Bóg objawiony w ciele? (1 list do Tamoteusza 3:16)

Powoływanie się trynitaryzmu na frazę, z 1 listu do Tymoteusza 3:16, jako dowodu, że Mesjasz jest Bogiem, objawionym w ciele jest oszustwem, ponieważ ta fraza została w nowoczesnych przekładach Pisma Świętego słałszowana.

A zaprawdę wielka jest tajemnica pobożności, że Bóg objawiony jest w ciele, usprawiedliwiony jest w duchu, widziany jest od Aniołów, kazany jest poganom, uwierzono mu na świecie, wzięty jest w górę do chwały.  (1 List do Tymoteusza 3:16, BG)

Analiza powyższej frazy w języku oryginalnym, ukazuje, że sens tej frazy w przekładach został zmieniony, przez dopisanie do oryganlnej frazy rzeczownika „Bóg” Oryginalny grecki tekst został przez autora napisany w formie podniosłego i poetyckiego hymnu na cześć Mesjasza. Pierwsze zdanie tego hymnu mówi: że wielka jest tajemnica pobożności , którą są mesjańskie przepowiednie i spełnienie się ich przez niewidzalną rękę Bożej mocy, która wspierała strzegła Pomazańca Bożego Jezusa. (Ks. Psalmów 91:10-16, BT; Ew. Łukasza 4:10) Analiza oryginalnego tekstu ujawnia, że tłumacze przekręcili znaczenie tej frazy w której nie ma zdania, że Bóg stał się ciałem, lecz autor hymnu wysławia, tego, który przez moc Bożą i anielskie zwiastowanie Marii został na świat wprowadzony, jako człowiek zrodzony z ludzkiej matki. To nie Bóg objawił się w ciele, lecz tajemnica od czasów dawnych zamilaczana, stała się ciałem i przepowiedziany przez proroków Mesjasz narodził się na świat:

„A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas. I oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy”. (Ew. Jana 1:14, Biblia Tysiąclecia)

Znaczenie frazy 3:16, zostało pod naciskiem trynitarnej doktryny przeinaczone, przez wstawienie do tej frazy słowa „Bóg”, przez co podmiot uległ zamianie i osoba z Mesjasza staje się osobą Boga. Najstarsze rękopisy nie zawierają w tekście słowa “Bóg”, ono pojawia się dopiero w puźniejszych rękopisach pochodzących z VI. wieku, gdy trynitarny dogmat był już w pełni rozwinięty. Trynitarnej manipulacji uległy też znaczące rękopisy, jak Codex Aleksandrinus, oraz Codex Sinaiticus, w których dokonano „pobożnych” korektur, wstawiając do tekstu słowo „Bóg”. Wersja tekstu z podmiotem “Bóg” nie została znaleziona w żadnym patrystycznym piśmie z okresu przed nicejskiego, ponieważ we wczesnym chrześcijańskim piśmiennictwie z II i III wieku, pojęcie, homoousios nie było jeszcze rozpowszechnione. Dowodem kompromitującym trynitarną filozofię, są nieudolne ślady fałszerstwa w starych przednicejskich rękopisach. Manipulacja polegała na tym, że rzeczownik: θεος (Bóg), w rękopisach majuskułowych, słowo ΘΕΟΣ jest bardzo podobne do skrótu słowa “Bóg” Ος = ΟΣ.

Podobieństwo litery theta (Θ) z literą omicron (Ο), z której jednym pociągnięciem pióra można uczynić literę theta (Θ), odczytywaną jako skrót słowa: „Bóg”, co pobudzało skrybów o trynitarnym przekonaniu do podejmowania korektur, lecz te fałszerstwa zostały zdemaskowane i dlatego z wielu nowoczesnych przekładów Pisma Świętego słowo „Bóg” z tej frazy zostało usunięte.

Tajemnica – ho musterion, stała się ciałem  (1List do Tymoteusza 3:16)
Tajemnicą Bożą, od wieków zakrytą, był Chrystus (ho musterion). Ona stała się ciałem (Ew. Jana 1:14), gdy Mesjasz został mocą Bożą zrodzony na świat. Tajemnicą od wieków pokrytej milczeniem, było wybawienie rodzaju ludzkiego od wiecznej śmierci, które Bóg ludziom obiecał, już na samym początku zaistnienia grzechu. Obietnica zbawienia, przepowiadana przez proroków, nie była przez naród wybrany zrozumiana, dopiero przez zrodzenie Mesjasza, tajemnica ta została rozświetlona :

„Tajemnica ta, ukryta od wieków i pokoleń, teraz została objawiona Jego świętym, którym Bóg zechciał oznajmić, jak wielkie jest bogactwo chwały tej tajemnicy pośród pogan. Jest nią Chrystus pośród was – nadzieja chwały”. (List do Kolosan 1:26-27, Biblia Tysiąclecia)

Tajemnica –  ho musterion, usprawiedliwiona jest w duchu  (1List do Tymoteusza 3:16)
Bóg jest doskonałym Duchem, dlatego Bóg nie musiał osiągnąć duchowej doskonałości i być bez grzechu, natomiast Mesjasz Syn Boży musiał odnieść zwycięstwo nad swoim słabym ludzkim  ciałem (sarx), aby wszystkich ludzi, podlegających niewoli grzechu usprawiedliwić:

„A więc jak wskutek przestępstwa jednego człowieka spadło potępienie na wszystkich ludzi, tak też dzięki sprawiedliwemu postępowaniu jednego Człowieka na wszystkich ludzi zstąpiła sprawiedliwość, która napełnia życiem”. (List do Rzymian 5:18, Biblia Poznańska)

Gdyby to było prawdą, że, „Bog objawił się w ciele“, według trynitarnej doktryny, to oznaczałoby, że Bóg został usprawiedliwiony z grzechu, lecz taka myśl jest absurdem, ponieważ Bóg jest święty i nie potrzebuje być usprawiedliwiony w duchu. Usprawiedliwionym i wolnym od grzechu musiał być Syn Boży, który był kuszony i to jest zwycięstwo drugiego Adama nad grzechem:

„… aż dojdziemy wszyscy razem do jedności wiary i pełnego poznania Syna Bożego, do człowieka doskonałego, do miary wielkości według Pełni Chrystusa. (List do Efezjan 4:13, Biblia Tysiąclecia)

Dążeniem wszystkich naśladowców Chrystusa powinno być dążenie do osiągnięcia duchowej doskonałości, z Bogiem Ojcem, (48) Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski.  (Ew. Mateusza 5:48) Tę duchową doskonałość z Ojcem osiągnął Syn Człowieczy Jezus:

Bo i Chrystus raz jeden cierpiał za grzechy, Sprawiedliwy za niesprawiedliwych, aby was doprowadzić do Boga; poniósłszy śmierć jako człowiek, został wskrzeszony do życia przez Ducha, (1 List Piotra 3:18, Biblia Poznańska)

Tajemnica – ho musterion, ukazana została aniołom  (1List do Tymoteusza 3:16)
Chrystusa Pan był posłuszny Bogu Ojcu, aż do śmierci, dlatego Bóg Ojciec wywyższył go ponad wszelkie stworzenie w niebie i na ziemi:

„Dlatego też Bóg wielce go wywyższył i obdarzył go imieniem, które jest ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zginało się wszelkie kolano na niebie i na ziemi, i pod ziemią”. (List do Filipian 2:9-10, Biblia Warszawska)

Bóg uczynił Jezusa Panem przyszłego Królestwa Bożego, które będzie królestwem ducha : W rzeczywistości bowiem nie aniołom dał Bóg władzę nad przyszłym światem, o którym mówimy. (List do Hebrajczyków 2:5, Biblia Warszawsko-Praska)

Bóg Ojciec w żadnym czasie nikogo nie wywyższył, jedynem wywyższonym  stworzeniem w całym wszechświecie, jest Syn Boży Jezus:

Do któregoż z aniołów kiedykolwiek powiedział: Siądź po mojej prawicy, aż położę nieprzyjaciół Twoich jako podnóżek Twoich stóp. (List do Hebrajczyków 1:13, Biblia Tysiąclecia)

Wszechmogący Bóg Ojciec rozkazał swoim wszyskim aniołom, aby kłaniali się Jezusowi, który jest Synem Bożym, nie tylko przez zrodzenie z Boga, lecz jest także Synem Bożym przez posłuszeństwo woli Ojca, któremu był posłuszny aż do śmierci:

Albowiem któremuż kiedy z Aniołów rzekł: Tyś jest syn mój, jam cię dziś spłodził? I zasię: Ja mu będę ojcem, a on mnie będzie synem?  (List do Hebrajczyków 1:5, Biblia Gdańska)

Bóg Ojciec wywyższył Jezus, którego Jan Chrzciciel nazwał Barankiem Bożym (Ew. Jana 1:29). Aniołowie Boży są świadkami wywyższenia Jezusa przez Boga Ojca:

„I ujrzałem, i usłyszałem głos wielu aniołów dokoła tronu i zwierząt, i Starców, a liczba ich była miriady miriad i tysiące tysięcy. Mówili oni głosem donośnym: „Baranek zabity jest godzien wziąć potęgę i bogactwo, i mądrość, i moc, i cześć, i chwałę, i uwielbienie”. (Apokalipsa (Objawienie) 5:11-12, Biblia Poznańska)

Tajemnicy – ho musterion, uwierzono na świecie  (1List do Tymoteusza 3:16)
Ta tajemnica Bożej Ewangelii nie była przeznaczona dla bytów niebieskich, lecz dla planety ziemskiej, czyli człowieka. To jest wielkim cudem, że małe grono świadków Jezusowego zmartwychwstania, zdołało przekonać tyle narodów o tajemnicy Chrystusa, zrodzonego przez Boga, aby zbawić świat od wiecznej śmierci. Człowiek nie został powołany do bytu i życia, aby potem umrzeć, i zniknąć na zawsze. Bóg stworzył człowieka, aby żył wiecznie i był szczęśliwy. Narody świata tęsknią za prawdziwym szczęściem i prawdziwym pokojem, którego teraźniejszy świat dać nie może:

„Pozwiedzałem wam to, abyście we Mnie mieli pokój. Świat będzie was uciskał, lecz ufajcie, Jam zwyciężył świat”. (Ew. Jana 16:1-33, Biblia Poznańska)

Tęsknota za życiem wiecznym i prawdziwym szczęściem, jest w sercu każdego człowieka. Świat uwierzył w Chrystusa, jako człowieka, którego zrodził Bóg, aby wybawił człowieczeństwo od grożącej jej wiecznej zagłady:

Niech będzie błogosławiony Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa. On w swoim wielkim miłosierdziu przez powstanie z martwych Jezusa Chrystusa na nowo zrodził nas do żywej nadziei:   (1 List Piotra 1:3 Biblia Tysiąclecia)

Ta tajemnica (ho musterion) przyjęta została do chwały (1List do Tymoteusza 3:16)
To jest wielką tajemnica, że drugi Adam – Jezus został wywyższony i posadzony po prawicy Boga Ojca. Gdyby trynitarna nauka, była prawdą, to do chwały Bożej przyjęta byłaby druga osoba Trójcy „Bóg Syn”, który rzekomo tę chwałę posiadał już przed założeniem świata, a także to, że po prawicy Bożej siedziałaby druga osoba Trójcy „Bóg Syn“. Czy prawdziwy Bóg, czyli rzekoma druga osoba Trójcy „Bóg-Syn” mogłaby siedzieć na poślednim miejscu, jeśli jest równa temu, co siedzi sam na tronie? Bóg Ojciec wywyższył Syna Człowieczego, ponieważ on wykazał się prawdziwą miłością, dalatego Ojciec miłuje Syna Człowieczego i wszystko podda w przyszłym królestwie pod jego stopy:
Syn Boży Chrystus, nie był dwukrotnie przez Boga Ojca obdarzony chwałą, lecz tylko jeden raz i nie przed stworzeniem świata, lecz dopiero po odniesieniu przez niego zwycięstwa nad grzechem, i po dokonaniu dzieła odkupienia:

„On, który jest odblaskiem chwały i odbiciem jego istoty i podtrzymuje wszystko słowem swojej mocy, dokonawszy oczyszczenia z grzechów, zasiadł po prawicy majestatu na wysokościach” (List do Hebrajczyków 1:3, BW)

I widziałem w widzeniach nocnych: Oto na obłokach niebieskich przyszedł ktoś, podobny do Syna Człowieczego; doszedł do Sędziwego i stawiono go przed nim. I dano mu władzę i chwałę, i królestwo, aby mu służyły wszystkie ludy, narody i języki, Jego władza – władzą wieczną, niezmienną, jego królestwo – niezniszczalne. (Ks. Daniela 7:13-14 Biblia Warszawska)

Wielki Bóg i Zbawiciel Mesjasza

Wielki Bóg i objawienie się Jego chwały
„… oczekując błogosławionej nadziei i objawienia się chwały wielkiego Boga i Zbawiciela naszego, Jezusa Chrystusa,”   (List do Tytusa 2:13, Biblia Tysiąclecia)

Trynitarna teologia powołuje się na powyższy tekst apostoła Pawła , jako na dowód boskości Jezusa. Teolodzy dowodzą, że słowa Pawła: „Wielkiego Boga” odnoszą się do Jezusa, lecz tak jak w wielu innych tekstach i tym razem słowa apostoła Pawła są błędnie interpretowane. Apostoł Paweł nigdzie w swoich listach nie nazywa Jezusa „Wielkim Bogiem”, lecz zawsze nazywa go Synem Wielkiego Boga:

Niech będzie błogosławiony Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa; który napełnił nas wszelkim błogosławieństwem duchowym na wyżynach niebieskich – w Chrystusie. (List do Efezów 1:3 Biblia Tysiąclecia)

Tego Wielkiego Boga, który tak ubłogosławił rodzinę ludzką w Chrystusie, należy według Pawła w jedności ducha wielbić:

„… i zgodnie jednymi ustami wielbili Boga i Ojca Pana naszego Jezusa Chrystusa.”  (List do Rzymian 15:6, Biblia Tysiąclecia)

Kto jest Zbawicielem ?
Piśmie Świętym określenie „Zbawiciel“ odnosi się przede wszystkim do Boga Ojca, a następnie do Jezusa Chrystusa, który jest Pomazańcem Bożym i wykonawcą woli Boga Ojca w dziele zbawienia rodzaju ludzkiego:

„Właśnie o to trudzimy się i walczymy, ponieważ złożyliśmy nadzieję w Bogu żywym, który jest Zbawcą wszystkich ludzi, zwłaszcza wierzących.” 1List do Tymoteusza 4:10 Biblia Tysiąclecia)

Wielu chrześcijan jest przekonanych, że określenie „Zbawiciel” odnosi się tylko do Jezusa Chrystusa, co nie jest przekonaniem całkiem poprawnym. W Piśmie Świętym „Zbawicielem” przede wszystkim jest Bóg Ojciec, ponieważ inicjatywa zbawienia rodzaju ludzkiego wyszła od Wszechmogącego Boga Ojca. (Ew. Jana 3:16). Wybawienie od wiecznej śmierci i życiu wiecznym, bez odwołania się do Boga Ojca, który jest Stwórcą człowieka i Dawcą życia, nie byłoby możliwe:

„Przedstawcie i przytoczcie dowody owszem, naradźcie się wspólnie: Kto zapowiedział to już od dawna i od owej chwili objawił? Czyż nie Ja jestem Jahwe, a nie ma innego Boga prócz Mnie? Bóg sprawiedliwy i zbawiający nie istnieje poza Mną”. (Ks. Izajasza 45:21, BT II, 1971)

Wybawienie Syna Bożego ze śmierci
W uszach chrześcijan nie obeznanych Pismem Świętym, mówienie, że Bóg Ojciec jest wybawicielem Jezusa, ze śmierci, z pewnością brzmi jak herezja, lecz to jest prawda, którą przepowiadali prorocy, że Syn Człowieczy czyli  Mesjasz zostanie wyrwany ze szponów śmierci przez wskrzesznie go z martwych, przez Boga Ojca:

„Bo sfora psów mnie opada, osacza mnie zgraja złoczyńców. Przebodli ręce i nogi moje, policzyć mogę wszystkie moje kości. A oni się wpatrują, sycą mym widokiem; moje szaty dzielą między siebie i los rzucają o moją suknię. Ty zaś, o Jahwe, nie stój z daleka; Pomocy moja, spiesz mi na ratunek! Ocal od miecza moje życie, z psich pazurów wyrwij moje jedyne dobro”. (Ks. Psalmów 22:17-21, BT II, 1971)

Psalm 22. nie mówi o jakimś bogu, który rzekomo zstąpił z nieba, lecz o człowieku, którego Bóg powołał do istnienia na ziemi w łonie pobożnej kobiety. (Ks. Psalmów 22:9-11, BT; Ks. Izajasza 49:1, BT). Myśl, którą apostoł Paweł wyraził w liście do Tytus 2:13, odnajdujemy także w mesjańskim Psalmie 89, w którym Mesjasz Syn Boży, wołać będzie do swojego Boga Ojca o ratunek, i zostanie wybawiony:

„On będzie wołał do Mnie: Ty jesteś moim Ojcem, Bogiem moim i Skałą mojego ocalenia”. (Ks. Psalmów 89:27, Biblia Tysiąclecia)

Aby prawidłowo interpretować frazę z listu Pawła do Tytusa Tyt 2:13, należy ją interpretować w kontekście nauki Pawła, który w swoich listach wielokrotnie nazywa Boga Ojca Zbawcą naszego Pana Jezusa. Tak samo autor listu do Hebrajczyków był przekonany, że Zbawcą Jezusa Chrystusa jest Wielki Bóg, do którego Jezus wołał, by wybawił go ze szponów śmierci:

„On to za swego życia na ziemi z głośnym wołaniem i łzami zanosił modły i błagania do Tego, który mógł Go ocalić od śmierci. I został wysłuchany, bo okazał uległość”. (List do Hebrajczyków 5:7, Biblia Poznańska)

Zbawicielem Masjasza Syna Bożego jest Bóg Izraela Jahwe, jest to Bóg Abrahama, i jest to Bóg Izaaka oraz Bóg Jakuba. Prawda, że Zbawcą Mesjasza Syna Bożego jest Bóg Ojciec, przewija się na kartach całej Biblii:

Objawienie się chwały Wielkiego Boga
Lud Boży oczekuje na objawienie się chwały wiekuistego Boga, którego Pan Jezus nam objawił. (Ew. Jana 17:6-7, Biblia Tysiąclecia) Ten Wielki Bóg jest Ojcem chwały i jedynym Bogiem we wszechświecie. W chwale i mocy tego Wielkiego Boga, Syn Człowieczy powróci na ziemię, aby wskrzesić do życia zmarłych:

„Albowiem Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego razem z aniołami swoimi, i wtedy odda każdemu według jego postępowania”.  (Ew. Mateusza 16:27, BT)

Tym Wielkim Bogiem, który mieszka w światłości nieprzystępnej i jest nieśmiertelny i który jest Panem Panów i Królem Królów, i którego żaden z ludzi nie widział  (1 list do Tym. 6:13-16 BT), ten jest Bogiem i Zbawicielem Jezusa Chrystusa, oraz Zbawicielem wszystkich ludzi, na którego objawienie się chwały rodzaj ludzki oczekuje. (List do Tytusa 2:13, Biblia Warszawsko-Praska)

Tym Wielkim Bógiem, który wywyższył Syna Człowieczego i pozwolił mu usiąść po swojej prawicy i w jego ręce powierzył los wszystkich ludzi, jest Bóg Ojciec, natomiast Chrystus Pan przez wypełnienie woli Boga Ojca stał się naszym Zbawicielem.

„Objawiłem imię Twoje ludziom, których Mi dałeś ze świata. Twoimi byli i Ty Mi ich dałeś, a oni zachowali słowo Twoje. Teraz poznali, że wszystko, cokolwiek Mi dałeś, pochodzi od Ciebie”. (Ew. Jana 17: 6-7, Biblia Tysiąclecia)

„Przed założeniem świata”

„Słowo”, które było na początku u Boga (Ew. Jana J 1,1) nie było Bogiem, jak dowodzi to trynitarna doktryna. Samoistny Bóg nie może być u innego Boga i być w jego dyspozycji, ponieważ to co jest u Boga, jest Bożą własnością i jest w jego mocy. Słowo które było u Boga, było obietnicą zbawienia, i to słowo stało się ciałem, gdy obietnica została spełniona i Pan Jezus narodził się w Betlejem (Ew. Łukasza 1:35; Jan 1:14). Zanim Mesjasz Syn Boży został zrodzony w Betlejem i powołany do istnienia, był on w łonie Ojca (Ew. Jana 1:18). Być w łonie Boga Ojca, znaczy być w zamyśle Boga, ponieważ „łono” jest synonimem rodzenia się życia. Słowo o którym mówi Jan w prologu jest Bożą ideą zbawienia rodzaju ludzkiego, która była u Boga już od samego początku (Rdz 3:15), i ona była przez długie wieki przemilczana i była ukryta w Bożej miłości:

Wskutek tego głoszenia mieli też zrozumieć poganie, czym winno być urzeczywistnienie tajemnicy planów Bożych, zakrytych przed wiekami w Bogu, Stwórcy wszechrzeczy. (List do Efezjan 3:9, Biblia Warszawsko-Praska)

Mesjańskie przepowiednie mówiły że oczekiwany Mesjasz będzie potomkiem Abrahama i Dawida, i że będzie on ludzkim synem Boga Ojca, i drugim Adamem, którego Bóg wprowadzi na okręg świata (List do Hebrajczyków 1:6) . Apostoł Piotr napisał, że Masjasz był przewidziany przez Boga „przed założeniem świata”:

On był wprawdzie przewidziany przed stworzeniem świata, dopiero jednak w ostatnich czasach się objawił ze względu na was. (1 List Piotra 1:20 Biblia Tysiąclecia)

Jezus Chrystus czyli Syn Boży nie preegzystował realnie prze stworzeniem świata, lecz Bóg znał i przewidział jaką chwalebną rolę odegra on w Bożym planie ratowania ludzkości przed wieczną zagładą. Chwała Syna Bożego, mającego być nasieniem Abrahama czyli jego bezgrzeszność i doskonała miłość była Bogu już znana przed założeniem świata:

„.. a teraz Ty mnie uwielbij, Ojcze, u siebie samego tą chwałą, którą miałem u ciebie, zanim świat powstał. (Ew. Jana 17:5, Biblia Warszawska).

Przedwieczny Bóg Ojciec znał czyny Syna Bożego, one były zapisane w dniach przyszłych, gdy jeszcze żadnego z nich nie było. Chrystus Pan nie istniał w żadnym dniu przeszłości, on zaistniał dopiero w dniach przyszłych:

Oczy twoje widziały czyny moje, w księdze twej zapisane były wszystkie dni przyszłe, Gdy jeszcze żadnego z nich nie było. (Ks. Psalmów 139:16 Biblia Warszawska)

Apostołowie byli świadkami chwały Chrystusa i oni się tej chwały dotykali (1 List Jana 1:2), Apostołowie są wiarygodnymi świadkami Chrystusa, ponieważ oni ujrzeli jego chwalebny charakter i zobaczyli tę chwałę którą Chrystus Pan miał u Ojca zanim narodził się w Betlejem:

A Słowo ciałem się stało i zamieszkało wśród nas, i ujrzeliśmy chwałę jego, chwałę, jaką ma jedyny Syn od Ojca, pełne łaski i prawdy.  (Ew. Jana 1:14, Biblia Warszawska)

Nie Bóg stał się człowiekiem, jak dowodzą to trynitarne dogmaty, lecz Boża obietnica stała się rzeczywistością w postaci nadzwyczajnego poczęcia dziewicy, i narodzenia się człowieka Jezusa. Bóg jest i był zawsze dobry (Ew. Marka 10:18), i to dobro zamanifestowało się na świecie w postaci człowieka, przez którego Bóg Ojciec wybawił rodzaj ludzki ze śmierci:

Co było od początku, co słyszeliśmy, co oczami naszymi widzieliśmy, na co patrzyliśmy i czego ręce nasze dotykały, o Słowie żywota – a żywot objawiony został, i widzieliśmy, i świadczymy, i zwiastujemy wam ów żywot wieczny, który był u Ojca, a nam objawiony został. (1 List Jana 1:1-2 Biblia Warszawska).

Bóg nigdy nie zaakceptował i nie zaakceptuje istnienia grzechu, gdyż Bożą naturą jest miłość, i ona nigdy nie zaakceptuje śmierci swoich stworzeń, dlatego Bóg w swojej mądrości przewidział ratunek dla człowieka, już przed założeniem świata. Słowa „Przed złożeniem świata“ oznaczają miłość, która jest w Bogu od wieczności (Ks. Przysłów 8:22-23). Jakkolwiek człowiek by nie postąpił, Bóg znajdzie zawsze wyjście i radę, ponieważ Bóg jest miłością, (1 List Jana 4:8-9), i posiada wyjście i radę na każdy zaistniały problem. Chrystus jest odpowiedzią Boga na zaistnienie grzechu, i on jest prawdziwą niedoścignioną mądrością Bożą (1Kor 1:30). Bóg stworzył człowieka z miłości, i w miłości znalazł też rozwiązanie na jego ratunek przed wieczną zagładą:

Lecz głosimy tajemnicę mądrości Bożej, mądrość ukrytą, tę, którą Bóg przed wiekami przeznaczył ku chwale naszej. (1 List do Koryntów 2:7 BT)

Bóg zna każdego człowieka zanim on pojawi się na świecie gr. προγινώσκω (proginosko G4267), dlatego na podstawie posiadanej wiedzy Bóg wybiera i przeznacza każdemu człowiekowi doczesną drogę życia, gr. προορίζω (proorizo G4309). Celem Bożego „poznania“ (proginosko), jak też „przeznaczenia“ (proorizo), jest ratunek każdego człowieka przed wieczną śmiercią, (1Tes 5:9). Boże przeznaczenie (predestynycja) nigdy nie odnosi się do potępienia, lecz zawsze do ratunku i zbawienia do którego Bóg przeznaczył wszystkich ludzi, już przed założeniem świata, czyli przed powołaniem człowieka do bytu:

W Nim bowiem wybrał nas przez założeniem świata, abyśmy byli święci i nieskalani przed Jego obliczem. (List do Efezów 1:4 Biblia Tysiącleecia)

Cel predestynacji człowieka jest w Piśmie jasno i wyrażnie objawiony. Wszyscy ludzie są przeznaczeni, aby byli podobni do Chrystusa, i mieli udział w jego chwale:

Wiemy też, że Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra, z tymi, którzy są powołani według [Jego] zamiaru. Albowiem tych, których od wieków poznał, tych też przeznaczył na to, by się stali na wzór obrazu Jego Syna, aby On był pierworodnym między wielu braćmi. Tych zaś, których przeznaczył, tych też powołał, a których powołał – tych też usprawiedliwił, a których usprawiedliwił – tych też obdarzył chwałą. (List do Rzymian 8:28-30 Biblia Tysiąclecia)

Wszyscy ludzie są powołani i przeznaczeni przez Boga Ojca do życia wiecznego, i nikt nie został przeznaczony do zagłady. Chrystus został darowany światu przez Boga Ojca jako ratunek, który ukryty był w Bożej miłości „przed założeniem świata”, czyli od smego początku:

” … Z miłości przeznaczył nas dla siebie jako przybranych synów przez Jezusa Chrystusa, według postanowienia swej woli, ku chwale majestatu swej łaski, którą obdarzył nas w Umiłowanym.  (List do Efezów 1:4-5 Biblia Tysiąclecia)

Tak jak Bóg Ojciec wybrał każdego człowieka przed założeniem świata do niezniszczalnego życia, tak też Bóg znał chwałę Chrystusa przed założeniem świata (Ew. Jana 17:5). Prorok Jeremiasz preegzystował w Bożym zamyśle, który był już Bogu znany zanim się urodził:

Zanim ukształtowałem cię w łonie matki, znałem cię, nim przyszedłeś na świat, poświęciłem cię, prorokiem dla narodów ustanowiłem cię. (Ks. Jeremia 1:5 Biblia Tysiąclecia)

Tak jak Bóg znał Charakter proroka  Jeremiasza, tak też Bog Ojciec znał też charakter i chwałę przyszłego Mesjasza, czyli drugiego Adama – Syna Bożego. który miał dopiero zaistnieć przez moc Bożą i nadzwyczajne poczęcie z dziewicy (List do Galatów 4:4). Tę chwałę Syna Bożego, który miał się w przyszłości narodzić z dziewicy, Bóg  objawił objawił prorokom:

„Oto sługa mój, którego popieram, mój wybrany, którego ukochała moja dusza. Natchnąłem go moim duchem, aby nadał narodom prawo. Nie będzie krzyczał ani wołał, ani nie wyda na zewnątrz swojego głosu. Trzciny nadłamanej nie dołamie ani knota gasnącego nie dogasi, ludom ogłosi prawo. Nie upadnie na duchu ani się nie złamie, dopóki nie utrwali prawa na ziemi; a jego nauki wyczekują wyspy. Tak powiedział Bóg, Pan, który stworzył niebo i je rozpostarł, rozciągnął ziemię wraz z jej płodami, daje na niej ludziom tchnienie, a dech życiowy tym, którzy po niej chodzą. Ja, Pan, powołałem cię w sprawiedliwości i ująłem cię za rękę, strzegę cię i uczynię cię pośrednikiem przymierza z ludem, światłością dla narodów, abyś otworzył ślepym oczy, wyprowadził więźniów z zamknięcia, z więzienia tych, którzy siedzą w ciemności.” (Ks. Izajasza 42:1-7 Biblia Warszawska)

Chwałę Chrystusa, czyli jego miłość i jego sprawiedliwość, a także jego nienawiść do zła, Bóg umiłował już przed założeniem świata, pomimo, że to wszystko miało być przez niego dokonane dopiero w ostatnich czasach:

Ja Ciebie otoczyłem chwałą na ziemi przez to, że wypełniłem dzieło, które Mi dałeś do wykonania. A teraz Ty, Ojcze, otocz Mnie u siebie tą chwałą, którą miałem u Ciebie pierwej, zanim świat powstał (Ew. Jana 17:4-5, Biblia Tysiąclecia)

