Prymat Piotra – mega oszustwo

Perykopa proklamacji Piotra na „skałę“ w 16 rozdzial Ewangelii Mateusza, 16:16c-19, jest największym religijnym oszustwem w dziejach ludzkości, w które uwierzło wiele narodów.

Jeżeli Ewangelia Boża oraz Mesjasz, przewidziany jako duchowa „skała“ Kościoła Bożego Nowego Przymierza posiada głębokie korzenie w mesjańskich proroctwach, o tyle proklamacja apostoła Szymona Piotra na „skałę“ Kościoła Bożego nie ma w Piśmie Świętym żadnego potwierdzenia. Oprócz greckiej wersji Ewangelii Mateusza, napisanej na przełomie IV/V wieku, nie ma w NT żadnego potwierdzenia prymatu Piotra w kościele Nowego Przymierza. To potwierdzją ewangeliści: Marek, Łukasz oraz Jan, którzy o nominacji Szymona Piotra, rzekomo dokonanej przez Jezusa, nie raczyli ani jednym słowem napomknąć. Proklamacja Szymona Piotra na „skałę“ kościoła znajdujduje się tylko w greckiej wersji Ewangelii Mateusza, która została spreparowana przez kościelnego fałszerza z polecenia władzy zwierzchniej w IV wieku n.e.

Dowody wewnętrzne z Pisma Świętego   W Chrystusowej  wspólnocie sprawowane były różne służebne funkcje potrzebne do rozwoju Kościoła Bożego (1Kor 12:1-7) i Pismo Święte wszystkie te funkcje wyszczególnia, natomiast o urzędzie „skały“ czyli prymacie Piotra w Kościele Bożym, natchnieni autorzy Nowego Testamentu milczą:

On to również ustanowił jednych apostołami, drugich prorokami, innych ewangelistami, a jeszcze innych duszpasterzami i nauczycielami. Wszystko zaś po to, aby lud wierny mógł lepiej wypełniać swoją posługę i przyczyniać się do budowania Ciała Chrystusowego, (List do Efezjan 4:11-12, Biblia Warszawsko-Praska)

Łukasz autor Dzejów Apostolskich opisuje dzieje i rozwój apostolskiego Kościoła na przestrzeni około 40-tu lat, lecz o desygnowaniu przez Jezusa Szymona Piotra na „skałę“ w kościele, Łukasz nic nie mówi. Działalność misyjna Szymona Piotra w apostolskim kościele została przez Łukasza skrupulatnie opisana, lecz o jego przywództwie i przewodniej roli w kościele oraz o sprawowaniu przez Szymona Piotra rzekomego biskupstwa w Rzymie, Łukasz nie raczył ani jednym słowem wspomnieć. Nie mógłby Łukasz pominąć tak ważnego dla ówczesnego kościoła faktu, jakim byłoby przybycie do Rzymu Chrystusowego apostoła i sprawowanie przez niego w stolicy cesarstwa biskupiego urzędu.

Łukasz opisał trzy wyprawy misyjne apostoła Pawła, lecz o tak ważnym dla apostolskiego kościoła fakcie, założenia w Rzymie chrześcijańskiej gminy oraz sprawowania w niej przez Szymona Piotra biskupstwa, Łukasz milczy.

Mając na uwadze z jaką radością Łukasz pisze w księdze Dziajów Apostolskich o każdym sukcesie misyjnym apostłów, dziwić musi, że o sprawowaniu rzekomego biskupstwa w stolicy cesarsta rzymskiego przez Szymona Piotr, nie raczył ani jednym słowem wspomnieć. Jeżeli, jak katoliccy historycy twierdzą, że Szymon (Piotr) rzekomo już 15 lat przed przybyciem do Rzymu Pawła, założył chrzścijańską gminę, to dlaczego Łukasz ten wyśmienity historyk apostolskiego Kościoła o tym nic nie mówi?

