógł apostoł Jan pisać o jakiejś rzekomej drugiej osobie Trójcy, ponieważ był żydem, wyznającym monoteizm i odwoływanie się trynitarnych teologów do prologu Jana, jako dowodu istnienia Trójcy oraz preegzystencji Chrystusa jest deformacją nauki apostoła Jana.

Prolog Jana 1:1-2 jest interpretowany w oderwaniu od kontekstu Biblii. (Ks. Izajasza. 43:11-13). „Słowo” w prologu Jana nie jest drugą osobą Trójcy, lecz jest mocą Wszechmogącego Boga. W greckim tekście Janowego prologu czytamy: „kai theos en ho logos“, co znaczy, że nie jakiś inny Bóg był tym „słowem”, lecz logos, czyli  słowo Boga Ojcieca było tym słowem:

Wtedy Bóg rzekł: „Niechaj się stanie światłość! I stała się światłość”. (Rodzaju 1:3) Wyrzeczone słowo Wszechmogącego Boga jest Duchem przez którego wszystko się stało. Jeżeli we wszystkich bibliach świata (Ew. Jana 1:1) jest napisane: A Bogiem był Logos (Słowo) i wszystko przez logos powstało, to dlaczego trynitarne chrześcijaństwo w to nie wierzy? Jeżeli pierwsze zdanie Pisma Świętego mówi, że: „Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię” , to jest oczywiste, że niebo i ziemię stworzył Pan Bóg przez swoje wszechmocne słowo „logos”, lecz trynitaryzm dopatruje się, że tym „logos” jest druga osoba Trójcy Bóg-Syn.  Jeżeli pierwsze zdanie Biblii mówi, że „Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię” , to skąd nagle trynitarienie dopatrzyli się w prologu Jana drugiego Bóga, „Logosa – stworzyciela”?  Apostoł Jan był czcicielem jedynego Boga Ojca, tak samo jak czcicielem Boga Ojca był Pan Jezus, (Ew. Jana 8:49), który uczynił uczonym w piśmie zarzut, że nie oddają czci jedynemu Bogu:

Jakże możecie wierzyć wy, którzy nawzajem od siebie przyjmujecie chwałę, a nie szukacie chwały pochodzącej od tego, który jedynie jest Bogiem? (Ew. Jana 5:44, BW)

Skąd nagle według interpretacji trynitarian, pojawia się w prologu drugi Bóg Trójcy ? Ten drugi Bóg, którego dopatrzyli się w prologu tranitarianie jest równy Bogu Ojcu, i świat rzekomo przez niego został stworzony, o czym Mojżesz i prorocy nic nie wiedzą. Apostoł Jan w prologu objawił wielką prawdę Ewangelii Bożej, że tak jak wszystko zostało powołane do bytu przez słowo Wszechmogącego Boga (Ks. Malachiasza 2:10), tak też zbawienie świata stało się przez Logos, czyli przez słowo Jahwe, które próżno się nie wraca:

„… tak słowo raz wypowiedziane, do mych ust już nie wraca, póki nie spowoduje skutków i tego, co chciałem, i nie wypełni swego posłannictwa. (Ks Izajasza 55:11)

Tak jak wszystko zostało powołane do bytu przez wszechmocne słowo Boże, (List do Hebrajczyków 11:3, BT; 2 List Piotra 3:5, BW), tak samo też zbawienie świata dokonane zostało przez wszechmocne słowo Jahwe Zastpów.

Ja od początku zwiastowałem to, co będzie, i z dawna to, co jeszcze się nie stało. Ja wypowiadam swój zamysł, i spełnia się on, i dokonuję wszystkiego, czego chcę. Przywołuję ze Wschodu ptaka drapieżnego, a z ziemi dalekiej męża, który wykona mój zamysł; jak powiedziałem, tak to wykonuję, jak postanowiłem, tak to czynię. (Ks. Izajasza 46:10-11, BW)

Jahwe Zastępów postanowił ród ludzki wybawić przed wieczną zagładą, tę obietnicę Bóg uczynił tysiącom pokoleń ludzkich już w czasie zaprzeszłym, (1 Ks. Kronik 16:15), i ten zamiar Jahwe Zastępów objawił Abrahamowi:

„… a Jahwe mówił sobie: czyż miałbym zataić przed Abrahamem to, co zamierzam uczynić? Przecież ma się on stać ojcem wielkiego i potężnego narodu, i przez niego otrzymają błogosławieństwo wszystkie ludy ziemi” (Ks. Rodzaju 18:17-18, BT II)

Obietnica jaką Bóg uczynił światu w nasieniu Abrahama, była od wieków i rodzajów zakryta (Kol 1:26; List do Rzymian 16:25), lecz gdy wypełnił się czas (Gal 4:4), to słowo obietnicy (logos) tało się rzeczywistością i Chrystus Pan narodzi się na świat:

A Słowo stało się człowiekiem i zamieszkało między nami, i widzieliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką otrzymał od Ojca Jednorodzony, pełen łaski i prawdy. (Ew. Jana 1:14, BP)

Czy Logos-słowo, które  było Bogiem Jahwe stało się drugim Bogiem? To nie druga osoba Trójcy „Bóg-Syn” stał się ciałem, lecz słowo obietnicy Bożej  stało się „ciałem” i Jezus zrodzony z dziewicy Marii narodził się na świat, jako Jednorodzony Syn Boży.