Chrystus Pan, jako drugi Adam ukazał światu chwałę Boga Ojca  (Ew. Jana 17:1), gdy wypełnił dzieło odkupienia rodzaju ludzkiego. Typowym przykładem mówienia o rzeczach, które są przewidzane, lecz realnie jeszcze nie istnieją, są słowa Jezusa o przyszłym Królestwie Bożym, o którym Jezus mówi, jakoby ono istniało w niebie, już od założenia świata. Królestwo Boże nie istnieje realnie, ono zostało przez Boga przewidziane i zaplanowane, lecz nastanie dopiero po sądzie ostatecznym:

Wtedy odezwie się Król do tych po prawej stronie: Pójdźcie, błogosławieni Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo, przygotowane wam od założenia świata (Ew. Mateusza 25:34 Biblia Tysiąclecia)

Królestwo Boże nie zostało założone przed stworzeniem świata, ani Chrystus nie istniał przed stworzeniem świata, lecz Królestwo Boże oraz Chrystus był przez Boga Ojca znany i przewidziany przed założeniem świata. Bożym celem i zamiarem jest doprowadzenie rodzaju ludzkiego do jedności i harmonii z Bogiem, gdyż Bóg jest życiem. W Biblii znajduje się wiele przykładów użycia czasu przeszłego odnoszącego się w rzeczywistości do przyszłych wydarzeń i to jest hebrajski sposób mówienia o rzeczach przyszłych, jakby już one istniały, ponieważ to, co Bóg w swoim zamyśle postanowił, jest tak pewne jakby już istniało:

(Jako napisano: Ojcem wielu narodów wystawiłem cię) przed Bogiem, któremu uwierzył, który ożywia umarłe i który przywołuje te rzeczy, których nie masz, i jakoby były. (List do Rzymian 4:17 Biblia Gdańska)

Ani Jeremiasz, ani Jezus Syn Boży nie preegzytowali rzeczywiście przed swoim narodzeniem. Tak jak prorok Jeremiasz nie preegzystował realnie zanim się urodził, tak samo Chrystus nie preegzystował realnie zanim się narodził. Chwała Syna Bożego, który w przyszłości miał się narodzić w nadnaturalny sposób z dziewicy Marii, była już Bogu znana przed założeniem świata. Tę chwałę przyszłego Zbawiciela świata, który miał w przyszłości odnieść zwycięstwo nad grzechem, Bóg objawił Abrahamowi:

Abraham, ojciec wasz, rozradował się z tego, że ujrzał mój dzień – ujrzał /go/ i ucieszył się. (Ew. Jana 8:56 Biblia Tysiąclecia)

Bóg ukazał Abrahamowi w widzeniu Chrystusa i jego przyszłą chwałę, i z tego Abraham bardzo się uradował. Jego radość była tym większa, że przyszły triumfator nad grzechem i śmiercią był jego dalekim potomkiem. Przyszły potomek Abrahama nie istniał już przed Abrahamem i nie preegzystował w niebie, lecz miał dopiero w przyszłości być wzbudzony z jego nasienia:

Lecz Abrahamowi uczynione są obietnice i nasieniu jego; nie mówi: I nasieniom jego, jako o wielu, ale jako o jednem: I nasieniu twemu, które jest Chrystus. (List do Galatów 3:16, Biblia Gdańska)

Chrystus, Syn Boży nie istniał przed założeniem świata, jak wierzy chrześcijaństwo nurtu rzymskiego, lecz Chrystus drugi Adam, był przed założeniem świata przez Boga przewidziany, jako ratunek przed grożącej człowiekowi wiecznej zagładzie. Przyczyną opacznego zrozumienia, że Chrystus istniał jako Bóg przed założeniem świata, jest niezrozumienie hebrajskiej metafory przez filozofów rzymskich, zwanych „Ojcami Kościoła”, będących pod wpływem pogańskiej filozofi Greków i Rzymian. Chrystus nie istniał faktycznie przed Abrahamem , ani też jego śmierć nie nastąpiła przed założeniem świata, lecz Bóg, który jest jedynie mądry przewidział wyjście z katastrofy, którą spowodowało nieposłuszeństwo człowieka. Żaden chrześcijanin oszukany przez trynitarną filozofię gnozy nie będzie mógł powiedzeć, że Chrystus został zabity przed założeniem świata;

I będą się jej kłaniać wszyscy mieszkający na ziemi, których imiona nie są napisane w księgach żywota Baranka zabitego od założenia świata (Ks. Apokalipsy 13:8, Biblia Gdańska)

Tak jak Chrystus nie był zabity przed założeniem świata, tak samo jego chwała nie istniała realnie przed założeniem świata. Słowa: „… Baranka zabitego od założenia świata”, są niepodważalnym dowodem, przeciw preegzystencji Syna Bożego, zrodzonego dopiero w Betlejem. Syn Boży zaistniał i został zrodzony dopiero zgodnie z Bożym przewidzeniem w ostatnim czasie na ziemi (Ps 2:7). Plan ratunku świata był ukryty w Bożej miłości, i tego planu nie znał sam Szatan. Szatan nie był w stanie zrozumieć potęgi Bożej miłości, ponieważ był zaślepiony egoizmem i żądzą panowania. Ratunek człowieka przed wieczną zagładą egzystował w Bożej miłości, już przed założeniem świata, co było tejemnicą

Przejrzanego przed założeniem świata, a objawionego czasów ostatecznych dla was, Którzy przez niego wierzycie w Boga, który go wzbudził od umarłych i dał mu chwałę, aby wiara i nadzieja wasza była w Bogu. (1 List Piotra 1:20-21, Biblia Gdańska)

Wskutek tego głoszenia mieli też zrozumieć poganie, czym winno być urzeczywistnienie tajemnicy planów Bożych, zakrytych przed wiekami w Bogu, Stwórcy wszechrzeczy. (List do Efezjan 3:9, Biblia Warszawsko-Praska)

Czy Jezus jest Bogiem Jahwe?

Na skutek wielowiekowej trynitarnej indoktrynacji wiele chrześcijan uwierzyło, że Chrystus Pan używając słów: „ja jestem“ z Ewangelii Jana 8:58, rzekomo sugerował, że jest on “wcielonym Bogiem Jahwe“. Trynitarna teologia twierdzi, że zwrot „ἐγώ εἰμι“ (ja jestem), jest rzekomo objawieniem Bożym że Jezus jest Bogiem Izraela Jahwe, który 0bjawił się Mojżeszowi (Ks. Wyjścia 3:14). To twierdzenie jest jednak zwykłą spekulacją i dopatrywanie się w słowach „ja jestem“ wyimaginowanego sensu, którego w tym zwrocie nie ma. Hebrajska formuła: „hayah-aher-hayah” (Ks. Wyjścia 3:14), pochodzi od słowa „hayah”, które znaczy „być“ i jest synonimem Bożej transcendencji. W Septuagincie hebrajska formuła „hayah-aher-Hayah” została przetłumaczona: ἐγώ εἰμι ὁ ὤν, co nie jest identyczne ze zwrotem: ἐγὼ εἰμί, z Ewangelii Jana, na który trynitarna teologia się powołuje, jako dowód, że tym potocznym zwrotem Chrystus Pan dawał rzekomo do zrozumienia, że on jest Bogiem Izraela Jahwe, który objawił się Mojżeszowi. (Ks. Wyjścia 3: 14-15; Ks. Pwt. 4:35).  Słowa: ἐγώ εἰμι ὁ ὤν, pochodzą z Septuaginty i, posiadają całkiem inną formę gramatyczną, w której w odróżnieniu od: ego eimi  (ἐγὼ εἰμί), występują dwa zaimki osobowe: ego (ἐγώ),  hon  (ὤν). Chrystus Pan używał tych słów: „ja jestem” wiele razy w potocznej mowie i absolutnie nie sugerował, że on jest Bogiem Abrahama, Bogiem Izaaka i Bogiem Jakuba, który objawił się Mojżeszowi w imieniu „Jestem który Jestem”. W trynitarnych przekładach Pisma Świętego dopuszczono się w Ewangelii Jana 8:58 manipulacji przez drukowanie zwrotu; „Ja jestem“ dużą początkową literą, aby sugerować czytelnikom Pisma, że Jezus jest Bogiem Jahwe.
Zwrot; „ἐγὼ εἰμί” używany często przez Pana Jezusa nie może być interpretowany, jakoby Pan Jezus sugerował, że on jest Bogiem Abrahama, Bogiem Izaaka i Bogiem Jakuba, ponieważ Pan Jezus wiele razy  tego czasownika używał w potocznej mowie:

Czy nie wolno mi czynić z tym, co moje, jak chcę? Albo czy oko twoje jest zawistne dlatego, iż  ja jestem dobry? (Ew. Mateusza 20:15) .

Żydzi nie wierzyli Jezusowi, że on jest Mesjaszem, dlatego powiedział do nich: jeżeli nie uwierzycie że, „ja jestem” (ἐγώ εἰμι) tym przepowiedzianym Mesjaszem, to pomrzecie w swoich grzechach, (Ew. Jana 8, 24), i nie dlatego powiedział Pan Jezus  Żydom, że pomrą w grzechach swoich, za to, że nie uwierzyli, że on jest  Bogiem-Jahwe, lecz dlatego pomrą w swoich grzechach, ponieważ nie uwierzyli, że Jezus jest przepowiedzianym Mesjaszem, i Zbawicielem świata, który jedynie może ich wykupić z grzechu i śmierci. Nigdzie w Pismie Świętym nie ma konkretnego potwierdzenia, że ten zwrot: „ja jestem”, odnosi się do prawdziwego Boga, dlatego dopatrywanie przez trynitarian w tym zwrocie osoby Boga, jest besensowną imaginacją. Teolodzy trynitaryzmu, aby dowieść swojej racji, powołują się na scennę pojmania Jezusa z Ewangelii Jana rozdział 1, jakoby to zdarzenie aresztowania Pana Jezusa, dowodziło, że Jezus jest Bogiem Jahwe.

Gdy kapłani zapytali czy on jest Jezusem z Nazaretu? Jezus odpowiadając na pytanie kapłanów potakująco: „ja jestem”, potwierdził swoją tożsamość i że w momencie wypowiedzenia słów, „ja jestem” zgraja została rzekomo tymi słowami Jezusa  powalona z nóg. Ta interpretacja jest zupełnie fałszywa, i nie odpowiada temu co właściwie nastąpiło przy pojmaniu Chrystusa. Gdy Judasz przyszedł z sługami kapłańskimi i oddziałem żołnierzy wskazać miejsce pobytu Jezusa, Jezus wyszedł im na przeciw i zapytał: „Kogo szukacie“ odpowiedzieli mu: „Jezusa z Nazaretu“, lecz Judasz spodziewał się, że Jezus i tym razem nie będzie szukał otwartej konfrontacji i ujdzie, tak jak to wcześniej czynił w krytycznych sytuacjach. Lecz tym razem Jezus wyszedł na przeciw całej zgrai a podchodząc do nich całkiem blisko zapytał ich: „Kogo szukacie ?”

Odpowiedzieli: Jezusa z Nazaretu. Rzekł do nich Jezus: To Ja jestem. Wśród nich znajdował się również Judasz, który Go zdradził. Gdy Jezus powiedział do nich: To Ja jestem cofnęli się wszyscy i upadli na ziemię. (Ew. Jana 18:5-6, Biblia Warszawsko-Praska)

Zachowanie Jezusa uczyniło na Żydach wielkie wrażenie, ponieważ Jezus wielokrotnie oświaczył publicznie , że on jest Pomazańcem Bożym. To nieoczekiwane zachowanie Chrystusa przeraziło ich, ponieważ ściągnięcie ręki na Pomazańca Bożego było w Izraelu karane śmiercią. Chrystus nie posłużył się mocą Bożą, aby powalić zgraję na ziemię, lecz ich zachowanie było wynikiem konsternacji jaka w pierwszym momencie wśród nich zapanowała. W wyniku nieoczekiwanego zachowania się Chrystusa, cofnęli się wszyscy do tyłu i uniżyli się ku ziemi, oddając tym Chrystusowi mimowolny pokłon i tak też należy to zdarzenie rozumieć. Występujący w wierszu  J. 18:6 czasownik „eposan” (ἔπεσαν) Strong 4098, takie właśnie posiada znaczenie i powinien być przetłumaczony „pokłonić się” : Mt 2:11; Łk 8:41; 17:16; J 11:32; Ap 5:14; 7:11; 11:16; 19:4. Czasownik „epesan” znaczy również „upaść“, na twarz, i uniżyć się przed królem. Skryba manuskryptu, dopatrzył się w mimowolnym pokłonie jaki zgraja oddała Jezusowi cudownego zdarzenia, co w dalszym rozwoju tej manipulacji zaowocowało przypisanie słowom: „ja jestem“ magicznej mocy. Interpretowanie tego zdarzenia, jako objawienie się mocy Bożej, jest nadinterpretacją, mającą wesprzeć trynitarną tezę, że Chrystus Pan jest prawdziwym Bogiem. Rzekomy cud którego w tym zdarzeniu dopatrują się trynitarni teolodzy był tak słaby i nieskuteczny, że nie odstraszył tej zgrai, która przyszła aresztować Jezusa. Ewangelista Mateusz opisjąc to samo zdarzenie nie dopatrzył się żadnego cudu, że Jezus posłużył się mocą Bożą, gdy Judasz i wielka zgraja przyszli aresztować Jezusa:

Lecz Jezus powiedział: Przyjacielu, po coś przyszedł? Wówczas rzucili się na Jezusa i pochwycili Go. (Ew. Mateusza 26:50, Biblia Warszawsko-Praska)

A oto jeden z towarzyszących Jezusowi wyciągnął rękę, chwycił miecz, uderzył sługę najwyższego kapłana i odciął mu ucho. (Ew. Mateusza 26:51, Biblia Warszawsko-Praska)

Apostoł Piotr nie dopatrzył się żadnego cudu zwalenia z nóg zgrai, która przyszła pojmać Jezusa, lecz poczuł się w obowiązku bronić swojego Pana i Nauczyciela. (Ew. Jana 18:10-11) Słowa Jezusa powiedziane do Piotra, są dwodem, że Chrystus Pan nie posłużył sie mocą Bożą, aby odstraszyć zgraję, która przyszła go aresztować:

Czy myślisz, że nie mógłbym prosić Ojca, a On przysłałby Mi zaraz na pomoc więcej niż dwanaście legionów aniołów? (Ew. Mateusza 26:53, Biblia Warszawsko-Praska)

Twierdzenie uczonych, że zwrot: „ja jestem” dowodzi, że Jezus jest  Bogiem Izraela Jahwe, jest tylko  spekulacją mającą poprzeć trynitarny dogmat. Interpretacja, że Jezus użył boskiej mocy, aby powalić zgraję na ziemię, jest  typowym  przesądem pochodzącym z opowiadań  o „żywotach świętych”.