Jeżeli desygnacja Piotra na urząd najwyższego biskupa w Kościele Bożym, i jego prymat, jest rzekomo postanowieniem Jezusa, to dlaczego ani Łukasz, ani ewangeliści, ani apostoł Paweł, o sprawowaniu przez Piotra prymatu w kościele, nic nie mówią? Istnieje w Pismie Świętym szereg faktów dotyczących Szymona Piotra, które z całą pewnością ten rzymskokatolicki mit, o sprawowaniu przez Szymona Piotra przewodniej roli w apostolskim Kościele obalają.

Łukasz opisuje, obok pozytywnych cech Szymona, niektóre jego przekonania niezgodne z nauką Jezusa. Szymon na początku swojego apostolstwa, nie mógł się wyzbyć swego uprzedzenia do ludzi wyznających religię pogańską. Bóg objawił Szymonowi, aby żadnego człowieka nie uważał z nieczystego (Dzieje Ap. 10:28). Lecz pomimo tego objawienia, Szymon Piotr  nadal postępował wobec braci pogan dwulicowo, co spowodowało, że utworzyła się stronnicza frakcaja popierająca poglądy Piotra (1 list do Koryntian 3:21-23). To postępowanie Piotra groziło rozłamem kościoła i groziło powstaniem konfliktu pomiędzy braćmi pochodzących z pogan, a braćmi pochodzących z Żydów. O niewłaściwym postępowaniu Piotra dowiedział się Paweł, który był zmuszony udzielić Piotrowi niewłaściwe zachowanie ostrej nagany:

A gdy przyszedł Piotr do Antyjochii, sprzeciwiłem się mu w twarz; i był godzien nagany. Albowiem przedtem, niż przyszli niektórzy od Jakóba, wespół z poganami jadał; a gdy ci przyszli, schraniał się i odłączał, bojąc się tych, którzy byli z obrzezania. A wespół z nim obłudnie się obchodzili i drudzy Żydzi, tak że i Barnabasz uwiedziony był tą ich obłudą. Ale gdym obaczył, iż nie prosto chodzą w prawdzie Ewangielii, rzekłem Piotrowi przed wszystkimi: Ponieważ ty, będąc Żydem, [nie żyjesz po żydowsku] czemuż pogan przymuszasz po żydowsku żyć?  (List do Galatów. 2:11-14)

To dwulicowe zachowanie Szymona Piotra w pełni ukazuje jego charakterystyczną niestabilność, co nie dyskredytuje go, jako Chrystusowego apostoła, ponieważ Piotr był jednym z zasłużonych apostołów, który dla rozgłoszenia Ewangelii Chrystusowej uczynił bardzo wiele. Ujemne fakty o Szymonie Piotrze zostały przywołane tylko po to, by ukazać, że Szymon Piotr nie pełnił w Kościele Bożym zwierzchnej roli.

Paweł apostoł pogan   Paweł kierował się zasadą, aby głosić Ewangelię tam, gdzie imię Chrystusa nie było jeższe znane, aby nie posądzono go, że buduje na fundamencie, który położył już ktoś inny:

Szczyciłem się też zawsze tym, że głosiłem Dobrą Nowinę tam, gdzie jeszcze wcale nie słyszano o Chrystusie. W ten sposób wystrzegałem, żeby nie budować na fundamentach, które położył już ktoś inny, (List do Rzymian 15:20, BWP)

Ta honorowa zasada Pawła wyklucza twierdzenie katolickiego Kościoła, że Piotr sprawował urząd biskupa w Rzymie i głosił tam ewangelię, już kilka lat przed przybyciem do Rzymu Pawła. Czy Paweł kłamał, gdy pisał, że został ustanowiony sługą Chrystusa i apostołem pogan?