Trynitarny wykład, że logos-słowo w prologu Jana jest drugim Bogiem Trójcy, przez którego świat został stworzony, nie jest nauką Biblii, lecz jest deformacją nauki apostoła Jana. Trynitarni teolodzy wykręcają prolog przypisując Janowi, że uczy o istnieniu dwóch Bogów.  Jan w pełni identyfikował się z nauką Pana Jezusa, który, wyjaśnił Magdalenie w sposób nie budzący najmniejszej wątpliwości, że jego Bogiem oraz  Bogiem jego braci, jest Bóg Ojciec:

Rzekł do niej Jezus: Nie zatrzymuj Mnie, jeszcze bowiem nie wstąpiłem do Ojca. Natomiast udaj się do moich braci powiedz im: Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego oraz do Boga mego i Boga waszego. (Ew. Jana 20:17, BT)

Kościół rzymskokatolicki w wyznaniu Nicejsko-Konstantynopolitańskim (381), zapiera się Chrystusa Nazareńskiego, zrodzonego w Betlejem. Katolickich interpretatorów prologu Jana, całkowicie dyskwalifikuje trynitarny politeizm, potępiony przez Pismo Święte, jako grzech bałwochwalstwa. Mesjańskie proroctwa przepowiadały, że Mesjasz Syn Boży będzie pochodził spośród braci Izraela (Ks. Pwt 5:18:15), dlatego trynitarna interpretacja prologu, że Jezus Syn Boży jest drugą osobą Trójcy, zrodzoną przed wszystkimi wiekami jest wielkim religijnym oszustwem, w które wierzy wiele chrześcijan. Katolicki dogmat że, Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa jest Bogiem trójjedynym, istniejącym jako trzy egzystencje, zwane, hypostazami”, nie jest nauką Pisma Świętego.

Znaczenie słowa Logos w Starym Testamencie:  W Piśmie Świętym „słowo” znaczy o wiele więcej niź tylko zbiór dźwięków o okryślonym znaczeniu. Słowo Boga wychodzące z ust Bożych posiada moc i działanie wykonawcze:

Wtedy Bóg rzekł: Niechaj się stanie światłość! I stała się światłość. (Rodz 1:3). Przez słowo Pana powstały niebiosa i wszystkie ich zastępy przez tchnienie ust Jego. (Ps 33:6)

Dowodem obalającym trynitarną filozofię, o twórczej mocy drugiej osoby Trójcy Boga-Syna, który stworzył świat i który stał się człowiekiem, jest fakt, że tego byłego Boga-Logosa potrzeba było po ukrzyżowaniu wskrzesić z martwych, a także to, że tego byłego Boga-Logosa, rzekomego stwórcy świata, potrzeba było wywyższyć ponad wszelką zwierzchność i posadzić po prawicy Boga. Czy byłego „Boga-Logosa można było zdegradować, a następnie posadzić po prawicy Boga?

Wykazał On je, gdy wskrzesił Go z martwych i posadził po swojej prawicy na wyżynach niebieskich, ponad wszelką Zwierzchnością i Władzą, i Mocą, i Panowaniem, i ponad wszelkim innym imieniem wzywanym nie tylko w tym wieku, ale i w przyszłym. (List do Efezjan 1:20-21, Biblia Tysiąclecia)

Pierworodny i Jednorodzony Syn Boga Ojca:  Pieczęciami które nie pozwalają sfałszować pochodzenia i początku Jezusa Chrystusa, są biblijne terminy: pierworodny, hebrajskie – bekôr oraz greckie – prōtotokos.

Nowotestamentowe słowo: jednorodzony czyli greckie monogenēs jest niezawodnym weryfikatorem ukazującym prawdziwe pochodzenie Jezusa Chrystusa, który został zrodzony tylko jeden raz i nie przed wszystkimi wiekami, lecz w Betlejem Judzkim, o czym napisał apostoł Jan (Ew Jana 7:42), natomiast prorok Zachariasz prorokował, że Izrael śmierć Mesjasza opłakiwać będzie jako utratę jedynaka i jako utratę pierworodnego Syna:

Na dom Dawida i na mieszkańców Jeruzalem wyleję Ducha pobożności. Będą patrzeć na tego, którego przebili, i boleć będą nad nim, jak się boleje nad jedynakiem, i płakać będą nad nim, jak się płacze nad pierworodnym. (Ks. Zachariasza 12:10, BT)