 

Wielka Nierządnica

Identyfikacja Wielkiej Nierządnicy  Potem przyszedł jeden z siedmiu aniołów, mających siedem czasz, i tak odezwał się do mnie: Chodź, ukażę ci sąd na Wielką Nierządnicę, która siedzi nad wielu wodami,” (Ks. Apokalipsy 17:1,BT)

Słowa:siedzi nad wielkimi wodami”, są przenośnią odnoszącą się w proroctwach do narodów: (Ks. Izajasza 17:13 por. Ks. Daniela 7:2-3), nad którymi Wielka Nierządnica posiada swoją siedzibę.  (Ks. Jeremiasza 51:13, Biblia Tysiąclecia. Apokalipsa identyfikuje Wielką Nierządnicę, jako tę, która siedzi nad „wielkimi wodami”, czyli nad narodami, nad którymi sprawuje religijną władzę. W proroctwie Daniela wody morskie są przedstawione w symbolu politycznych mocarstw (Dan 7:2-3). Wiersz pierwszy siedemnastego rozdziału Apokalipsy mówi: że Niewiasta „siedzi nad wielu wodami”, a wiersz piętnasty wyjaśnia, że tymi wodami są: tłumy, narody i języki:

I rzecze do mnie: Wody, które widziałeś, gdzie Nierządnica ma siedzibę, to są ludy i tłumy, narody i języki. (Ks. Apokalipsay 17:15)

Kolejną informacją identyfikującą Wielką Nierządnicę jest wskazówka, że ona jest wielkim i wyjątkowym miastem, do którego żadne inne miasto na ziemi nie jest podobne:

”…Któreż miasto było podobne temu miastu wielkiemu?”   (Ks. Apokalipsy 18:18 Biblia Gdańska)

Proroctwo identyfikuje również geograficzne miejsce, na którym Wielka Nierządnica się rozsiadła:

Tu trzeba umysłu obdarzonego mądrością. Siedem głów, to siedem pagórków, na których rozsiadła się kobieta, i siedmiu jest królów;   (Ks. Apokalipsy 17:9 Biblia Warszawska).

Anioł powiedział Janowi, że do identyfikacji tego miasta potrzebny jest umysł obdarzony mądrością, n.p. potrzebna jest wiedza historyczna, która pozwala rozpoznać, że wszystkie drogi prowadzą do Rzymu:

„A Niewiasta, którą widziałeś, jest to Wielkie Miasto, mające władzę królewską nad królami ziemi”  (Ks. Apokalipsay 17:18, Biblia Tysiąclecia).

Nierządnica – symbol kościoła  Potem przyszedł jeden z siedmiu aniołów, mających siedem czasz, i tak odezwał się do mnie: Chodź, ukażę ci sąd nad Wielką Nierządnicą, która siedzi nad wielu wodami, z którą nierządu się dopuścili królowie ziemi, a mieszkańcy ziemi się upili winem jej nierządu”.   (Ks. Apokalipsy 17:1-2, Biblia Tysiąclecia)

Niewiasta ukazana w 12 rozdziale Apokalipsy jest symbolem Kościoła Bożego Starego i Nowego Przymierza, który jest przyobleczony światłem prawdy; Izaj 60,1-3. Niewiasta obleczona w słońce przedstawia wierny Chrystusowi Kościół: (2 List Koryntów. 11:2; Ap.19:7-8, którego przeciwieństwem jest Wielka Nierządnica odpadła od Chrystusa,  i która przyodziana jest w purpurę i szkarłat; Ap. 17:4. Chrystus Pan objawił swoim naśladowcom, że Wielka Nierządnica, będzie przez wiele wieków krawawo prześladować dzieci Boże. Proroctwo przepowiada, że nadejdzie taki czas, gdy świat chrześcijański przekona się, że został przez Wielką Nierządnicę oszukany, która z twierdzi, że jest jedynie prawdziwym i zbawiającym kościołem, a w rzeczywistości napoiła świat fałszywą nauką. Antychrystusowy duch Wielkiej Nierządnicy  objawił się w szowinistycznej zuchwałej deklaracji ogłoszonej przez sobór we Florencji:

Kanon 1. Soboru Trydenckiego „Jeżeli ktokolwiek zaprzeczy, że ciało i krew razem z duszą i Bóstwem naszego Pana Jezusa Chrystusa, a więc cały Chrystus są prawdziwe, rzeczywiste i cieleśnie obecne w sakramencie Przenajświętszej Eucharystii i jeżeli twierdzi, że jest On tam tylko w sposób symboliczny – to niech będzie przeklęty!”

Niewiasta uprawia nierząd z królami ziemi  Wielka Nierządnica jest oskarżona o zdradę Chrystusa i kumpelstwo z królami ziemi, z pomocą których zwiodła narody do czczenia fałszywego boga. Potęga Kościoła rzymskokatolickiego zaczęła się w czasie panowania cesarza Konstantyna, który użył państwowej władzy do wymuszenia posłuszeństwa katolickiej religii. Rzymskie chrześcijaństwo zostało narodom narzucone przez królów i możnowładców, którzy ustawami świeckiego państwa wymuszali posłuszeństwo dogmatom ogłoszonym przez sobory. Papiestwo było przez całe średniowiecze najwyższą władzą religijną i cywilną, której hołdowali królowie i cesarze, wzajemnie się wspierając. Ta symbiosa kościoła z państwem i zjednoczenie się ołtarza z koroną, zapewniła Kościołowi rzymskokatolickiemu religijne panowanie nad narodami.

Papież Leon III dnia 25 grudnia 800 roku, koronuje Karola Wielkiego na cesarza, a Papież Jan XII 2 lutego 962 roku, koronuje w Rzymie Ottona na cesarza Rzymu.

Istnieje tylko jeden państwowy kościół na świecie, który w głoszeniu swojej doktryny uciekał się do militarnej siły i z pomocą cesarzy i królów przymuszał narody do wyznawania jego religii.

„Iż z win zapalczywości wszeteczeństwa jego piły wszystkie narody, a królowie ziemi wszeteczeństwo z nim płodzili, i kupcy ziemscy z zbytecznej rozkoszy jego zbogacieli.”  (Ks. Apokalipsy 18:3 Biblia Gdańska)

Nierządnica jest ulubienicą cesarzy i królów I będą płakać i lamentować nad nią królowie ziemi, którzy nierządu z nią się dopuścili i żyli w przepychu, kiedy zobaczą dym jej pożaru”.  (Apokalipsa 18:9, Biblia Tysiąclecia)

Słowo „nierząd” odnosi się do nierządu religijnego, którego dopuściła  babilońska Nierządnica, która skumała się z królami ziemi i przestał być wierna Bogu. Wizja niewiasty siedzącej na Bestii jest przenośnią ukazującą symbiosę kościoła z państwem. Szkarłatna Bestia jest cesarską władzą Rzymu, na której rozsiadła się Wielka Nierządnica. Jeżeli do IV. wieku noszenie purpurowej szaty, zwaną toga purpurea, była zastrzeżona tylko cesarzowi, to już w piątym wieku, na skutek chylenia się cesarstwa ku upadkowi, insygnia cesarza stopniowo przechodziły na biskupa Rzymu, który przyodział się w czerwony płaszcz schlamys purpurea, i zaczął nosić także czerwone buty, jako najważniejsze insygnia cesarskiej władzy. Wielka Nierządnica siedzi na cesarskiej władzy papiestwa, które jest na ziemi duchowym reprezentantem wszystkich pogańskich potęg religijno-politycznych; (Ks. Apoklipsy 13:2). Czerwony jak szkarłat kolor jest symbolem najwyższej cesarskiej władzy i dostojeństwa, którą biskup Rzymu odziedziczył po upadku Imperium Romanum.

Niewiasta siedzi na łonie Bestii  I zaniósł mnie w stanie zachwycenia na pustynię. I ujrzałem Niewiastę siedzącą na Bestii szkarłatnej, pełen imion bluźnierczych …”  (Ks. Apokalipsy 17:3, BT)

Obraz przedstawiający niewiastę ujeżdżającą dziką Bestię, jest skojarzeniem fałszywym. Słowo „Bestia” (θηρίον), odnosi się do cesarskiej lub królewskiej wadzy, z pomocą której Wielka Nierządnica panuje nad narodami. (Apokalipsa 18:9). Niewiasta utraciła swoją czystość i niewinność, gdy usiadła na łonie Bestii, której Szatan przekazał swoją siłę, swój tron, oraz wielką moc; (Ks. Apokalipsy 13:2). Nierządnica wzgardziła opieką Jahwe (Izaj 54:5), i wybrała opiekę Bestii, która zapewnia jej doczesną chwałę i ziemskie królowanie. Kościół rządzony przez cesarza Konstantyna wywyższył biskupów chrześcijańskich i podniósł ich do rangi dostojników cesarskich, umudurowanych hierarchicznie w sutanny i togi, w celu rozpoznania ich cesarskiej rangi. Kardynałowie , prałaci, oraz biskupi, oznaczeni purpurą i szkarłatem sygnalizowali , że występują w imieniu cesarza, i że ich nakazom nikt bezkarnie nie może się sprzeciwić. Proroctwo mówi, że: Wielka Nierządnica jest przyodziana w purpurę i szkarłat (17:4), co symbolizuje władzę i bogactwo, co w naturze oznacza niebespieczeństwo oraz truciznę.

Bluźniercze imiona Bestii na której siedzi Wielka Nierządnica I ujrzałem Niewiastę siedzącą na Bestii szkarłatnej, pełen imion bluźnierczych …” (KS. Apokalipsy 17:3).

Bestia, na której niewiasta siedzi ma oczy i usta” (Dan 7:20), co  ukazauje ludzki charakter Bestii, która przywłaszcza sobie boskie tytuły, przynależące tylko Wszechmogącemu Bogu. Daniel prorokował, że „Mały Rog”, czyli Bestia z księgi Objawienia, będzie wypowiadać wielkie słowa; (Dan 7:8.20) i będzie miotała bluźnierstwami przeciw Bogu:Będzie wypowiadał słowa przeciw Najwyższemu …” (Ks. Daniela 7:25), i wywyższy się ponad wszystkich bogów (Ks. Daniela 11:36). Żadna władza na świecie nie ogłaszała takich pretensji do boskich tytułów, jak papiestwo (2Tes. 2:3-4), i to zostało przepowiedziane zanim biskupi Rzymu pojawili się na arenie dziejów:

„Zatem otworzyła swe usta dla bluźnierstw przeciwko Bogu, by bluźnić Jego imieniu i Jego przybytkowi, i mieszkańcom nieba”. (Ks. Apokalipsy 13:6, Biblia Tysiąclecia).

Proroctwo mówi, że Mały Róg, czyli człowiek grzechu będzie się wywyższał i uwielbi w sercu sam siebie; Dan 7:11.25; 2Tes 2:4. Tak jak wszyscy cesarze antycznego Rzymu uznawali się za bogów, tak samo papieże twierdzą, że nie tylko są widzialnymi zastępcami Chrystusa na ziemi, Vicarius Filii Dei, (Ks. Apokalipsy 18:8-10),  lecz także bogami:

„Papież siedzi sam w katedrze Świętego Piotra, a nie jako zwykły człowiek, lecz jako człowiek i Bóg.”  (Papież Jan XXII. 1316 – 1334)

„Dominum Deum nostrum Papam”Pan Bóg nasz Papież” (Declaramus, Papież Jan XXII. ,”Extravagentes” 1584).

„Na tej ziemi zajmujemy miejsce Boga Wszechmogącego” (Paież Leon XIII. Encklika z dnia 20.06.1894).

Niewiasta ozdobiona złotem i perłami  A Niewiasta była odziana w purpurę i szkarłat, cała zdobna w złoto, drogi kamień i perły, miała w swej ręce złoty puchar pełen obrzydliwości i brudów swego nierządu”. (Apokalipsa 17:4, Biblia Tysiąclecia).

Purpura, szkarłat, złoto, oraz perły mogą być symbolami piękności, lecz w tym miejscu proroctwo ukazuje je, jako symbole fałszywej religii. Bogactwo Wielkiej Nierządnicy zostało nabyte bezprawnie: przez handel odpustami, rozbój, ludobójstwo, fałszowanie testamentów, oraz wiele innych wstrętnych grzechów, których dopuściła się Nierządnica, czyli Kościół rzymskokatolicki w swojej niechlubnej historii.

Bogaty przez Inkwizycję – Niewyczerpanym źródłem dochodów dla Kościoła katolickiego była Inkwizycja. Podstawą prawną do torturowania i mordowania heretyków i czarownic w Europie była aprobata papieża Inocentego VIII. dla księgi „Młot na czarownice“ wydanej w roku 1487. Perfidne oblicze Inkwizycji ukazuje zarządzenie papieża Inocentego III. który rozkazał, że własność heretyków podlega konfiskacie na rzecz stolicy piotrowej. Jak tylko jakiś podejżany o herezję był aresztowany jego majątek został natychmiast skonfiskowany, jeszcze zanim rozpoczął się jego proces i przesłuchanie. Ażeby do kasy papieskiej bez przerwy wpływały pieniądzie, i ażeby wcześniej skonfiskowany majątek oskarżonego o herezję nie trzeba było zwrócić, oskarżeni byli brutalnie torturowani, aby wymusić obciążające ich zeznania. Jak perwersjne były metody Inkwizycji ukazuje prawo, które zezwalało oskarżyć o herezję nie żyjących już przodków, była to perfidna metoda pozwalająca majątek zmarłego odebrać jego spadkobiercom, i to był bardzo skuteczny sposób walki przeciw świadkom prawdy, których kościół katolicki tak nienawidził, że prześladował ich nawet po ich śmierci, wydobywając prochy heretyków z grobów, aby je publicznie hańbić, natomiast majątkiem heretyków się nie brzydził, lecz odebrany heretykom i kacerzom majątek stawał się własnością Pontifex Maximus oraz inkwizytorów. Fak, że za majątki odebrane heretykom zbudowano wiele katolickich katedr, ukazuje jak zakłamany i przeciwny duchowi Chrystusa jest to religijny system..