Dzięki niej jestem z urzędu sługą Chrystusa Jezusa wobec pogan sprawującym świętą czynność głoszenia Ewangelii Bożej po to, by poganie stali się ofiarą Bogu przyjemną, uświęconą Duchem Świętym. (List do Rzymian 15:16 BT)

Z listu Pawła do Galatów dowiadujemy się, że Chrystus Pan powierzył Szymonowi głoszenie Ewangelii pomiędzy obrzezanymi, czyli wpośród Żydów (List do Galatów 2:7-8), natomiast Paweł został przez Jezusa posłany do Rzymu:

„A drugiej nocy stanąwszy przy nim Pan, rzekł: Bądź dobrego serca, Pawle! albowiem jakoś o mnie świadczył w Jeruzalemie, tak musisz świadczyć i w Rzymie.”  (Dzieje Ap. 23:11, BG)

Kolejnym dowodem tego, że Szymon Piotr nie był biskupem kościoła w Rzymie, jest list apostoła Pawła do judeochrześcijańskiej gminy w Rzymie, w którym Paweł pisze, że wielokrotnie chciał przybyć do braci w Rzymie i wzmocnić ich wiarę w Chrystusa:

A nie chcę, bracia, abyście nie wiedzieli, że często zamierzałem przybyć do was, aby i wśród was, podobnie jak wśród innych narodów, zebrać jakiś plon, lecz aż do tej chwili miałem przeszkody. Jestem dłużnikiem Greków i nie Greków, mądrych i niemądrych. Tak więc, jeśli o mnie idzie, gotów jestem zwiastować ewangelię i wam w Rzymie. (List do Rzymian 1:13-15, BW)

Powyższy tekst jest dowodem, że Szymon Piotr nie zwiastował Ewangelii Chrystusowej w Rzymie ani przed Pawłem, ani też później.

Duchowa „skała“ Kościoła na Syjonie  Kościół rzymskokatolicki twierdzi, że Piotr został przez Jezusa ustanowiony « skałą » kościoła i tym zaprzecza nauce Pisma Świętego, oraz mesjańskim proroctwom, które przepowiadały, że „skałą” na której będzie zbudowana duchowa świątynia Nowego Testamentu, będzie Mesjasz:

„Przeto tak mówi Jahwe Pan: „Oto Ja kładę na Syjonie kamień: kamień dobrany, węgielny cenny do fundamentow założony, Kto uwierzy nie potknie się”  (Ks. Izajasza 28:16, BT)

Szymon Piotr nic nie wie o tym, że Pan Jezus jego ustanowił głową wszystkich apostołów oraz   „skałą” Kościoła Bożego, natomiast Szymon w swoich listach wskazuje na Jezusa, jako opokę kościoła Nowego Przymierza:

To bowiem zawiera się w Piśmie: Oto kładę na Syjonie kamień węgielny, wybrany, drogocenny, a kto wierzy w niego, na pewno nie zostanie zawiedziony. Wam zatem, którzy wierzycie, cześć! Dla tych zaś, co nie wierzą, właśnie ten kamień, który odrzucili budowniczowie, stał się głowicą węgła  (1 list Piotra 2,6-7, BT).

Nie uznawał Szymon siebie samego za „opokę” oraz „skałę” kościoła, lecz w dniu Zielonych Świąt, przemawiając do wielkiej rzeszy pielgrzymów, przybyłych ze wszystkich stron świata, dowodził, że kamieniem czyli „skałą” odrzuconą przez Żydów, nie jest on sam, lecz jest nią Chrystus:

On jest kamieniem, odrzuconym przez was budujących, tym, który stał się głowicą węgła. (Dzieje Ap. 4:11)

Apostoł Paweł był bardzo zasłużonym budowniczym Kościoła Bożego, (1Kor 3:10), lecz Pawłowi o prymacie Piotra nic nie jest wiadomo. Paweł napisał wiele listów do chrześcijańskich gmin, lecz nigdzie ani jednym słowem nie wspomina, że Pan Jezus Piotra ustanowił „opoką” w Kościele Boga żywego:

„Fundamentu bowiem nikt nie może położyć innego, jak ten, który jest położony, a którym jest Jezus Chrystus. (1 List do Koryntian  3:11, BT)

Pomimo, że Paweł przemierzył imperium Rzymu wzdłuż i wszerz, i głosił Ewangelię ludom pogańskim, zakładając wiele chrześcijańskich gmin, (List do Rzymian 15:18-19), lecz żadnej gminy nie poinformował, że Piotr jako biskup w Rzymie,  został przez Jezusa ustanowiony „skałą” chrześcijańskiego kościoła.