Słowo bekôr pochodzi z wielowiekowej kultury starego Izraela, w którym pierworództwo miało bardzo ważne socjalne znaczenie. Bekôr znaczy “pierwszy syn“, i to słowo nie posiadało w hebrajskim języku ontologicznego znaczenia, jak twierdzą trynitarni teolodzy, aby zaciemnić i zagmatwać jego biblijne znaczenie. Słowo bekôr wyklucza istnienie dwóch pierworodnych synów, ponieważ tylko pierworodny syn jest dziedzicem i tylko jemu należy się spadek po ojcu, (Ew. Mateusza 21:38). Bóg Ojciec nie posiada dwóch pierworodnych synów, jednego zrodzonego rzekomo przed wszystkimi wiekami, a drugiego zrodzonego w Betlejem.  Tylko ten jeden Syn zrodzony na ziemi, którego widzieli apostołowie jest Jednorodzonym Synem Bożym (Ew. Jana 1.14)

Nicejsko – konstantynopolitańskie wyznanie wiary jest fałszerstwem Ewangelii Bożej ponieważ biblijny termin: jednorodzony odnosi się wyłącznie do stworzeń, a nie do Boga ponieważ, kto jest zrodzony nie jest i nie może być Bogiem. Kwintesencją Ewangelii Bożej jest prawda, że, Bóg tak umiłował świat, że powołał do bytu Jednorodzonego Syna, aby uratować ludzi przed wieczną zagładą:

Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. (Ew. Jana 3:16, BT)

Trynitarni egzegeci Pisma Świętego, aby poprzeć trynitarną sofistykę, wzbili się na szczyt absurdu, tłumacząc werset 18 z pierwszego rozdziału ewangelii Jana, że Bóg dla zbawienia świata zrodził na świat Boga. Sformułowanie: “Ten Jednorodzony Bóg“ (Ew. Jana 1:18, BT), jest absurdem, ponieważ Bóg nie może być zrodzony, gdyż jest bez początku. Mesjańskie przepowiednie demaskują konstantynopolitańskie wyznanie wiary o zrodzeniu Pana Jezusa Chrystusa przed wszystkimi wiekami, jako nonsens, ponieważ przepowiadać kogoś w mesjańskich proroctwach, jako kogoś, kto już od wieczności rzekomo egzystuje, jako druga osoba Trójcy, jest niedorzecznością. Apostoł Paweł napisał, że gdy nadszedł przez Boga przewidziany czas Bóg posłał czyli zrodził swego Syna, który narodził się z niewiasty:

Lecz kiedy nadeszła [z dawna określona] pełnia czasu, posłał Bóg Syna swego, który narodził się z niewiasty i był poddany przepisom Prawa [żydowskiego]  (List do Galatów 4:4, BWP)

Bóg sam wskazał kto jest jego Jednorodzonym Synem, i nie miały tego objawić dopiero w puźniejszych wiekach katolickie sobory, lecz Pismo objawia, że umiłowanym synem Boga Ojca jest Jezus z Nazaretu:

Jego sam Bóg Ojciec obdarzył czcią i chwałą, kiedy to dał się słyszeć głos pochodzący od Majestatu Bożego: Oto Syn mój miły, w którym znalazłem upodobanie. To myśmy słyszeli ten głos z nieba, będąc razem z Nim na górze świętej. (2 List Piotra 1:17-18).

Bóg przez swoich posłańców proroków obwieścił światu, że jego Jednorodzonym Synem jest Jezus zrodzony w Betlejem Judzkim. Mesjańskie przepowiednie proroków demaskują trynitarny dogmat o zrodzeniu Syna Bożego przed wszystkimi wiekami, jako kłamstwo, ponieważ wszystkie proroctwa przepowiadają narodzenie się Mesjasza Syna Bożego w przyszłości:

Kiedy wypełnią się twoje dni i spoczniesz obok swych przodków, wtedy wzbudzę po tobie potomka twojego, który wyjdzie z twoich wnętrzności, i utwierdzę jego królestwo. On zbuduje dom imieniu memu, a Ja utwierdzę tron jego królestwa na wieki. Ja będę mu ojcem, a on będzie Mi synem, …”  (2 Ks. Samuela 7:12-14, BT)

Bóg Najwyższy Jahwe mówi przez proroka: Ja będę mu ojcem, a on będzie Mi synem” , ta relacja pomiędzy Ojcem a Synem nastąpiła dopiero po nadzwyczajnym poczęciu Marii z Ducha Świętego i narodzeniu się Pierworodnego Syna Bożego. Nie było Syna Bożego, przed stworzeniem świata, ponieważ został dopiero zrodzony z Marii, a Synem Bożym był nazwany dopiero później (Ew. Łukasza 1:35). Nazwanie Jezusa przez Boga Ojca umiłowanym Synem Bożym nastąpiło podczas chrztu, jak też na Górze Przemienienia, czego i świadkami byli uczniowie, Piotr, Jakub i Jan:

„Otrzymał bowiem od Boga Ojca cześć i chwałę, gdy taki oto głos Go doszedł od wspaniałego Majestatu: To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie. I słyszeliśmy, jak ten głos doszedł z nieba, kiedy z Nim razem byliśmy na górze świętej.” (2 List Piotra 1:17-18, BT)

Katolicki dogmat, że “Bóg-Logos“ druga osoba Trójcy jest Pierworodnym Synem Boga Ojca, zrodzonym przed stworzeniem świata, jest oszustwem, w które uwierzyło wiele narodów. Mesjańskie obietnice i narodzenie Mesjasza przepowiadane przez proroków Bożych nie mają z trynitarnym Bogiem, rzekomo „zrodzonym a nie stworzonym” żadnego związku. Mesjasz Pański przepowiedziany przez Pisma jest sługą Bożym i wykonawcą woli Ojca:

Tak miało się spełnić słowo proroka Izajasza: Oto mój Sługa, którego wybrałem; Umiłowany mój, w którym moje serce ma upodobanie. Położę ducha mojego na Nim, a On zapowie prawo narodom, (Ew. Mateusza 12:17-18, Biblia Tysiąclecia)

Bóg Ojciec wywyższył Jezusa swego umiłowanego Syna na prawicę Bożą, dopiero po dokonaniu przez niego odkupienia świata. Przed czasem stworzenia świata nikt nie nosił imienia zacniejszego niż Jezus, który po odkupieniu rodzaju ludzkiego otrzymał imię zacniejsze od aniołów:

“… dokonawszy oczyszczenia z grzechów, zasiadł po prawicy majestatu na wysokościach i stał się o tyle możniejszym od aniołów, o ile znamienitsze od nich odziedziczył imię. (Hbr 1:3-4, BW)

Autor listu do Habrajczyków napisał, że Bóg Ojciec nigdy do żadnego mieszkańca nieba nie powiedział, że jest jego synem:

Albowiem któremuż kiedy z Aniołów rzekł: Tyś jest syn mój, jam cię dziś spłodził? I zasię: Ja mu będę ojcem, a on mnie będzie synem? (Hbr 1:5, BG)

Nikt przed stworzeniem świata nie nosił imienia Syn Boży, lecz Chrystus Pan to imię odziedziczył wskutek osiągnięcia duchowej harmonii z Bogiem Ojcem (Ew. Jana 10:30), i przelaniu swojej krwi za swoich braci ludzi:

Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył i darował Mu imię ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zgięło się każde kolano istot niebieskich i ziemskich i podziemnych. (List do Filipian 2: 9-10, Biblia Tysiąclecia)

Początek stworzenia [ Kościoła] Bożego  Aniołowi Kościoła w Laodycei napisz: To mówi Amen, Świadek wierny i prawdomówny, Początek stworzenia Bożego, (Apokalipsa 3:14)

Według trynitarnej wykładni początkiem „Stworzenia Bożego” jest rzekomo „Logos-Bóg” , czyli druga osoba Trójcy przez, którą świat został stworzony, co jest interpretacją całkowicie chybioną, ponieważ zdanie:Początek stworzenia Bożegoodnosi się do Syna Bożego, który jest pierwszym człowiekiem bez grzechu oraz pierwszym człowiekiem, który na skutek swojej bezgrzeszności mógł zostać z martwych wskrzeszony, (Dzieje Ap. 2:24) dlatego jest Jezus  początkiem (nowego) „Bożego stworzenia”

On też jest głową ciała, to jest kościoła, który jest początkiem i pierworodnym z umarłych, aby on między wszystkimi przodkował” (List do Kolosan 1:18)

Janowy prolog nie odnosi się do stworzenia świata, „a przez nie (słowo) wszystko się stało, co się stało”, jak interpretują to trynitarni teolodzy, lecz te słowa odnoszą się do zbawienia świata, którego dokonał Jezus Chrystus. Jezus nie przedstawia się kościołowi w Laodycei, jako stwórca, lecz jako ten, który jest pierwszym, z umarłach który zmartwychwstał, czyli jest, „… pierworodnym między wielu braćmi. (List do Rzymian 8:29) Pawł nazywa Jezsa Chrystusa nowym Adamem czyli Pierworodnym Synem Bożym nowego rodu ludzkiego, ponieważ w Jezusie, jako pierwszym człowieku bez grzechu (1List Piotra 2:22), rozpoczyna nowy rozdział rodziny ludzkiej. Pan Jezus jest pierwszym z ludzi, który został z martwych wskrzeszony, (Dzieieje Ap. 26:23; 1 list do Koryntian 15:20. 22-23, BW), dlatego jest nazwany: pierworodnym z umarłych. (Apokalipsa 1:5, BW).