Bogaty przez zrabowane złoto Indian – Setki tysięcy Indian zostało zamordowanych w czasie zdobywania Ameryki spowodu złota, które Kościoł rzymskokatolicki zrabował narodom Indian. Pierwszym złotem zrabowanem z Południowej Ameryki papież Aleksander VI polecił ozdobić sufit kościoła Santa Maria Maggiore w Rzymie. 1) strona 115 Wymownym symbolem rabunku na indiańskim narodzie jest prawie trzy metry wysoka monstrancja, którą kardynał Cisneros kazał sporządzić dla katedry w Toledo ze złota, które Kolumb przywiózł z Ameryki. 1) Strona 114

Kardynał Cisneros był inkwizytorem i oprócz polecenia sporządzenia wspaniałej monstrancji, osądził również 2500 hiszpańskich Maurów na śmierć przez spalenie na stosie. Hiszpańscy Konkwistadorzy nawracający Indian w imieniu papieża na katolicyzm okazali się niesłychanie chciwi złota, dla którego pozbawili życia tysięce Indian. W oczach zdobywców Ameryki życie nie nawróconego Indianina nie przedstawiało żadnej wartości. Moralnie wspierani bullą Intercaetra, ogłoszoną przez papieża Aleksandra VI. w 1493, która nakazywała barbarzyńskie narody ujarzmiać i siłą przymuszać do katolickiej wiary

Fałszerstwo testamentów – Ażeby kościołowi bogactwa przymnożyć katolickie zakony fałszowały testamenty. Jeżeli biskup czy opat chciał swoją posiadłość powiększyć polecił spożądzić fałszywy zapis dla klasztoru, który następnie zbiegem dziwnych okoliczności był odnaleziony w biskupim archiwum, z którego rzekomo wynikało, że jakiś księże większą część swojego majątku rzekomo przepisał biskupstwu lub klasztorowi. Wobec tych perfidnych praktyk prawowici właściciele ziemi byli bezsilni. Niektóre klasztory były wyspecializowane do fałszowania dokumentów i w tym kierunku kształcili zakonników, którzy wędrowali od klaszoru do klasztoru, aby przez fałszowanie testamentów wspierać zakony i biskupstwa. Zakonnik Gueron wyznał na łożu śmierci, że przewendrował całą Francję, aby dla klasztorów i kościołów sporządzać fałszywe testamenty. 2) strona 83

Bogaty przez wyłudzanie spadków  Ażeby nie być posądzonym o kacerstwo, każdy posiadacz gruntów w chwili śmierci przapisywał część swojej posiadłości Kościołowi, ponieważ także zmarły mógł być oskarżony o kacerstwo, aby można jego potomstwu zrabować odziedziczony majątek. Zmarły członek rodziny podejżany o kacerstwo nie mógł być pogrzebany na poświęconym przez biskupa cmentarzu, i pod wpływem tego moralnego nacisku rosły majątki ziemskie katolickiego Kościoła. Papież Aleksander III. nakazał w roku 1170, że żaden testament nie jest ważny, przy spisywaniu którego nie był obecny katolicki kapłan. Świecki notariusz, który odważyłby się sporządzić testament bez obecności księdza, albo zakonnika, był ukarany klątwą kościelną, a kościół katolicki zastrzegał sobie prawo, że każdy świecki testament jest tylko wtedy prawomocny, jeżeli został przez kanzelarię biskupią potwierdzony. Majątek przepisany kościołowi, według katolickiej nauki uważany był za niezawodny środek, aby cierpienia w czyścu skrócić. Przez wiele wieków kościół katolicki teologią piekła terroryzował ludzi, strasząc ich niekończącymi się cierpieniami, i to był bardzo skuteczny sposób bogacenia się kościoła. Nauka o wiecznych mękach piekelnych, była w średniowieczu przyczyną wielu psychicznych chorób dręczących ludzi. „Ojciec Kościoła Salvian głosił otwarcie w piątym wieku, że kto swój majątek przepisuje swoim dzieciom, ten postępuje niezgodnie z wolą Boga” 3) Strona 504

Bogaty przez  handlowanie odpustpustami  Kupowanie odpustów jest niesłychaną drwiną z Bożej łaski (Efez 1:6), lecz Papież Sykstus IV. ogłosił w 1467, że katolickie odpusty skutecznie przyczyniają się do skrócenia kary dusz znajdujących się w czyścu i osiągnięcia zbawienia.

1) Von Othegraven Friedhelm, Litanei des Weißen Mannes, Struckum 1986.

2) Schmitz Emil-Heinz, Die Kirche und das liebe Geld, Münster 1998.

3) Deschner Karlheinz, Kriminalgeschichte des Christentums, Bd. 3, Rowohlt 1990.

Tajemnicze imię wypisane na czole Wielkiej Nierządnicy  A na czole jej wypisane było imię o tajemniczym znaczeniu: Wielki Babilon, matka wszetecznic i obrzydliwości ziemi”.  (Ks. Apokalipsy 17:5, Biblia Warszawska).

Imię wypisane na czole niewiasty jest imieniem tajemniczego boga, który się maskuje i ukrywa swoją tożsamość. Występujące w oryginalnym tekście słowo: „musterion”, wskazuje, że nie jest to imię Boga objawionego w Biblii, lecz jest to moc tajemnicza, którą niewiasta reprezentuje i czci. Cześć odawana tejemniczemu bogu nazwana jest: „bdelugma”, (βδέλυγμα) co znaczy: „obrzydliwy kult”, albo „przeklęty kult”, Strong # H946. Wiersz drugi siedemnastego rozdziału mówi: że niewiasta dopuściła się nierządu, co w biblijnej przenośni odnosi się do oddawania czci fałszywym bogom; Sędź 8:33-34; 1Kron 5:25; Jer 3:7-9. Słowo „nierząd”, zostało przetłumaczone z greckiego słowa porneias (πορνείας) i w księdze Apokalipsy porneias odnosi się tylko do czczenia obcych bogów, tak jak to zostało zakazane w pierwszym i drugim przykazaniu dekalogu. Niektóre przekłady Pisma Świętego tłumaczą słowo „porneias” na „wszeteczeństwo”, i to jest mylącym uogólnieniem, co jest  błędnie rozumiane, że to słowo odnosi się  do  cudzołóstwa, i nierządu  zabronionego przez siódme przykazanie. W księdze Apokalipsy słowo „porneias” odnosi się wyłącznie czczenia fałszywych bożków

czczenia fałszywego boga. Tak jak królowa Jezabel skłoniła króla Achaba do czczenia Baala; 1Krl 16:30-31, tak też Kościół rzymskokatolicki, którego symbolem jest królowa Jezabel, zwiodł świat do czczenia fałszywego boga:

„… ale mam przeciw tobie to, że pozwalasz działać niewieście Jezabel, która nazywa siebie prorokinią, a naucza i zwodzi moje sługi, by uprawiali rozpustę i spożywali ofiary składane bożkom.” (Ks. Apokalipsy 2:20, Biblia Tysiąclecia)

Nagana jaką Chrystus udzielił kościołowi w Tiatyrze odnosi się do czczenia fałszywego boga. Bóg Pana Jezusa i apostołów nie jest Bogiem, trójgłowym; Ew. Jana 17:3; Ks. Apokalipsy 3:12; 2List do Koryntów 6:16; List do Efezów 4:5. W przeciwieństwie do Wielkiej Wszetecznicy, która ma na czole wypisane imię tajemniczego boga, „bdelugma” czciciele żywego Boga mają na czole wypisane imię Boga Izraela – Jahwe:

Potymem patrzył, a oto Baranek stojąc na górze Syon, a z nim sto czterdzieści i cztery tysiące, mając imię Ojca jego napisane na czelech swych. (Ks. Apokalipsy 14:1, Biblia Brzeska).

Wielka Nierządnica matką nierządnic   A na jej czole wypisane imię – tajemnica: „Wielki Babilon. Macierz nierządnic i obrzydliwości ziemi”.  (Ks. Apokalipsy 17:5, Biblia Tysiąclecia).

Wielka Nierządnica, która nierządem skaziła całą ziemię i jest matką innych nierządnic-kościołów, które również zapierają się żywago Boga Stwórcy. Wszetecznice naśladujące swoją wielką matkę, to są córki Wielkiej Nierządnicy, które otrzymały w posagu naukę o Trójcy  i głoszą narodom fałszywą ewangelię piekła i nieśmiertelnej duszy. Wielka Nierządnica nie reprezentuje jakiegoś „zbiorowego Babilonu”, jak niektórzy to interpretują, lecz Wielka Nierządnica jest matką kościołów, które wyszły z matczynego domu i poszły własną drogą. Proroctwo mówi, że Wielka Nierządnica jest realnym kościołem, mającym siedzibę w Wielkim Mieście:

A Niewiasta, którą widziałeś, jest to Wielkie Miasto, mające władzę królewską nad królami ziemi”  (Ks. Apokalipsy 17:18,  Biblia Tysiąclecia).

Apokalipsa zwiastuje rychły sąd nad Wielką Nierządnicą za to, że kazi ziemię bałwochwalstem, oraz za jej niezmierzone zbrodnie na wiernych sługach Bożych: (Ks. Apokalipsy 19:2).

Bóg oskarża Wielką Nierządnicę o uprawianie magii i czarów  ”…….bo kupcy twoi byli moznowladcami na ziemi, bo twymi czarami omamione zostaly wszystkie narody (Ks. Apokalipsy 18:23.

Wszystkie nauki Wielkiej Nierządnicy posiadają charakter magii i czarów, przez które zwodzi mieszkańców ziemi. Wielka Nierządnica czci boga trójgłowego, Wielka Nerządnica czci ludzi zmarłych, ponieważ wierzy, że oni mają nieśmiertelną duszę. Nierządnica jest mistrzynią pogańskich ceremonii, odprawiając „nieskończoną ofiarę eucharystyczną.

,Ten akt czarodziejstwa odprawiany w Kościele rzymskokatolickim zwany „mszą świętą”. jest wielkim aktem magii, w który lud katolicki, uczestniczący w tym akcie, jest zobowiązany bezwzględnie wierzyć, że ciało Chrystusa jest dosłownie w hostii. Przeistoczenie, zwane przez katolickich teologów: „transubstancjacją”, która rzekomo następuje podczas mszy świętej, przez wypowiedzenie przez kapłana słów: „Hoc est enim Corpus Meum”, i wtedy to opłatek przemiana się w rzeczywiste ciało Jezusa, a wino w rzeczywistą krew Pana Jezusa. Przeistoczenie jest ceremonią pochodzącą z pogńskiego Rzymu, która została przez Kościół katolicki ogłoszona światu, jako dogmat, w który bezwzględnie wszystkie narody powinne wierzyć, jako warunek zbawienia. Lud katolicki nie jest tego świadomy, że jest przez kapłanów – celebrantów omamiany magicznymi ceremoniami mszy świętej, którzy sugerują ludziom, że są w posiadaniu boskiej mocy, którą mogą manipulować w dowolny sposób, z  której to pamiątki odkupienia uczynili nie kończącą się ofiarę   za wszystkich i za wszystko i powtarzają ponownie ofiarę Golgoty (Hbr 9:27-28).

Siedlisko demonów i nieczystych duchów  Potem ujrzałem innego anioła – zstępującego z nieba i mającego wielką władzę, a ziemia od chwały jego rozbłysła.  I głosem potężnym tak zawołał: Upadł, upadł Babilon – stolica. I stała się siedliskiem demonów i kryjówką wszelkiego ducha nieczystego, i kryjówką wszelkiego ptaka nieczystego i budzącego wstręt”   (Ks. Apokalipsy 18:1-2, Biblia Tysiąclecia)

Kościół rzymskokatolicki jest sukcesorem wszystkich praktyk i wierzeń religijnych pogańskiego Rzymu, do których należy szczególnie kult zmarłych, potępiony przez Słowo Boże, które zabrania czczić osoby zmarłe i wznosić do nich modlitwy. (Iz. 8:19). Wiara w świętych obcowanie jest nauką demoniczną, która posiada w Kościele rzymskokatolickim wiele przybudówek, jak: nauka o nieśmiertelnej duszy, nauka o piekle i czyścu, oraz kult świętych, a także czczenie szczątków zmarłych, jako relikwii. Nie ma bardziej zakłamanej i demonicznej nauki, jak wiara, że umarli żyją i wstawiają się za żywymi. Chrystus Pan udzielił Jezabel, która jest symbolem Wielkiej Nierządnicy surową naganę za składanie bałwanom ofiar i modlenie się do bożków o pomoc i wstawiennictwo przed Bogiem.

… ale mam przeciw tobie to, że pozwalasz działać niewieście Jezabel, która nazywa siebie prorokinią, a naucza i zwodzi moje sługi, by uprawiali rozpustę i spożywali ofiary składane bożkom. Dałem jej czas, by się mogła nawrócić, a ona nie chce się odwrócić od swojej rozpusty. Oto rzucam ją na łoże boleści, a tych, co z nią cudzołożą – w wielkie utrapienie, jeśli od czynów jej się nie odwrócą; i dzieci jej porażę śmiercią. A wszystkie Kościoły poznają, że Ja jestem Ten, co przenika nerki i serca; i dam każdemu z was według waszych czynów. (Ks. Apokalipsy 2:20-23, BibliaTysiąclecia).

Niewiasta pijana krwią świadków Jezusa   I widziałem tę kobietę pijaną krwią świętych i krwią męczenników Jezusowych. A ujrzawszy ją, zdumiałem się bardzo”. (Ks. Apokalipsy. 17:6 Biblia Tysiąclecia)

Chrystus Pan ukazał w proroczej wizji, że Kościół apostolski, gdy stanie się wielki, przerodzi się w zbrodniczy system religijno-polityczny, który będzie bezlitośnie niszczył tych, co trwać będą wiernie w nauce Pana Jezusa. (Ew. Jana 16:1-3; Dzieje Ap 20:29-30). Rzym cesarski nie znosił opornych i tę cechę odziedziczyła po cesarskim Rzymie Wielka Nierządnica, która z pomocą ognia i żelaza nawracała narody do katolickiej wiary. Moralne prawo do stosowania siły i gwałtu w nawracaniu narodów na religię katolicką, dostarczyli kościołowi święty Augustyn, oraz święty Tomasz z Akwinu, którzy propagowali i twierdzili, że nawracanie narodów do katolicyzmu siłą, jest wolą Bożą. Skutki teologicznego usprawiedliwienia świętych wojen, przez Ojców Kościoła są tragiczne i przyczyniły się do ludobójstwa, którego dopuścił się Kościół katolicki. Z błogosławieństwem papieża oraz w imieniu Przenajświętszej Trójcy, chrześcijańscy rycerze wyruszali do wojny nawracać innowierców i niszczyć heretyków, a także konfiskować ich majątki na rzecz świętej matki kościoła, dopuszczając się niesłychanych okrucieństw, za które otrzymywali papieskie odpuszczenie grzechów. „Ecclesia Militans“, to kościół Antychrasta, który, siłą nawracał narody i shańbił imię Boga Ojca i jego Syna Jezusa. (Ew. Jana 16:2-3 BT). Ogrom zbrodni Wielkiej Nierządnicy jest przerażający, o czym świadczą fakty historyczne, oraz dokumenty Inkwizycji. Trudno jest uwierzyć, że to ludobójstwo dokonane zostało na rozkaz tych, którzy twierdzą, że zastępują na ziemi Chrystusa. Tak jak apostoł Jan został wprawiony w zdumienie, gdy Chrystus ukazał mu w proroczej wizji zbrodnie Wielkiej Nierządnicy, tak też narody świata zostaną wprawione w zdumienie, gdy ujrzą plagi spadające na religijną stolicę świata (Ks. Apokalipsy. 18:6-8), która upiła się krwią wiernych świadków Jezusa i oskarżona jest o splugawienie ziemi bałwochwalstem:

Potem usłyszałem jakby donośny głos licznego tłumu w niebie, który mówił: Alleluja! Zbawienie i chwała, i moc Bogu naszemu, gdyż prawdziwe i sprawiedliwe są sądy jego; osądził bowiem wielką wszetecznicę, która skaziła ziemię wszeteczeństwem swoim, i pomścił na niej krew sług swoich. (Ks. Apokalipsy. 19:1-2, Biblia Tysiąclecia)

Zagłada Wielkiej Nierządnicy  Gdy czas się wypełni i sądy Boże spadną na Wielką Nierządnicę i jej stolicę narody świata uwielbiające Wielką Nierządnicą nie będą rozumieły tych wyroków i będą lamentować nad świętym miastem, które przez nich uważane było za stolicę Chrystusa i za ostoję prawdy:

„I będą płakać i lamentować nad nią królowie ziemi, którzy nierządu z nią się dopuścili i żyli w przepychu, kiedy zobaczą dym jej pożaru. Stanąwszy z daleka ze strachu przed jej katuszami, powiedzą: ” Biada, biada, wielka stolico, Babilonie, stolico potężna! Bo w jednej godzinie sąd na ciebie przyszedł!”  (Ks. Apokalipsy 18:9-10, Biblia Tysiąclecia)

Siedemnasty rozdział Apokalipsy kończy się zaskakującą przepowiednią, że Wielka Nierządnica zostanie przez dziesięć rogów (królestw) oraz Bestię  spustoszona:

„A dziesięć rogów, które widziałeś, i Bestia – ci nienawidzić będą Nierządnicy i sprawią, że będzie spustoszona i naga, i będą jedli jej ciało, i spalą ją ogniem”,   (Ks. Apokalipsy. 17:16, Biblia Tysiąclecia)

Dziesięć rogów i Bestia to są ci królowie, pojawiający się na arenie dziejów po upadku Imperium Romanum, czyli po czwartej Bestii , którzy dokonają spustoszenia Wielkiej Nierządnicy. Choć nie rozumiemy szczegółów tego dramatycznego scenariusza, zapowiadającego zagładę Wielkiej Nierządnicy, to możemy być pewni, że prorocze przepowiednie Apokalipsy na pewno się spełnią. Proroctwo mówi, że dziesięć królestw powstałych po upadku Rzymu oraz Bestia zjednoczy się i będą działać jednomyślnie według woli Boga. Bóg natchnie ich serca, aby znienawidzili Wielką Nierządnicę i wykonali Boży zamysł:

„… bo Bóg natchnął ich serca, aby wykonali Jego zamysł i to jeden zamysł wykonali – i dali Bestii królewską swą władzę, aż Boże słowa się spełnią”. (Ks. Apokalipsy 17:17, BibliaTysiłclecia)

Tak jak Jahwe przepowiedział przez Eliasza tragiczną śmierć Izebeli i pożarcie jej ciała przez psy; (1 Ks. Królewska 9:36), tak samo Wielka Nierządnica zostanie spustoszona i spalona przez Bestię i dziesięć królestw. Bóg obwieścił przez proroków, że Babilon – religijne centrum świata, za swoje zbrodnie i bałwochwalstwo, zostanie starte z powierzchni ziemi, i nie uratują ją żadne magiczne zaklęcia, ani żadne ceremonie:

„Zstąp i usiądź w prochu, panno, córko babilońska! Usiądź na ziemi, a nie na tronie, córko chaldejska, gdyż już nie będą cię nazywali milutką i pieszczotką. I powiedziałaś: Na wieki będę i zawsze pozostanę panią. Nie brałaś tego do serca i nie pamiętałaś o tym, jak się to skończy. Lecz teraz słuchaj tego, rozkosznico, która tak bezpieczna się czujesz i która mówisz w swoim sercu: Ja jestem i nie ma żadnej innej, nie pozostanę wdową i nie doznam bezdzietności! Spadną na ciebie te dwa nieszczęścia, znienacka w jednym dniu: bezdzietność i wdowieństwo spadną na ciebie w całej pełni mimo wielu twoich czarów, mimo bardzo licznych twoich zaklęć. A tak czułaś się bezpieczna w swej złości, mówiłaś: Nikt mnie nie widzi. Twoja mądrość i twoja wiedza skłoniły cię do odstępstwa, tak że myślałaś sobie: Ja jestem i nie ma żadnej innej. Lecz przyjdzie na ciebie nieszczęście, od którego nie będziesz umiała się odżegnać, i spadnie na ciebie klęska, której nie potrafisz odwrócić, i niespodzianie zaskoczy cię zagłada, której nie przeczuwasz. Wystąp ze swoimi zaklęciami i z licznymi swoimi czarami, którymi gorliwie się zajmowałaś od swojej młodości, może potrafisz pomóc, może wzbudzisz postrach”. (Ks. Izajasza. 47:1.7-12, Biblia Warszawska)

Czciciele Wielkiej Nierządnicy, będą wołać do przenajświętszej Trójcy o ratunek dla świętego miasta, i będą także wołać on ratunek do niepokalanego serca Maryji, lecz nikt nie przyjdzie na pomoc świętemu miastu. Nie uchroni tego bałwochwalczego miasta żaden cudowny obraz, ani żadna święta relikwia, i nie pomoże żaden kanonizowany święty, i nie pomoże Maryja z Fatimy, ani Maryja z Guadalupe, ani też Maryja z Medziugorie. Nie pomoże obelisk Baala stojący na placu świętego Piotra. Ponieważ wielkie miasto, uchodzące w oczach świata za święte, odwróciło się od Wszechmogącego Boga Stwórcy i cudzołoży z licznymi bożkami, dlatego jest skazane na wieczną chańbę i klęskę:

I będą płakać i lamentować nad nią królowie ziemi, którzy nierządu z nią się dopuścili i żyli w przepychu, kiedy zobaczą dym jej pożaru. Stanąwszy z daleka ze strachu przed jej katuszami, powiedzą: ” Biada, biada, wielka stolico, Babilonie, stolico potężna! Bo w jednej godzinie sąd na ciebie przyszedł!   (Ks. Apokalipsy. 18:9-10, Biblia Tysiąclecia)

„Dlatego, Nierządnico, słuchaj słowa Jahwe! Tak mówi Jahwe: Za to, że odsłaniałaś swą sromotę i odkrywałaś swoją nagość, uprawiając nierząd ze wszystkimi swoimi ohydnymi bożkami, a także za krew twoich synów, których im ofiarowałaś –  za to Ja zgromadzę wszystkich twoich kochanków, w których miałaś upodobanie, i wszystkich tych, których miłowałaś, jak również i tych wszystkich, których nienawidziłaś. Tak, Ja zgromadzę ich ze wszystkich stron przeciwko tobie i odsłonię twą nagość przed nimi, aby zobaczyli całą twoją nagość.  Będę cię sądził tak, jak się sądzi cudzołożnice i zabójczynie. Wydam cię krwawemu gniewowi i zazdrości.”  (Ez 16:35-38, BT II, 1972)

Ludu mój wyjdź Babilonu !!!   Zanim wyroki Boże dotkną Wielką Nierządnicę, zwiedzione i oszukane narody muszą być ostrzeżone. Chrześcijańskie narody nie są świadome zagrażającego im niebezpieczeństwa, które zostały odurzone magią i czarami Wielkiej Nierządnicy:

„Potem ujrzałem innego anioła – zstępującego z nieba i mającego wielką władzę, a ziemia od chwały jego rozbłysła. I głosem potężnym tak zawołał: Upadł, upadł Babilon – stolica. I stała się siedliskiem demonów i kryjówką wszelkiego ducha nieczystego, i kryjówką wszelkiego ptaka nieczystego i budzącego wstręt, bo winem zapalczywości swojego nierządu napoiła wszystkie narody, i królowie ziemi dopuścili się z nią nierządu, …”  (Ks. Apokalipsy 18:1-3, Biblia Tysiąclecia)

Chrystus Pan woła do swego ludu znajdujacego sie duchowo w Babilonie, aby niezwłocznie porzucił religijne praktyki Wielkiej Nierządnicy, oddał chwałę prawdziwemu Bogu:

„I usłyszałem inny głos z nieba mówiący: Ludu mój, wyjdźcie z niej, byście nie mieli udziału w jej grzechach i żadnej z jej plag nie ponieśli: bo grzechy jej narosły – aż do nieba, i wspomniał Bóg na jej zbrodnie.”  (Ks. Apokalipsy 18:4-5, Biblia Tysiąclecia)

Czym jest Duch Święty?

 

Pismo Święte przestrzega chrześcijan przed naukami ludzkimi i przed mądrością ludzką, która w oczach Bożych jest głupstwem (1 List do Koryntów 1:19; 2:5-7). Mądrość ludzka twierdzi, że Duch Boży czyli Duch Święty jest osobą równą i oddzielną od Boga Ojca. To jest jedno z największych kłamstw chrześcijaństwa, które zaakceptowało dogmaty soborowe o istnieniu “Ducha Świętego“, jako trzeciej osoby Trójcy, co jest sprzeczne z nauką Pisma Świętego. Odstępstwo chrześcijaństwa od żydowskiego monoteizmu do rzymskiego trynitaryzmu, zaowocowało wypracowaniem absurdalnej teologii dogmatycznej, która jest powodem zamieszania i zaciemnia naukę Biblii o istocie Boga. Obciążony balastem trynitarnym współczesny czytelnik Pisma Świętego nie jest w stanie należycie zrozumieć biblijnego objawienia o Bogu, i jest animowany do wyciągania zupełnie fałszywych wniosków o istocie Boga. Nauka o trzeciej wyodrębnionej osobie Trójcy została narzucona chrześcijaństwu jako dogmat wiary na soborze w Konstantynopolu w roku 381. Prekursorami tej nauki byli cesarze rzymscy Teodozjusz oraz Valentynian II. którzy przez dekret zmusili chrześcijan do zaakceptowania tego dogmatu i równocześnie przez edykt „cunctus popolus” podnieśli ówczesny Kościół katolicki do rangi kościoła państwowego. Do przekonania o realnym istnieniu trzeciej osoby Trójcy przyczyniają się także nowoczesne przekłady Pisma Świętego, które zostały przetłumaczone w trynitarnym duchu i sugerują czytelnikom we wielu frazach istnienie trzeciej osoby Trójcy. Przykładem świadomego wprowadzania czytelników Pisma Świętego w błąd, jest pisanie nazwy “Ducha świętego” w przekładach Biblii dużymi literami, co nie występuje w oryginalnych manuskryptach, w których używane są litery tylko małe, albo tylko duże. Teologia trynitarana powołuje się na opisy istoty Ducha Bożego przez pisarzy biblijnych, którzy w opisując manifestacje Ducha Bożego posługują się personifikującą przenośnią, przedstawiającą Ducha Bożego w antropomorficznej postaci, na co mają rzekomo wskazywać zaimki osobowe występujące w niektórych opisach Ducha Bożego. Występowanie tych zaimków teologowie interpretują, jako dowód osobowości Ducha Świętego, czyli wyodrębnionej trzeciej osoby Trójcy, lecz ten argument jest w świetle rzetelnej egzegezy Pisma Świętego nie do utrzymania:

Ja jestem Jahwe, i nie ma innego. Poza Mną nie ma Boga. Przypaszę ci broń, chociaż Mnie nie znałeś, aby wiedziano od wschodu słońca aż do zachodu, że beze Mnie nie ma niczego. Ja jestem Jahwe, i nie ma innego. (Ks Izajasza 45:5-6. BT II 1972)

Wszystkie manifestacje Ducha Bożego w Piśmie Świętym odnoszą się tylko do jedynego Boga, który przemawia do ludzi w pierwszej osobie, lub używa pośredników anielskich oraz ludzkich, w których Bóg tchnie swego Ducha i posyła ich jako swoich reprezentantów, którzy przemawiają w imieniu Bożym. Nazwa “Duch Święty” w Nowym Testamencie, tak samo jak w Starym Testamencie odnosi się do najwyższej istoty Boga Ojca, natomiast teologia trynitarna przypisuje manifestacje Ducha Świętego w Nowym Testamencie wyodrębnionej trzeciej osobie Trójcy.

Argumenty rzekomo potwierdzające boskość trzeciej osoby Trójcy
Pismo Święte nigdzie nie nazywa Ducha Świętego Bogiem i mówi o nim, że jest on duchem Boga. Natchnieni autorzy Biblii Starego Testamentu nie modlili się do Ducha Świętego, lecz ich modlitwy płyną bezpośrednio do niebieskiego Ojca. Pan Jezus ilekroć się modlił, zwracał się tylko Ojca i tak też polecił się modlić swoim apostołom, aby zwracali się ze swoimi prośbami do Ojca, lecz w imię Syna. Nigdzie Pismo Święte nie nadaje Duchowi Świętemu imienia Boga, i zwie go Pismo nie Bogiem, lecz tylko duchem Boga. Koronnym argumentem którym zwykło się potwierdzać boskoć Ducha Świętego są słowa Piotra wypowiedziane do Anianiasza:

„Ale Piotr rzekł do niego: Czemu dopuściłeś, żeby szatan zawładnął twoim sercem i nakłonił cię, żebyś skłamał Duchowi Świętemu, zachowując dla siebie część pieniędzy otrzymanych ze sprzedaży ziemi? Przecież była twoją własnością, a gdy ją już sprzedałeś, czyż nie mogłeś dowolnie rozporządzać tym, co za nią otrzymałeś? Jak mogłeś zdecydować się na tak niecny czyn? Przecież nie ludzi okłamałeś, tylko Boga!”  (Dzieje Ap. 5:3-4, Biblia Warszawsko Praska)

Twierdzą telogowie trynitaryzmu: nie ludziom akłamałeś, lecz Bogu, jako że kto kłamie Duchowi Świętemu, kłamie Bogu. Zanim udzielę odpowiedzi, należy w tym miejscu przypomnieć bardzo ważny fakt, a mianowicie to, że w pierwotnym apostolskiej gminie nie egzystowała jeszcze nauka o Trójcy i członkowie pierwszej chrześcijańskiej wspólnoty, wywodzący się z Żydów, znali naukę Pisma i wierzyli, że Bóg jest duchem, a nie Trójcą osob. (Ks. Ezechiela 36:26-27, Biblia Tysiąclecia)

Powracając do słów Piotra, że kłamać przeciw Duchowi świętemu jest było rzekomo uznawane, jako grzech przeciwko  trzeciej osobie Trójcy. Bóg jest Duchem i nie istnieje dwóch boskich duchów, lecz tylko jeden Duch Ojca, który manifestuje swoją obecność przez swego świętego Ducha.  Kto więc znieważa Ducha świętego znieważa Boga:

„Kto was słucha, Mnie słucha, a kto wami gardzi, Mną gardzi. Kto zaś Mną gardzi, gardzi również Tym, który Mnie posłał”. (Ew. Łukasza 10:16, Biblia Warszawsko-Praska)

Powyższe przykłady ukazują, że wzgardzeniem apostołami nie dowodzi, że apostołowie są Chrystusem, podobnie jest ze pierwotną wspólnotą Bożą, którą Bóg Ojciec zarządzał przez Ducha Świętego, jeżeli zatem Ananiasz okłamał Ducha Świętego,  to okłamał Boga, ponieważ Duch Święty jest Duchem Boga Ojca i nie jest oddzielnym Bogiem, czyli trzecią osobą Trójcy.

Bóg wspomaga mocą swojego ducha dzieci Boże
Cechy Ducha Bożego tak szeroko i wszechstronnie opisane przez Pismo Święte dowodzą, że ten emanujący od Boga duch nie jest samodzielną i odrębną istotą boska, lecz jest potężną mocą twórczą, dającą wszystkiemu życie, i jest promieniejącą energią pochodzącą od Wszechmogącego Boga:

„Gdy skryjesz swe oblicze, wpadają w niepokój; gdy im oddech odbierasz, marnieją i powracają do swojego prochu. Stwarzasz je, gdy ślesz swego Ducha i odnawiasz oblicze ziemi.”  (Ks. Psalmów 104:29-30, Biblia Tysiąclecia)

Bóg Ojciec wspiera swoje dzieci, udzielając im swego świętego ducha, którego wylewa na nich jak deszcz, i którym namaszcza ich jak oliwą, aby odnowić ich serca:

„I rzekł do nich Piotr: Nawróćcie się i niech każdy z was przyjmie chrzest w imię Jezusa Chrystusa na odpuszczenie grzechów waszych. Wtedy też otrzymacie w darze Ducha Świętego”. (Dzieje Ap 2:38, Biblia Warszawsko Praska)

Pismo mówi, że chrześcijanie powinni prosić Boga Ojca o ten drogocenny dar Ducha Świętego, ponieważ tylko Bóg Ojciec może tego swojego ducha w serca ludzkie tchnąć.