A więc nie jesteście już obcymi i przychodniami, ale jesteście współobywatelami świętych i domownikami Boga – zbudowani na fundamencie apostołów i proroków, gdzie kamieniem węgielnym jest sam Chrystus Jezus. (List do Efezjan  2:19-20, BT).

Sam apostoł Szymon Piotr w swoim pierwszym liście definitywnie rozwiewa wszelkie wątpliwości, w którym poleca, aby bracia chrześcijanie swoją wiarę budowali na żywej „skale“ , którą jest zmartwychwstały Chrystus.

Zbliżając się do Tego, który jest żywym kamieniem, odrzuconym wprawdzie przez ludzi, ale u Boga wybranym i drogocennym, (1 List Piotra 2:4)

Ewangelista Marek nie wie nic o proklamacji Piotra  Prawdomówny świadek Pana Jezusa Marek, wspomina o rozmowie Pana Jezusa w Cezarii Filipowej, i o tym, że Szymon Piotr był przekonany, że Pan Jezus jest Mesjaszem. (Ew. Marka 8:27-30). Natomiast o rzekomej nominacji Szymona Piotra na opokę Kościoła Bożego, Marek milczy. Jeżeli Marek trzy zdania puźniej pisze, że Pan Jezus zgromił Piotra za jego przyziemność i krótkowzroczność (Ew. Marka. 8:33), to jak Marek mógł nie wspomnieć i nie zanotować tak ważnego faktu, że Chrystus Pan Szymona ustanowił „skałą“ Kościoła oraz udzielił mu władzy sądzenia i odpuszczania grzechów, i że ten sąd i postanowienia Szymona Piotra, będę obowiązywały i skutkowały nawet w niebie?

Wymowne jest także to, że gdy Pan Jezus objawił uczniom oraz Piotrowi, w Cezarii Filipowej, że zostanie zabity, ale po trzech dniach zmartwychwstanie (Ew. Marka 8:31, BT), to tenże Szymon Piotr, po tej rzekomej proklamacji na „skałą“ Kościoła Bożego nie bardzo w to wierzył, że Jezus zmartwychwstanie i wyjdzie z grobu:

A Piotr wziął Go na bok i począł robić Mu wyrzuty: Panie, niech Cię Bóg broni! Nie przyjdzie to nigdy na Ciebie. (Ew. Mateusza 16:22), “… Wtedy Piotr wziął Go na bok i zaczął Go upominać. (Ew. Marka  8:32)

Szymon Piotr, jako apostoł Jezusa, nie był na początku swego apostolstwa zbyt pojętnym uczniem. Próba odwiedzenia Jezusa od wypełnienia mesjańskiego dzieła, zleconego mu przez Ojca (Ew. Jana 3.17), ukazuje, że Szymon Piotr nie rozumiał jeszcze, po co i do jakiego dzieła Jezus został zrodzony na świat. Piotr, namawiając Jezusa, aby odstąpił od wypełnienia zbawczej misji, stał się przez chwilę narzędziem Szatana, aby odwieść Jezusa od zamiaru wybawienia rodzaju ludzkiego, zleconego mu przez Ojca.

Lecz On odwrócił się i rzekł do Piotra: Zejdź Mi z oczu, szatanie! Jesteś Mi zawadą, bo nie myślisz o tym, co Boże, ale o tym, co ludzkie. (Ew. Mateusza 16:23, BT)

Jeżeli Szymon Piotr został przez Jezusa rzekomo kilka zdań wcześniej wyróżniony prerogatywą prymatu w Kościele Bożym, to jak mógł Pan Jezus po zaledwie trzech zdaniach,  nazwać Szymona  Piotra  Szatanem?