 

Czy Mesjasz jest stwórcą świata?

Brzemiennym w skutkach fałszerstwem Pisma Świętego powstałym w wyniku chaosu panującego wokół słowa „aion”, jest fraza z listu do Hebrajczyków 1:2, która została zmanipulowana , aby potwierdzała, że druga osoba Trójcy „Bóg-Syn”, jest rzekomo stworzycielem świata. Występujący w tej frazie rzeczownik liczby mnogiej aionas (αιωνας), znaczy „eony czasu”, który został błędnie przetłumaczony na „wszechświat”. Słowo aionas (αιωνας) nigdzie nie zostało przez natchnionych autorów NT użyte w odniesieniu do wszechświata, lecz tylko do wiecznych eonów czasu, „τους αιωνας“. Fałszerstwo frazy w liście do Hebrajczyków 1:2, zostało dokonane na potrzeby trynitarnej ideologii, że Bóg przez drugą osobę Trójcy „Boga-Syna” stworzył wszechświat. Fakt, że występujące w oryginale wyrażenie „τους αιωνας“ jest formą liczby mnogiej rzeczownika „aion”, oddanie tego słowa na „wszechświat” jako rzeczownika liczby pojedynczej, jest nie tylko gramatycznym nonsensem, lecz bezczelną interpolacją i wprowadzeniem czytelników Pisama Świętego w błąd. Rzeczownik aionas, występuje w Nowym Testamencie 30 razy i nigdzie, nie został on użyty do określenia wszechświata, ponieważ w języku Greckim jest do tego używane słowo kosmos (κοσμος) Rz 1:20; Dz 17:24. Miliony czytelników Pisma Świętego zostało oszukanych i wierzy, że Chrystus jest stwórcą świata, bo tak przeczytali w liście do Hebrajczyków 1:2. Studenci Pisma Świętego czytając, pierwszy rozdział listu do Hebrajczyków są przekonani, że Chrystus jest Bogiem, bo przecież, jeżeli Bóg Ojciec rzekomo przez Syna tworzył wszechświat, to jest logiczne, że musi być Bogiem, lecz wielu uczciwych czytelników Biblii nie przypuszcza, że ta fraza została sfingowana, na korzyść trynitarnego dogmatu.

Pierworodny Syn dziedzicem przyszłego eonu: Wszechmogący Bóg Ojciec wywyższył Syna Człowieczego posadzając go po swojej prawicy, i proklamował go na władcę przyszłego eonicznego królestwa, jak to zostało przez mesjańskie proroctwa przepowiedziane:

Ja zaś uczynię go pierworodnym, Najwyższym wśród królów ziemi. Na wieki zachowam dla niego łaskę swoją, A przymierze moje z nim nie wzruszy się. I utrwalę na wieki ród jego, A tron jego jak dni niebios. (Ks. Psalmów  89:28-30 Biblia Warszawska).

Bóg Ojciec nie stworzył globu ziemskiego, aby na nim panował grzech bezprawie i śmierć, lecz stworzył go, aby na mim panowała sprawiedliwość i życie wieczne. Pierwszym człowiekiem bez grzechu okazał się Jezus, i jego chwałę oraz doskonałość przewidział Bóg już przed powołaniem go do bytu  (Ks. Psalmów 22:10-11; Ks. Izajasza 49: 5-6; J. 17:5). On jest zrodzonym przez Boga Ojca drugim Adamem, który odniosł zwycięstwo nad grzechem, dlatego jego, jako swego Pierworodnego Syna, Bóg Ojciec postanowił Panem nadchodzącego eonu eonów, i dziedzicem przyszłego sprawiedliwego świata:

„… i Umniejszyłeś go nieco od aniołów, chwałą i czcią go ukoronowałeś i postanowiłeś go nad dziełami rąk twoich. (Hbr 2:7, Biblia Wujka)

Teologia trynitarna dowodzi, że  że świat został stworzony przez drugą osobę Trójcy „Boga-Syna”, natomiast Pismo Święte naucza, że Bóg Ojciec wszystko stworzył nie przez Syna, lecz dla swego Pierworodnego Syna, powierzając mu dzieło swoich rąk. Człowiek Jezus jest dugim Adamem powołanym do bytu przez Boga Ojca, i on okazał się ze wszech miar doskonały i bez grzechu, dlatego Bóg Ojciec tak go umiłował, że powierzył mu przez siebie stworzony świat i wywyższył go ponad wszelkie stworzenie:

„… ponad wszelką Zwierzchnością i Władzą, i Mocą, i Panowaniem, i ponad wszelkim innym imieniem wzywanym nie tylko w tym wieku, ale i w przyszłym. (Ef 1:21, Biblia Tysiąclecia)