„Jeśli więc wy, którzy jesteście źli, umiecie dobre dary dawać dzieciom swoim, o ileż bardziej Ojciec niebieski da Ducha Świętego tym, którzy go proszą”. (Ew. Łukasza 11:13. Biblia Warszawska)

Liczne świadectwa w Piśmie Świętym, dowodzą, że Duch Święty jest duchem Boga Ojca, czyli jest jego osobowością, i tego emanującego od Boga ducha, udziela on jako daru swoim dzieciom:

„Po tym poznajemy, że w nim mieszkamy, a On w nas, że z Ducha swojego nam udzielił”. (1List Jana 4:13, Biblia Warszawska)

Duch Święty nie jest niezależną trzecią osobą trójjedynego bóstwa i Bogiem równym Ojcu, którym można ludzi obdarowywać. Duch Święty jest mocą Boga Ojca, którą on udziela swoim dzieciom jako zadatek, aby mogły się duchowo odnowić i prowadzić sprawiedliwe życie:

„Tym zaś, który umacnia nas wespół z wami w Chrystusie, i który nas namaścił, jest Bóg. On też wycisnął na nas pieczęć i zostawił zadatek Ducha w sercach naszych”. (1List do Koryntów 1:21-22 Biblia Warszawska).

Jeżeli trzecia osoba Trójcy jest rzekomo odrębnym i prawdziwym Bogiem , to według tej trynitarnej tezy nie można tym „bogiem” równym rzekomo Bogu Ojcu i „Bogu-Synowi” obdarowywać ludzi. Trzeciej osoby Trójcy nie można komuś darować w całej: pełni, w podwójnej mierze, lub jako zadatku:

„A Bóg, który nas do tego przeznaczył, dał nam Ducha jako zadatek”. (2 List do Koryntian 5:5, Biblia Tysiaclecia)

Król Dawid uwikłany w grzech cudzołóstwa prosił w pokutnej modlitwie, aby Bóg Izraela nie odebrał mu swego świętego Ducha:

„Nie odrzucaj mnie od oblicza swego I nie odbieraj mi swego Ducha świętego! Przywróć mi radość z wybawienia twego I wesprzyj mnie duchem ochoczym!” (Psalm 51:13-15 Biblia Warszawska)

Dawid prosił Boga Ojca, aby nie odbierał mu swego Świętego Ducha, ponieważ człowiek bez pomocy Ducha Świętego jest niezdolny rozpoznać zła, ani się jemu sprzeciwić. Trynitarny dogmat o trzeciej osobie Trójcy wprowadza do Biblii zamieszanie i jest nauką uniemożliwiającą zrozumieć naukę Pisma Świętego o Bogu. „Ducha Świętego” jako odrębną istotę boską nie można do nikogo posłać, ani go z powrotem przywołać, ponieważ prawdziwy Bóg jest istotą najwyższą, niezależną i sam jest rozkazodawcą.

Natomiast Bóg Ojciec wspiera osobiście swoim duchem dzieci Boże, i Jezus zapewnił swoich naśladowców, że Duch Święty, czyli Bóg Ojciec przyjdzie swoim dzieciom w trudnych chwilach doświadczeń z pomocą, i natchnie ich swoim duchem:

„Kiedy was wydadzą, nie martwcie się o to, jak ani co macie mówić. W owej bowiem godzinie będzie wam poddane, co macie mówić, gdyż nie wy będziecie mówili, lecz Duch Ojca waszego będzie mówił przez was”. (Ew. Mateusza 10:19-20 Biblia Tysiąclecia)

„Duch Ojca” i „Duch Święty” to jest jeden i ten sam Duch Boży, i tak nauczają ewangeliści: Mateusz i Łukasz, którzy tych wyrażeń używają wymiennie:

„Kiedy was ciągać będą do synagog, urzędów i władz, nie martwcie się, w jaki sposób albo czym macie się bronić lub co mówić, bo Duch Święty nauczy was w tej właśnie godzinie, co należy powiedzieć”. (Ew. Łukasza 12:11-12 Biblia Tysiaclecia)

Duch wszechmogącą mocą Boga Ojca

Bóg jest potęgą duchową i która manifestuje się potężnymi dziełami na niebie i na ziemi:

„Przez słowo Jahwe powstały niebiosa i wszystkie ich zastępy przez tchnienie ust Jego. On gromadzi wody morskie jak w worze: oceany umieszcza w zbiornikach. Niech cała ziemia boi się Jahwe i niech się Go lękają wszyscy mieszkańcy świata! Bo On przemówił, a wszystko powstało; On rozkazał, a zaczęło istnieć”. (Ks. Psalmów 33:6-9, Biblia Tysiąclecia wydanie drugie 1972)

Bóg udzielał swego świętego Ducha swoim sługom już od zarania dziejów ludzkich:

„I wspominali dawne dni, Mojżesza i jego lud: Gdzież jest Ten, który go wyprowadził z morza, gdzie pasterz jego trzody? Gdzież jest Ten, który włożył Ducha swego Świętego do ich serc?”  (Izajasz 63:11 Biblia Warszawska).

Daru Ducha Świętego pochodzącego Ojca może udzielić tylko osobiście sam Bóg Ojciec, w postaci zadatku (2 List do Kor. 5:5), lub też w pełnym wymiarze (Ew. Łukasza 1:15). Dowodem, że dar Ducha Świętego nie jest oddzielną od Boga istotą, jest fakt, że ta moc jest tylko w dyspozycji Boga Ojca i jest według jego woli udzielana:

„Bóg zaś uwierzytelnił je cudami, znakami przedziwnymi, różnorakimi mocami i udzielaniem Ducha Świętego według swej woli”. (List do Hebrajczyków 2:4, Biblia Tysiąclecia).

Duch Boży autorem Pima Świętego.
Duch Jahwe Pana wspomaga jego posłańców i tych, którzy natchnieni Duchem Jahwe pisali księgi biblijne:

„Dowiedzcie się z księgi Jahwe czytajcie ! – Ani jedno z nich nie zabraknie ! – Bo usta Jego, one rozkazały i Duch Jego, On je zgromadził”  (Ks. Izajasza 34:16, BT II, 1972)

Apostoł Piotr pisał, że Pismo Święte oraz zawarte  nim przepowiednie są słowem Boga Ojca:

„Albowiem proroctwo nie przychodziło nigdy z woli ludzkiej, lecz wypowiadali je ludzie Boży, natchnieni Duchem Świętym”. (2 List Piotra 1:21, Biblia Warszawska)

Bóg Izraela zapewenił Samuela, że jego Duch będzie go wspomagał wypełniać trudną misją proroka:

„Ciebie też opanuje duch Jahwe i będziesz prorokował wraz z nimi, i staniesz się innym człowiekiem. Gdy ci się spełnią te znaki, uczyń, co zdoła twa ręka, gdyż Bóg będzie z tobą”. (1 Ks. Samuela 10:7-8, BT II, 1972)

Król Izraela Dawid był narzędziem Bożym inspirowanym przez Ducha Bożego w napisaniu Psalmów:

„Duch Jahwe mówi przez mnie i Jego słowo jest na moim języku. Bóg Jakuba przemówił, mówił do mnie On – Skała Izraela. Kto sprawiedliwie rządzi człowiekiem, kto rządzi w Bożej bojaźni”, (2 Ks. Samuela 23:2-3, BT II, 1972)

Daru Ducha Świętego nie udziela trzecia osoba Trójcy, lecz ta moc Ducha jest darem Boga Ojca. Gdyba filozofia trynitarna była prawdą, to ta rzekoma trzecia osoba Trójcy, musiałaby dzielić się sama sobą.

„Wszystko zaś sprawia jeden i ten sam Duch, udzielając każdemu tak, jak chce”. (1 List do Koryntów 12:11, Biblia Tysiąclecia)

Wszystko sprawuje tylko jeden i ten sam Duch Boga Ojca, i nie istnieje jakiś nowy duch w postaci trzeciej osoby Trójcy. Ten dar Ducha Świętego był obiecany wszystkim tym, którzy w przyszłości mieli uwierzyć w Syna Bożego Mesjasza, i ta przepowiednia wypełniła się w dniu Święta Tygodni:

„W ostatnich dniach – mówi Bóg – wyleję Ducha mojego na wszelkie ciało, i będą prorokowali synowie wasi i córki wasze, młodzieńcy wasi widzenia mieć będą, a starcy – sny. Nawet na niewolników i niewolnice moje wyleję w owych dniach Ducha mego, i będą prorokowali”. (Dzieje Ap. 2:17-18 Biblia Tysiąclecia)

Ta rzekoma trzecia osoba Trójcy nie przyszła osobiście do Jezusa i nie wylała się sama, ani nie posłała się sama, lecz tego daru Bożego Bóg Ojciec udzielił Jazusowi w bez miary:

„Albowiem Ten, którego posłał Bóg, głosi Słowa Boże; gdyż Bóg udziela Ducha bez miary”. (Ew. Jana 3:34, Biblia Warszawska)

Liczne teksty Pisma dowodzą, że Duch Święty nie jest osobą boską, lecz jest Duchem Boga Ojca, wspomagającym dzieci Boże, aby mogły żyć w świętości:

„Nie powołał nas Bóg do nieczystości, ale do świętości. A więc kto [to] odrzuca, nie człowieka odrzuca, lecz Boga, który przecież daje wam swego Ducha Świętego”. (1List do Tesaloniczan 4:7, Biblia Tysiąclecia).

Ojciec Mesjasza Syna Bożego
Dowodem, że Duch Święty nie jest oddzielną od Boga osobą, jest fakt, że ojcem Jezusa jest Bóg Izraela Jahwe, który wzbudził Jezusa do bytu z rodu Dawida:

„Wtedy ojciec jego, Zachariasz, został napełniony Duchem Świętym i prorokował, mówiąc: Niech będzie uwielbiony Pan, Bóg Izraela, że nawiedził lud swój i wyzwolił go, i moc zbawczą nam wzbudził w domu sługi swego, Dawida”. (Ew. Łukasza 1:67-70, Biblia Tysiąclecia)

Wzbudzenie do bytu Jezusa z rodu Dawida nastąpiło przez moc ducha Boga Ojca, co przepowiadały, masjańskie proroctwa, że ojcem przyszłego Masjasza będzie Bóg Najwyższy Jahwe:

„Wyspy słuchajcie Mnie! Ludy najdalsze uważajcie! Powołał mnie Jahwe już z łona matki, od jej wnętrzności wspomniał moje imię”. (Izajasz 49,1, BT II, 1972)

Duch Wszechmogącego Boga Ojca, jest tym Duchem, który zrodził Jezusa. Chrystus Pan potwierdza, że swoje życie otrzymał od Boga Ojca; (Ew. Jana 6:57; 17:7), i nigdy nie mówi Pan Jezus o rzekomej trzeciej osobie Trójcy, jakoby ona była jego ojcem. Chrystus Pan wielokrotnie wyznał, że Bóg Ojciec jest jego rodzicem. (Ew. Jana 5:18; Ew. Jana 17:3), BW). Przekonującego dowodu przeciw istnieniu trzeciej osoby Trójcy dostarcza nam sam Pan Jezus, który powiedział, że tylko Duch Boga Ojca oraz On sam – zamieszkują w dzieciach Bożych:

„Odpowiedział mu Jezus: Jeśli ktoś Mnie miłuje, zachowuje moją naukę. Dlatego Ojciec mój również go umiłuje; przyjdziemy do niego i będziemy w nim przebywać”. (Ew. Jana 14:23, Biblia Warszawska)

Jeżeli tylko Bóg Ojciec oraz Jezus przyjdą i zamieszkują w dzieciecku Bożym, to należy się zapytać dlaczego przyjdą tylko dwie osoby?  Gdzie przeto podziała się rzekoma trzecia osoba Trójcy? Duch Boży, który zrodził Jezusa, i który w całej pełni zamieszkał w Jezusie, jest Bogiem Ojcem, który nie tylko Jezusa zrodził (Psalm 2:7; Łukasz 1:35), lecz także Jezusa wskrzesił z martwych:

„A jeśli Duch tego, który Jezusa wzbudził z martwych, mieszka w was, tedy Ten, który Jezusa Chrystusa z martwych wzbudził, ożywi i wasze śmiertelne ciała przez Ducha swego, który mieszka w was”. (List do Rzymian 8:11 BW)

Oba wyrażenia: „Duch Boży” i „Duch święty” są synonimami Boga Izraela Jahwe, który wskrzesił Jezusa z martwych. (List do Galatów 1:1)

Czyj Duch spoczął na Jezusie Mesjaszu?
Prorocy przepowiadali, że Mesjasz będzie wyjątkowym człowiekiem i sługą Bożym, który zostanie obdarzony pełnią Ducha Świętego, czyli Duchem Boga Ojca:

„Oto mój Sługa, którego podtrzymuję. Wybrany mój, w którym mam upodobanie. Sprawiłem, że Duch mój na Nim spoczął”.  (Ks. Izajasza 42:1 Biblia Tysiąclecia)

Słynne proroctwo Izajasza przepowiadało, że Jahwe Pan namaści swojego sługę Mesjasza swoim Duchem, i nic nie było Żydom wiadomo, że ten Duch Jahwe jest oddzielnym Bogiem:

„Duch Jahwe Pana nade mną, bo Jahwe mnie namaścił. Posłał mnie, by głosić dobrą nowinę ubogim, by opatrywać rany serc złamanych, by zapowiadać wyzwolenie jeńcom i więźniom swobodę”. (Ks.Izajasaz 61:1, Biblia Tysióclecia).

Jezus nie został napełniony trzecią osobą Trójcy, lecz w Jezusie zamieszkał osobiście Bóg Ojciec przez swego Ducha:

„… o Jezusie z Nazaretu, jak Bóg namaścił go Duchem Świętym i mocą, jak chodził, czyniąc dobrze i uzdrawiając wszystkich opętanych przez diabła, bo Bóg był z nim”. (Dzieje Ap. 10:38)

Absurdem jest trynitarne twierdzenie, że Bóg Ojciec posłał trzecią osobę „Boga Ducha”, aby ten namaścił własną osobą drugą osobę Trójcy „Boga-Syna”. Chrystus Pan jako dowód swego prawdziwego posłannictwa, powołał się na własny chrzest, podczas którego został namaszczony Duchem Bożym, jako pieczęcią Boga Ojca; (List do Efezów 1:13.30). Pieczęcią Boga Ojca jest jego święty i wszechmocny Duch, którym Jezus był naznaczony:

”… Jego to bowiem pieczęcią swą naznaczył Bóg Ojciec” (Ew. Jana 6:27)
„A gdy Jezus został ochrzczony, wnet wystąpił z wody, i oto otworzyły się niebiosa, i ujrzał Ducha Bożego, który zstąpił w postaci gołębicy i spoczął na nim. I oto rozległ się głos z nieba: Ten jest Syn mój umiłowany, którego sobie upodobałem”. (Ew. Mateusza 3:16-17, BW)

Powyższy tekst jest dowodem, że Duch Boży, a Duch Święty, to jedna i ta sama osoba Boga Ojca, którmu upodobało się zamieszkać w Jezusie.