Lecz On obrócił się i patrząc na swych uczniów, zgromił Piotra słowami: Zejdź Mi z oczu, szatanie, bo nie myślisz o tym, co Boże, ale o tym, co ludzkie. (Ew. Marka 8:33)

Wiemy, że Szymon Piotr swoim temperamentem wyróżniał się od innych uczniów Pana Jezusa, lecz ta cecha absolutnie nie predysponuje go automatycznie do sprawowania prymatu w Kościele Bożym, jak interpretują to egzegeci katoliccy, ponieważ Bóg na „skałę“ oraz „opokę“ swojego Kościoła, już przed wiekami przewidział przepowiedzianego przez proroków Mesjasza:

Przeto tak mówi Jahwe Pan: Oto Ja kładę na Syjonie kamień, kamień dobrany, węgielny, cenny, do fundamentów założony. Kto wierzy, nie potknie się. (Ks. Izajasza 28:16, BT/II)

Świadectwo Mateusza o „skale“ kościoła Bożego  Jak wiadomo Mateusz był Żydem i pisał swoją ewangelię w języku aramejskim i nie można absolutnie Mateuszowi przypisać, że on jest autorem tekstu o proklamacji Piotra, ponieważ Mateusz doskonale znał przepowiednie mesjańskie, że kamieniem i skałą, na której miał być zbudowany Kościół Boży Nowego Przymierza, będzie Mesjasz. Jest zatem proklamacja Szymona Piotra w 16. rozdziale Ewangelii Mateusza obcym wtrętem nie do zaakceptowania. Nie sprzeniewierzył się apostoł Mateusz swojemu przekonaniu i nagle skądinąd napisać, że opoką i skałą Kościoła został mianowany Szymon Piotr. Spośród wszystkich ewangelistów Mateusz najczęściej cytuje mesjańskie przepowiednie, a znamienną z nich jest słynny tekst Psalmisty o odrzuconym kamieniu narożnym, który stał w końcu najważniejszym elementem budowli: Jezus im rzekł: Czy nigdy nie czytaliście w Piśmie: Właśnie ten kamień, który odrzucili budujący, stał się głowicą węgła. Pan to sprawił, i jest cudem w naszych oczach.  (Ew. Maeuszat 21:42, co definitywnie wyklucza, że Mateusz jest autorem frazy (Mat 16:18), o proklamacji Szymona Piotra na skałę w Kościele Bożym. Egzegeci twierdzą, że Ewangelia Marka służyła Mateuszowi za podstawę i wzór do napisania swojej ewangelii. Jeżeli Mateusz wzorował się na Ewangelii Marka, który nic o proklamcji Szymona nie mów i nic o tym nie wie, zatem skąd pochodzi ten tekst i kto jest autorem tej rzekomej proklamacji Szymona Piotra, na „skałę“ kościoła? Opierając się na relacji Mateusza, należałoby zrzucić Jezusowi niekonsekwencję w nauczaniu, ponieważ w 16 rozdziale rzekomo proklamuje Szymona na skałę kościoła, natomiast w 21 rozdziale Jezus grozi Żydom, że zabrane im będzie Królestwo Boże, jeżeli nie uwierzą, że on Jezus, jest Mesjaszem i „skałą“ Kościoła Bożego, przepowiedzianą przez Pismo:

Jezus im rzekł: Czy nigdy nie czytaliście w Piśmie: Właśnie ten kamień, który odrzucili budujący, stał się głowicą węgła. Pan to sprawił, i jest cudem w naszych oczach. Dlatego powiadam wam: Królestwo Boże będzie wam zabrane, a dane narodowi, który wyda jego owoce. (Ew. Mateusza 21:42-43, BT)

Powyższe słowa Jezusa definitywnie demaskują frazę (16:18), jako fałszerstwo, dokonane na potrzeby panującej religii, przez kościelnego skrybę.