Tego Syna Człowieczego Bóg Ojciec tak ukochał, że wszystko poddał pod jego stopy, jak to przepowiedział Psalm 8:6-7, i ten fakt został w liście do Hebrajczyków 1:1-2 przez tłumaczy przeinaczony. Wystąpujący w tym wierszu zaimek „δια” (dia) powinien być przetłumaczony „dla“ syna, a nie „przez“ syna, lecz zaimek „przez“ wspiera trynitarną koncepcję, natomiast obietnice mesjańskie mówią, że Bóg wszystko stworzył dla swojego umiłowanego Syna, i jego postanowił dziedzicem przyszłego świata:

Ja ustanowiłem króla mego na Syjonie, Świętej górze mojej. Ogłoszę zarządzenie Pana: Rzekł do mnie: Synem moim jesteś, Dziś cię zrodziłem. Proś mnie, a dam ci narody w dziedzictwo I krańce świata w posiadanie. (Ps 2:6-8, Biblia Warszawska)

Daniel widział jak Syn Człowieczy został przez przedwiecznego Boga wywyższony, lecz trynitarna doktryna czyni z Syna Człowieczego Boga równemu Ojcu, i nie respektuje tego, że Jezus jest Pierworodnym Synem Boga Ojca, który ma początek na ziemi, i że Bóg Jezusa swego Pierworodnego Syna uczynił dziedzicem nowego świata:

Patrzałem w nocnych widzeniach: a oto na obłokach nieba przybywa jakby Syn Człowieczy. Podchodzi do Przedwiecznego i wprowadzają Go przed Niego. Powierzono Mu panowanie, chwałę i władzę królewską, a służyły Mu wszystkie narody, ludy i języki. Panowanie Jego jest wiecznym panowaniem, które nie przeminie, a Jego królestwo nie ulegnie zagładzie. (Ks. Daniela 7:13-14 Biblia Tysiąclecia).

Jezus nie jest mitologicznym demonem rzekomo istniejącym od wieczności, który stworzył świat, i jako mieszaniec „Boga-człowieka” złożyć krwawą ofiarę i udobruchać gniewnego Boga. Ta wersja ewangelii jest ewangelią rzymskich filozofów, a nie Ewangelią Bożą. Według Ewangelii apostolskiej, Syn Boży Chrystus, jest potomkiem Abrahama i Dawida, czyli człowiekiem, który zwyciężył zło i usprawiedliwił rodzinę ludzką z grzechu, ofiarując jej swoją niewinność. Jezus okazał się tym człowiekiem, któremu Bóg Ojciec z radością odda do władania stworzony przez siebie świat, (Łk 22:29; Hbr 2:8), ponieważ dla takiego człowieka jak Jezus, świat został przewidziany i stworzony, dlatego Jezus będzie królem i Panem przyszłego królestwa: ten aionion basileian (τὴν αἰώνιον βασιλείαν, 2Pt 1:11), które Bóg Ojciec dla Syna Człowieczego przygotował i całą władzę w przyszłym świecie odda w jego ręce:

Trzeba bowiem, ażeby królował, aż położy wszystkich nieprzyjaciół pod swoje stopy. Jako ostatni wróg, zostanie pokonana śmierć. Wszystko bowiem rzucił pod stopy Jego. Kiedy się mówi, że wszystko jest poddane, znaczy to, że z wyjątkiem Tego, który mu wszystko poddał. (1Kor 15:25-27, Biblia Tysiąclecia).

Pismo Święte zna tylko jednego Stwórcę (Izajasz 45:18), który jest Ojcem Jezusa Chrystusa (Mt 11:25). Pan Jezus jest Pierworodnym ludzkim Synem Boga Ojca i pozostanie nim zawsze i dla niego Bóg Ojciec stworzył przyszłe tous aionas (Hbr 1:2), w czasie których będzie sprawował władzę, aż do czasu, gdy wszystkie skutki grzechu zostaną naprawione:

A gdy już wszystko zostanie Mu poddane, wtedy i sam Syn zostanie poddany Temu, który Synowi poddał wszystko, aby Bóg był wszystkim we wszystkich. (1Kor 15:28, Biblia Tysiąclecia)

Chrześcijanie czytający Pismo Święte nie powinni nigdy zapomnieć, że Pismo Święte w obecnym kształcie przetłumaczył św. Hieronim, który pod dyktando papieża Damazego I. (305-384), dokonywał „poprawek” w łacińskiej Biblii Wulgacie. (Czytaj atrykuł: „Manipulacje w Piśmie Świętym). Werset z Hebrajczyków 1:2 przetłumaczony zgodnie z oryginałem mówi, że Bóg stworzył wszechświat nie przez swego Pierworodnego Syna, lecz dla swego umiłowanego Syna:

„Częstokroć i wieloma sposobami mawiał niekiedy Bóg ojcom przez proroków: W te dni ostateczne mówił nam przez Syna swego, którego postanowił dziedzicem wszystkich rzeczy, dla którego uczynił przyszłe eony” (τοὺς αἰῶνας) (List do Hebrajczyków 1:1-2, Przekład własny)