„A kiedy już będę sądził, sąd mój będzie prawdziwy, bo nie jestem sam, ale, Ja i Ojciec, który Mnie posłał”. (Ew. Jana 8:16, Biblia Poznańska)

Wyrażenia “Duch Boży” i “Duch Święty” są w Biblii używane wymiennnie i odnoszą się do jedynego Boga, ponieważ Bóg jest Duchem. Jeżeli Bogu Ojcu upodobało się zamieszkać w jego synu Jezusie, to nie mogła to być trzecia osoba Trójcy, ponieważ nie dwom duchom upodobało się w Jezusie, lecz tylko Bogu Ojcu, ponieważ Bóg jest Duchem. Prorok Izajasz prorokował, że na Mesjaszu spocznie Duch Jahwe, i ten Święty Duch Jahwe spoczął na Jezusie, i był jego mocą i mądrością:

„I wyrośnie różdżka z pnia Isajego, a pęd z jego korzeni wyda owoc. I spocznie na nim Duch Jahwe; Duch mądrości i rozumu, Duch rady i mocy, Duch poznania i bojaźni Jahwe”. (Ks. Izajasza 11:1-2 BT II, 1972).

Pan Jezus nie został namaszczony duchem trzeciej osoby Trójcy, lecz Jezus został namaszczony Duchem Jahwe:

„Duch Jahwe Pana nade mną, bo Jahwe mnie namaścił. Posłał mnie, by głosić dobrą nowinę ubogim, by opatrywać rany serc złamanych, by zapowiadać wyzwolenie jeńcom i więźniom swobodę; aby obwieszczać rok łaski u Jahwe, i dzień pomsty naszego Boga; aby pocieszać wszystkich zasmuconych”, (Ks. Izajasza 61:1-2, BT II, 1972)

Słowa „Duch Pański” odnoszą się do Boga Jahwe, który posłał swojego Syna Mesjasza, aby wykonał misję zbawienia rodzaju ludzkiego. Posłanie Jezusa nie odnosi się do zstąpienia z nieba, lecz jest wzbudzeniem Jezusa do bytu przez moc Ducha Bożego z nasienia Abrahama i Dawida. Bóg Najwyższy Jahwe, mocą swojego Ducha spowodował poczęcie dziewicy, i to jest posłanie Zbawiciela na świat. (Mt 1:18; Łk 1:35; Jan 8:42). Dogmat o istnieniu trzeciej osobie Trójcy został wymyślony dopiero na soborze w Konstantynopolu (381), nie występuje w Piśmie Świętym, a pominięcie tej rzekomej osoby boskiej przez Jezusa dowodzi, że trzecia osoba Trójcy „bóg duch święty” wcale nie istnieje. Pan Jezus nigdy nie wzniósł żadnej modlitwy do trzeciej osoby Trójcy, lecz czcił tylko Boga Ojca, którego uznawał za jedynego Boga i swojego Boga.

„Rzekł do niej Jezus: Nie zatrzymuj Mnie, jeszcze bowiem nie wstąpiłem do Ojca. Natomiast udaj się do moich bracii powiedz im: Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego oraz do Boga mego i Boga waszego.”  (Ew. Jana 20:17, Biblia Tysiąclecia)

Pominięcie trzeciej osoby Trójcy w doksologii
Apostołowie zupełnie pomijają w swoich listach trzecią osobę Trójcy, i nie przekazali ani jednego pozdrowienia dla Zboru Bożego od tej domniemanej osoby. Dlaczego apostołowie nie oddawają czci duchowi świętemu, jeżeli rzekomo jest Bogiem Trójcy?

„… wszystkim, którzy jesteście w Rzymie, umiłowanym Boga, powołanym świętym: Łaska wam i pokój od Boga, Ojca naszego, i Pana Jezusa Chrystusa” (List do Rzymian 1:7 BW).

„Łaska wam i pokój od Boga, Ojca naszego, i Pana Jezusa Chrystusa.” (1 List do Koryntian 1:3 BW).

„Łaska wam i pokój od Boga Ojca naszego i od Pana Jezus Chrystusa!” (List do Efezów 1:2 BT).

Łaska i pokój niech się wam rozmnożą przez poznanie Boga i Pana naszego, Jezusa Chrystusa. (1 List Piotra 1:2 BW)

„Łaska, miłosierdzie, pokój od Boga Ojca i od Jezusa Chrystusa, Syna Ojca, niechaj będzie z nami w prawdzie i w miłości.” (2 List Jana 1:3 BT).

Duch święty jest mocą Bożą
Pismo Święte opisuje Ducha Świętego, jako moc Bożą (2Tym 1:7), i ten Duch Boży, dający wszystkiemu życie, odradza i odnawia dzieci Boże i czyni je podobnymi do Boga Ojca (Rz 8:15-16 BW). Duch Święty jest przejawem Bożej obecności, która manifestuje sie w sługach Bożych dokonywaniem mocarnych czynów, które dokonywali prorocy, a które czynił także Jezus. Dowodem, że Bóg Ojciec był w Chrystusie były dzieła, które Jezus czynił mocą Ducha Bożego i w Chrystusie nie było dwóch duchów, lecz był tylko Duch Boga Ojca. Twierdzą teologowie, że Duch święty zstąpił na Jezusa podczas chrztu w krztałcie gołębicy, lecz to był znak mesjański dla Jana Chrzciciela, że Jezus jest tym obiecanym Mesjaszem. (Ew. Jana 1:32-33).  Chrystus Pan powiedział, że tylko  Bóg Ojciec  jest w nim i Pan Jezus nic nie wie o tym, aby w nim była jeszcze  jakaś trzecia osoba:

„Jeżeli nie dokonuję dzieł mojego Ojca, to Mi nie wierzcie. Jeżeli jednak dokonuję, to choćbyście Mnie nie wierzyli, wierzcie moim dziełom, abyście poznali i wiedzieli, że Ojciec jest we Mnie, a Ja w Ojcu”. (Ew. Jana 10:37-38, Biblia Tysiąclecia)

Chrystus Pan uczynił swoim uczniom obietnicę, że po jego odejściu otrzymają również moc z wysokości:

„A oto Ja zsyłam na was obietnicę mojego Ojca. Wy zaś pozostańcie w mieście, aż zostaniecie przyobleczeni mocą z wysokości”. (Ew. Łukasza 24:49 BW).

Wyrażenie: “Moc z wysokości” nie oznacza i nie odnosi się do jakiejś ślepej i brutalnej siły, lecz do Ducha Bożego, który jest nieograniczoną potęgą intelektu, oraz siły twórczej i fizycznej (Ks. Ijoba 34:14-15). Mocarny Duch Boży unosi cały świat (Ks. Izajasza 40:13-14) i ten Duch Jahwe daje wszystkiemu życie (Dzieje Ap. 17:28) i ten Duch jest duchem prawdziwego Boga, naszego Ojca.

Świątynia Ducha Bożego
Bóg jest Duchem miłości, (1Jana 4:8), i w człowieku, w którego sercu jest miłość bliźniego – mieszka Duch Boży. (1List Jana 4:16).

„Czyż nie wiecie, żeście świątynią Boga i że Duch Boży mieszka w was? Jeżeli ktoś zniszczy świątynię Boga, tego zniszczy Bóg. Świątynia Boga jest świętą, a wy nią jesteście.” (1 List do Koryntian 3:16-17, Biblia Tysiąclecia)

To nie trzech bogów Trójcy mieszka w sercach dzieci Bożych, lecz jest to Bóg Ojciec, który mieszka w dzieciach Bożych:

„Co wreszcie łączy świątynię Boga z bożkami? Bo my jesteśmy świątynią Boga żywego – według tego, co mówi Bóg: Zamieszkam z nimi i będę chodził wśród nich, i będę ich Bogiem, a oni będą moim ludem”. (2 List do Koryntów 6:16)

Bóg Ojciec przez Ducha Świętego mieszkał w Jezusie
Niepodważalnym dowodem, że Duch święty jest Bogiem Ojcem są słowa Jezusa. Bóg jest niewidzialnym Duchem, i Bóg Ojciec jest tym Duchem Świętym, który był w Jezusie:

„A Ten, który Mnie posłał, jest ze Mną: nie pozostawił Mnie samego, bo Ja zawsze czynię to, co się Jemu podoba”. (Ew. Jana 8:29

Kogo zasmucili Hebrajczycy na pustyni ?
Trynitarni teolodzy argumentują, że cechą osobową Ducha Świętego jest fakt, że można go zasmucić, lecz zasmucić Ducha Świętego znaczyło zasmucić Boga Ojca. Izraelici nie zasmucili na pustyni trzeciej osoby Trójcy, gdyż o czymś takim Biblia nigdzie nie mówi. Bóg jest jeden i Izraelici zasmucili prawdziwego Boga, który jest Bogiem niewidzialnym, a objawiał im się w obłoku. (Ks. Liczb 14:14) Obłok był niewidzialnym obliczem Boga Jahwe, który prowadził Izraelitów przez pustynię i tego niewidzialnego Świętego Ducha zasmucili Izraelici:

„Sławić będę dobrodziejstwa Jahwe, chwalebne czyny Jahwe, wszystko, co nam Jahwe wyświadczył, i wielką dobroć dla domu Izraela, jaką nam okazał w swoim miłosierdziu i według mnóstwa swoich łask. (…) Lecz oni się zbuntowali i zasmucili Jego Świętego Ducha. Więc zmienił się dla nich w nieprzyjaciela; On zaczął z nimi walczyć.” (Ks. Izajasza 63:7,BT II,  1972)

Pomimo, że Izraelici byli świadkami potężnych cudów, które czynił niewidzialny Duch Boży, naigrywali się z Ducha Świętego, gdy szydzili: czy Jahwe Pan jest obecny wśród nas?

„I nazwał to miejsce to Massa i Meriba, ponieważ tutaj kłócili się synowie izraelscy i wystawiali Jahwe na próbę, mówiąc: Czy też Jahwe jest rzeczywiście wśród nas, czy nie?” (Ks. Wyjścia 17:7, BT II, 1972).

Dlatego Szczepan, przemawając do Żydzów powiedział, że Żydzi na pustyni zasmucili Ducha Świętego:

„Ludzie twardego karku i opornych serc i uszu, wy zawsze sprzeciwiacie się Duchowi Świętemu, jak ojcowie wasi, tak i wy!”  (Dzieje Ap. 7:51 Biblia Warszawska).

Psalmista komentując to zdarzenie Massa i Meriba napisał, że Hebrajczycy kusili tam Boga Izraela Jahwe:

„Ileż razy drażnili Go na pustyni i zasmucali Go na pustkowiu! I ponownie Boga wystawiali na próbę, gniewali Świętego Izraela”. (Psalm 78:40-41, Biblia Tysiąclecia).

Trynitarna dogmatyka wyłamuje otwarte drzwi i czyni zamieszanie, przypisując atrybuty Boga Jahwe, nie istniejącej trzeciej osobie trójcy. Bóg Ojciec którego zasmucili Hebrajczycy w Massa i Meriba nie był innym Duchem, niż ten, którego nie wolno zasmucać w Nowym Testamencie:

„I nie zasmucajcie Bożego Ducha Świętego, którym zostaliście opieczętowani na dzień odkupienia.” (List do Efezjan 4:30, Biblia Tysiąclecia)

Jeden i ten sam Duch Boga Ojca
Żelazną regułą Biblii jest zasada, że Bóg jest jedną osobą (Neh 9:6 BT; Iz 45:5-6 Bw; Mk 12:29 Bw), dlatego przy rozważaniu tekstów Biblii od tej reguły nie wolno odstąpić. Kto przystępuje do studiowania Biblii z przekonaniem, że Bóg Ojciec jest inny, że „Bóg-Syn” jest inny, i że „Duch Święty” jest inny, ten człowiek nigdy nie dojdzie do pełnej prawdy, ponieważ sofistyka Trójcy jest zasłoną na umyśle, i czyni Słowo Boże niezrozumiałem. Bóg jest Duchem, który wszystko powołał do istnienia i Duch Boga przemawiał do człowieka od samego początku dziejów ludzkich. Wyrażenie: „Duch Święty” jest w Biblii utożsamiane z Wszechmogącym Bogiem Jahwe, i tak samo wierzyli i nauczali natchnieni autorzy Nowego Testamentu. Jezus nie został pomazany trzecią osobą Trójcy, lecz Jezus został pomazany świętym Duchem Boga Ojca:

„Tak wypełniły się słowa proroka Izajasza: „Oto mój sługa, którego wybrałem, ukochany mój, którego sobie upodobałem, dam Mu Ducha mojego, i ogłosi sąd narodom pogańskim.”  (Ew. Mateusza 12: 17-18, Biblia Poznańska)

Trynitarna teologia wyłamuje otwarte drzwi i wszystkie cechy Wszechmogącego Boga przypisuje trzeciej osobie Trójcy, aby udowodnić istnienie takiej oddzielnej od Boga osoby. Pismo mówi, że ten Duch Boży, który unaszał się na wodami (Ks. Rodzaju 1:2), jest tym samym duchem Boga Ojca, który posłał Mojżesza do Egiptu. Ten sam Duch przemawiał także przez proroka Ezechiela (Ks. Ezechiela 11:5), i ten sam Duch posłał proroka Izajasza:

” [Tak] więc teraz Pan Jahwe posłał mnie ze swoim Duchem” (Ks. Izajasza 48:16, BT II, 1972)

„Duch Jahwe przemówił przeze mnie. Jego słowa są na moich ustach”. (2 Ks. Samuela 23:2,BWP)

„Wtedy przypomnieli sobie swoje dni minione oraz Mojżesza, sługę Jego. Gdzie jest Ten, co wyprowadził z morza pasterza swej trzody? Gdzie jest Ten, co tchnął w Mojżesza swego Świętego Ducha?” (Ks. Izajasza 63:11 BT).

Ten sam Duch Święty panującego Pana zrodził Mesjasza Syna Bożego (Ew. Łukasza 1.35), i ten sam Duch panującego Pana był z Jezusem (Ew. Łukasza 4:18), i ten Duch zstąpił w Święto Tygodni na wielką rzeszę wierzących (Dzieje Ap. 2:4). Ten sam Duch prowadził i pocieszał Zbór Boży po wniebowstąpieniu Chrystua Pana (Ew. Jana 14:16-17), i ten sam Duch Boży posłał Saula oraz Barnabę w podróż misyjną do Seleucji (Dzieje Ap. 13:4), i ten Duch został obiecany dzieciom Bożym, oczekującym na powtórne przyjście Pana Jezusa:

„W ostatnich dniach – mówi Bóg – wyleję Ducha mojego na wszelkie ciało, i będą prorokowali synowie wasi i córki wasze, młodzieńcy wasi widzenia mieć będą, a starcy – sny. Nawet na niewolników i niewolnice moje wyleję w owych dniach Ducha mego, i będą prorokowali. I sprawię dziwy na górze – na niebie, i znaki na dole – na ziemi. Krew i ogień, i kłęby dymu, słońce zamieni się w ciemności, a księżyc w krew, zanim nadejdzie dzień Pański, wielki i wspaniały”.  (Dzieje Ap. 2:17-20).

Nadzieja wszystkich dzieci Bożych, które zasnęły i spoczywają w prochu ziemi, jest zbudowana na obietnicy Wszechmogącego Boga Ojca, który obiecał, że on przywróci dech życia swoim dzieciom:

„Tak mówi Jahwe Pan: Oto ja wam daję ducha po to, abyście się stały żywe. Chcę was otoczyć ścięgnami i sprawić, byście obrosły ciałem, i przybrać was w skórę, i dać wam ducha po to, abyście ożyły i poznały, że ja jestem Jahwe”. (Ezechiela 37: 5-6, BT II, 1972).