Nikomu nie mówcie ?  Jeżeli Kościół Boży miał być zbudowany na Szymonie Piotrze, i nie miał być przez bramy piekelne zwyciężony, oraz to, że Szymon Piotr otrzymał klucze do Królestwa Bożego oraz władzę odpuszczenia grzechów sięgającą aż do samego nieba, to dlaczego Jezus nie kończy tej proklamacji słowami: a nikomu nie mówcie że Szymon Piotr jest „skałą“, lecz ten dialog z Szymonem Piotrem oraz uczniami, Jezus kończy zupełnie nielogicznie, zabraniając uczniom, aby nikomu nie mówili, że on jest Mesjaszem?

Wtedy surowo zabronił uczniom, aby nikomu nie mówili, że On jest Mesjaszem. (Ew. Mateusza  16:20)

„Ewangelia“ zamówiona przez cesarza oraz papieża (Ew. Mateusza 16:16c-19)  Ponieważ żaden natchniony autor Nowego Testamentu, o proklamcji Piotra na „skałę“ ani jednym słowem nie wspomniał, oprócz 16. rozdziału Ewangelii Mateusza, wzbudza to poważne wątpliwości uczonych, co do autentyczności tej perykopy w greckiej wersji ewangelii Mateusza (16:16c – 19). Mając na uwadze, jak doniosłe znaczenie, miałaby taka nominacja Szymona Piotra, dla chrześcijańskiego kościoła, dziwić musi fakt, że nie została ona przez żadnego natchnionego autora w Nowym Testamencie potwierdzona. Wobec tego, że nie przetrwał żaden manuskrypt w języku aramejskim, zawierający frazę z Ewangelii 16:16c -19, i wszystkie rękopisy praewangelii Mateusza w języku aramejskim, co do jednej, jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności zostały „zagubione“, lub uległy zniszczeniu, ponieważ jak tłumaczą egzegeci zostały napisane na „nietrwałym“ pergaminie. Ta wykrętna  argumentacja  dowodzi, że perykopa o prymacie Piotra, jest interpolacją dokonaną przez kościelnego skrybę, nakazaną przez panujący Kościół w Imperium Romanum. Fakty podważające autentyczność proklamacji znajdujące się w ewangelii Mateusza są przytłaczające i niezależni od Rzymu egzegeci nie uznawają pism św. Hieronima za wiarygodne, z powodu jego służalczej uległości cesarzowi oraz papieżowi, których derektywy św. Hieronim spełniał.

Święty Hieronim redagując nową ewangelię Mateusza dokonał licznych przeróbek w jej tekstach, o czym dowiadujemy się z korespondencji św. Hieronima do papieża Damazego I. *  Większość uczonych przypisuje zredagowanie greckiej wersji ewangelii Mateusza św. Hieronimowi, będącemu znakomitym znawcą greckiego języka.

O procederze ingerowania w tekst Pisma Świętego i ścisłej współpracy św. Hieronima z papieżem Damazym I, dowiadujemy się także z korespondencji, pomiędzy św. Hieronimem a św. Augustynem**

Zdaniem wielu wybitnych egzegetów fraza proklamacji Piotra w 16. rozdziale ewangelii Mateusza, jest obcym wtrętem, całkowicie niespójnym z nauką Pisma, co jest dowodem, że  dokonano bezczelnego fałszerstwa, z polecenia cesarza Teodozjusza Wielkiego I. oraz papieża Damazego I. (305-384).

* (Łaciński tekst korespondencji Hieronima do papieża Damazego I. cytuje w swoim dziele:

  1. P. Migne, Patroogiae cursus completus, series Graeca (MPG) 29, Sp. 525 ff.)

* * (Wikipedia, Hieronim ze Strydonu p.3)

Przechrzczenie Szymona syna Jony na Piotra   Według tekstu zapisanego w Ewangelii Jana, Pan Jezus przechrzcił rzekomo Szymona i nadał mu nowe imię „Piotr“

I przyprowadził go do Jezusa. A Jezus wejrzawszy na niego rzekł: Ty jesteś Szymon, syn Jana, ty będziesz nazywał się Kefas – to znaczy: Piotr. (Ew. Jana 1:42,BT)