 

Elohim

Nauka chrześcijańskich teologów, że słowo „elohim” dowodzi, że Bóg jest Trójcą, jest fatalnym w skutkach błędem, który sprowadził teologię chrześcijańską na bezdroża metafizyki. Jeżeli słowo elohim jest rzeczownikiem liczby mnogiej, to wcale nie znaczy, że Bóg jest Trójcą, ponieważ, to słowo nie jest objawieniem Bożej natury. W tak pryncypialnej sprawie Pisma Świętego odnośnie Boga nie wolno opierać się na spekulacjach słownych, lecz tylko na jasnych wypowiedziach Biblii, która mówi, że Bog jest transcendencją ducha i jest poza wszelkim bytem czasowym:

Rzekł Bóg do Mojżesza: Ja jestem Tym, który jest. I dodał: Powiesz Izraelitom tak: Posłał mnie do was Ten, który siebie nazywa „Ja jestem Tym, który jest”. (Ks. Wyjścia 3:13-14, Biblia Warszawsko-Praska)

Pismo Święte podaje nam jasną definicję istoty Boga i ta definicja nie wymaga żadnej interpretacji trynitarnych teologów, którzy opierają się na gramatycznej spekulacji i naginają Pismo Święte, aby podeprzeć trynitarną koncepcję boga trójosobowego.

Nauka Biblii zdecydowanie stoi na monoteistycznym gruncie, co zostało objawione narodowi Izraela w pierwszych trzech przykazaniach dekalogu (Ks. Wyjścia 20:1-7). Elohim jest najczęściej używanym hebrajskim słowem występującym w Biblii, którym określano prawdziwego Boga, a także dostojników ludzkich, jak również Bożych posłańców, a także pogańskich bożków. Biblijne przykłady używania słowa elohim absolutnie nie potwierdzają trynitarnej doktryny istnienia Trójcy. Sara nazywała swojego męża Abrahama elohim (Wj 18,12), podobnie był nazwany Mojżesz, do którego anioł Jahwe Pana powiedział, że będzie dla faraona elohim (Wj 7, 1), tak samo w mesjańskim Psalmie 45,7 przyszły Mesjasz i wódz królestwa Bożego został nazwany przez Psalmistę elohim. Słowo elohim posiada formę liczby mnogiej, lecz odnosi się w Biblii do jednej konkretnej osoby, a nie ma w Biblii przypadku, aby słowo „elohim” było użyte w odniesieniu do więcej niż jednej osoby. Forma słowa elohim z końcówką „im”, jest męskim przyrostkiem liczby mnogiej, lecz jeżli odnosi się do najwyższej istoty Boga Jahwe stoi w liczbie pojedynczej, co reguluje zawsze czasownik, lub przymiotnik. Słowo „elohim” nie jest jedynym hebrajskim rzeczownikiem, który posiada formę liczby mnogiej, i łączy się z czasownikiem liczby pojedynczej. Takim przykładem jest hebrajskie słowo „adonim”, które znaczy “panowie” i posiada formę liczby mnogiej, ale odnosi się do pojedynczej osoby. Eliezer tytułuje Abrahama adonim (moi panowie) i użył tego samego słowa, którego Biblia używa też do oznaczenia Najwyższego Boga, lecz Eliezer tytułuje tak swego pana Abrahama, który był jedną konkretną osobą, a nie wieloma osobami. Natura Wszechmogącego Boga jest poza zasięgiem ludzkich dociekań, dlatego trynitarne dogmaty o wielości osób w Bogu, są wymysłem ludzkim przeciwnym nauce Pisma Świętego:

Patrzcie teraz, że Ja jestem, Ja jeden, i nie ma ze Mną żadnego boga. Ja zabijam i Ja sam ożywiam, Ja ranię i Ja sam uzdrawiam, że nikt z mojej ręki nie uwalnia. (Ks. Powt. Prawa 32:39, Biblia Tysiąclecia)

Nie przemówiało przy stworzeniu świata trzech Bogów, lecz przemówił tylko sam Bóg, który jest i który trwa od wieczności. Rzeczownik „elohim” jest w Biblii przeszło 2200 razy użyty w formie liczby pojedynczej:

Niech cała ziemia boi się Jahwe i niech się Go lękają wszyscy mieszkańcy świata. Bo sam przemówił, a wszystko powstało; On sam rozkazał, a zaczęło istnieć.   (Ks. Psalmów 33: 9-10, wydanie drugie 1972 Biblia Tysiąclecia)

W pierwszym zdaniu Pisma Świętego: “Na początku stworzył Bóg” (Rdz 1:1), rzeczownik “elohim” stoi w liczbie mnogiej, lecz należący do tego rzeczownika czasownik “bara” – “on stworzył” stoi w liczbie pojedyczej. Czasownik “bara” odgrywa w opisie stwarzania decydującą rolę i występuje tylko w parze z rzeczownikiem “elohim”. Trynitarianie wyrywają i rozdzielają słowo “elohim” od czasownika “bara” i twierdzą, że słowo “elohim” dowodzi istnienie trójosobowego boga. W Biblii występuje po każdym rzeczowniku „elohim” tysiące czasowników liczby pojedynczej, określające Pana Boga jako jedną osobę, lecz teologowie trynitarni uchwycili się trzech zaimków osobowych liczby mnogiej: nasz, nam, my, na których oparli swoje dowodzenie, że Bóg jest trójosobowym zespołem. Słowo “Bóg” hebrajskie “elohim” przez liczbę mnogą wyraża majestat Boga i nie sugeruje więcej osob. W Psalmie 45:7 Psalmista tytułuje Mesjasza elohim i absurdem byłoby twierdzić, że Mesjasz jest więcej niż jedną osobą. Jeżeli słowo elohim znaczy rzekomo liczbowo trzy osoby, to w takim razie według Psalmu 45, w którym natchniony autor tytułuje przyszłego Mesjasza „elohim”, oznaczyłoby, że Mesjasz jest Trójcą i trzy osoby zostały namaszczone, lecz to jest niedorzeczność co dowodzi, że słowo „elohim” odnosi się do jednej osoby.

Potem rzekł Bóg: Uczyńmy człowieka na obraz nasz, podobnego do nas i niech panuje nad rybami morskimi i nad ptactwem niebios, i nad bydłem, i nad całą ziemią, i nad wszelkim płazem pełzającym po ziemi. (Ks. Rodzaju 1:1-31, Biblia Warszawska)

Słowa: „Uczyńmy człowieka” są inspirowane przez panujący powszechnie w językach starożytnych pluralis majestatis: Autorzy biblijnych ksiąg mówili na miejscu Boga, i dla wyrażenia Bożego majestatu i autorytetu Boga, posłańcy i prorocy mówili w trzeciej osobie liczby mnogiej. Forma językowa mówienia w trzeciej osobie liczby mnogiej, jest wyrazem powszechnie panującego w językach semickich pluralis majestaticus. W celu wyrażenia Bożego autorytetu, a także w celu uszanowania majestatu królów i możnowładców, zwracano się do nich w trzeciej osobie liczby mnogiej. (Ks. Ezdrasza 4:18; 1 Machabejska 11:31). W Piśmie Świętym występuje bardzo wiele gramatycznych form liczby mnogiej, powstałych pod wpływem panującego w językach semickich godnościowego pluralis majestaticus. Z mnogości tych słów występujących w Biblii, mających formę liczby mnogiej, nie można wyselekcjonować jednego rzeczownika „elohim”, jakoby to jedno słowo z wielu, było częścią Bożego objawienia natury Boga, mającego dowodzić istnienie Trójcy. Tytuł „elohim” nie jest numeryczny, lecz jest używany także do wyrażenia dostojeństwa i jest tytułem honorowym oraz grzecznościowym. Pomimo, że rzeczownik Elohim jest liczbą mnogą, to predykat w Biblii jest zawsze pojedynczy, z towrzyszącym mu czasownikiem lub przymiotnikiem. Bóg jest jedną osobą, co potwierdza nam także nasz Nauczyciel Jezus, i byłoby nierozsądnie twierdzić, że Chrystus Pan nie znał tych słów: “uczyńmy człowieka na obraz nasz, podobnego do nas”, ponieważ właśnie do tych słów Pan Jezus się odnosi:

A On odpowiedział: Czyż nie czytaliście, że Stwórca stworzył na początku mężczyznę i kobietę, (Ew. Mateusza 19:4, Biblia Warszawsko-Praska)

Nie powiedział Jezus, że oni: „bogowie” stworzyli, ani nie powiedział też: „myśmy” stworzyli, ale użył zaimka wskazującego “ten” Stwórca , który jest jedynym Bogiem stworzył człowieka. Natchnieni pisarze Biblii wiele razy podali definicję Boga i stwierdzają, że Bóg jest jedną osobą, lecz trynitarni uczeni nie akceptują tego świadectwa Słowa Bożego, lecz dowodzą dzisiaj na podstawie gramatycznych spekulacji, że Bóg Izraela jest Trójcą osób. Nie przez słowo Trójcy powstały niebiosa, lecz przez słowo Jahwe powstały niebiosa:

Przez słowo Jahwe powstały niebiosa i wszystkie ich zastępy przez tchnienie ust Jego. On gromadzi wody morskie jak w worze: oceany umieszcza w zbiornikach. Niech cała ziemia boi się Jahwe i niech się Go lękają wszyscy mieszkańcy świata! Bo On sam przemówił, a wszystko powstało; On sam rozkazał, a zaczęło istnieć. (Ks. Psalmów 33:6-9, Biblia Tysiąclecia, wydanie drugie 1972)