Ta nieuzasadniona zamiana Szymonowi imienia, nie tylko jest niedorzeczna, lecz jest dowodem fałszerstwa, ponieważ w tym czasie imię „Piotr“, nie było jeszcze w Grecji ani w Palestynie znane. Natomiast jego aramejska forma „Kefas“ też nie była jeszcze w Palestynie w użyciu, co potwierdza fakt, że imiona: „Piotr“ oraz „Andrzej“ nie występują w starych manuskryptach, powstałych przed IV wiekiem n.e. Gdy „Andrzej“ zaprowadził swojego brata Szymona do Jezusa, to brat Andrzeja nosił imię: Szymon syn Jona“, które było zapisane w rodzinnej genealogii i ten wpis do rodzinnej genealogii nie dopuszczał żadnej korektury. Nie miał więc Jezus żadnego uzasadnionego powodu zmieniać Szymonowi jego imienia. Twierdzenie egzegetów, że powodem przechrzczenia był plan Jezusa proklamować Piotra na „skałę“ kościoła, co miała potwierdzać alegoryczna gra słów, Piotr/petra = skała. Ten argument jest bezczelnym kłamstwem i jest sprzeczny z mesjańskimi przepowiedniami, które to przechrzczenie Szymona, demaskują jako manipulację, ponieważ Pan Jezus , który szanował proroctwa i zawsze mówił: „aby się wypełniło Pismo“ nie mógł działać wbrew proroctwom, które przepowiadały, że „skałą“ Kościoła Bożego będzie oczekiwany Mesjasz: (Psalm 118:22; Izaj. 8:14; Ew. Mateusza 21;42; Ew. Marka 12;10; Ew. Łukasza 20:17; Dzieje Ap. 4:11; List do Rzymian 9:33; 1 List Piotra 2: 6-7. Przechrzczenie Szymona na Piotra, zapisane w greckiej wersji ewangelii Jana jest manipulacją, która była ważna i miała znaczenie tylko dla kościelnego fałszerza, który nazwał Szymona skałą, co ma się kojarzyć z proklamacją, którą fałszerz sfabrykował w perykopie ewangelii Mateusza 16:13-20. Że przechrzczenie Szymona przez Jezusa na Piotra jest manipulacją, potwierdza fakt, że Jezus, nigdy nie nazwał Szymona „Piotrem“, lecz zawsze nazywa go Szymonem synem Jona (Mt. 16:17; Mt. 17:25-26; Mk.14:37; Łuk 7:40; Łk. 22:31.34; J. 21:16-17).

Zredagowanie proklamacji Piotra przez kościelnego fałszerza  W starosyryjskich rękopisach, pochodzących z II/III n.e. nie można odnaleźć frazy, z Mateusza 16:16c -19, będącą dialogiem Jezusa z uczniami w okolicy Cezarii Filipowej, lecz jest to dialog zmanipulowany, którego wątki pochodzą ze zdarzenia mającego miejsce w czasie pobytu Jezusa z uczniami na Górze Przemienienia. Kościelny fałszerz wyrwał niektóre wątki z relacji pobytu Jezusa z uczniami na Górze Przemienienia i przeniósł je do zdarzenia relcjonującego dialog Jezusa z uczniami w okolicy Cezarii Filipowej:

Jezus zapytał ich: A wy za kogo Mnie uważacie? Odpowiedział Szymon Piotr: Ty jesteś Mesjasz, [Syn Boga żywego] (Ew. Mateusza 16: 15-16)

Manipulant do słów Szymona „Ty jesteś Mesjasz“ dołączył przydawkę (on) “Syn Boga żywego”, lecz o tym, że Jezus jest „Synem Boga żywego“ Szymon Piotr dowiedział się dopiero na świętej górze, gdzie ujrzał chwałę i przemienienie Jezusa, (Ew. Marka 9:3; Ew. Łukasza 9:29). Szymon Piotr oraz jego towarzysze byli naocznymi świadkami proklamacji oraz  wywyższenia Jezusa i dane im było słyszeć głos Ojca niebieskiego, który zapewnił swego umiłowanegon Syna, że pomimo cierpień, jakich dozna od arzykapłanów i nauczonych w Piśmie, to śmierć  nie będzie mogła go przemóc, ani zatrzymać w grobie. (Ew. Marka 10:33-34). Ojciec niebieski zapewnił swego Syna, że Szatan nie będzie mógł Jezusa w grobie zatrzymać, ponieważ zmartwychwstanie:

A gdy zstępowali z góry, przykazał im Jezus, mówiąc: Nikomu nie powiadajcie tego widzenia, aż Syn człowieczy zmartwychwstanie. (Ew. Mateusza 17:9).

O tym , że Jezus jest „Synem Boga żywego“ Szymon Piotr przekonał się dopiero po doświadczeniu, jakie przeżył na świętej Górze, co potwierdza ewangelista Marek, który relacjonuje pobyt Jezusa z uczniami w Cezarei Filipowej, lecz o przydawce: Syn Boga żywego nic mu nie jest wiadomo, (Ew. Marka 8:29-30). Fraza 16:16c -17, nie jest integralną częścią szesnastego rozdziału Ewangelii Mateusza, lecz te słowa są końcowym dialogem Jezusa z Szymonem Piotrem, i uczniami, po zejściu z Góry Przemienienia, (Ew. Mateusza 17:5-6; Ew. Marka 9:9). Świadkami rozmowy Jezusa z Szymonem Piotrem w pobliżu Cezarii Filipowej byli wszyscy uczniowie, jak relacjonuje Mateusz:a wy za kogo mnie uważacie? . Na pytanie Jezusa, w Cezarei Filipowej Szymon Piotr powiedział: „Ty jesteś Mesjasz“. Wobec tego nasuwa się bardzo ważne pytanie, dlaczego autor tego dialogu (?) nagle skądinąd zmienia orzeczenie oraz podmiot tej narracji? a posługując się obłudnie ustami Jezusa, prerogatywy zapewnione przez Ojca Jezusowi na świętej górze, przypisuje bez żadnego uzasadnienia Szymonowi Piotrowi? „Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój,”  Zdumienie ogarnąć musi każdego studenta Biblii, znającego błogosławieństwa świętej Ewangelii, którymi Bóg i Ojciec miłosierdzia, ubłogosławił rodzinę ludzką, w Chrystusie, że te błogosławieństwa zapewnione Jezusowi, zostały przez kościelnego fałszerza, w IV wieku przypisane rzymskiemu Piotrowi?

Niech będzie błogosławiony Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa; który napełnił nas wszelkim błogosławieństwem duchowym na wyżynach niebieskich – w Chrystusie. (List do Efezjan 1:3, BT)

Hieronim redaktor greckiej wersji Ewangelii Mateusza, znajdującej się w naszej Biblii, któremu historycy chrześcijaństwa przypisują mit świętości oraz męstwa, był w rzczywistości tchórzliwym służalcem, spodziewającym się od cesarza Walentyniana I. nominacji na urząd papieża, w miejsce zbrukanego krwią wielu ofiar papieża Damazego I, oskarżonego o zamordowanie 137 osób. Święty Hieronim nie był bezinteresowny, w okazywaniu lojalności wobec cesarza oraz urzędującego papieża Damazego I, i spałniał służalczo ich derektywy, w oczekiwaniu, że rychło zostanie przez cesarza wynagrodzony i osadzony na papieskim tronie, w miejsce oskarżonego o zbrodnię papieża Damazego I. Hieronim był aktywnym współtwórcą totalitarnego państwa religijnego, o czym świadczy fak, że po ogłoszeniu przez cesarza Teodozjusza I. chrześcijaństwa religią państwową (380), Hieronim przystąpił niezwłocznie do pracy nad nową Biblią w języku łacińskim, zwaną Wulgatą (382).

Św Hieronim wielce przysłużył się totalitarnemu cesarstwu, spełniając dyrektywy cesarza oraz papieża, redagując nową Ewangelię Mateusza,  w języku greckim,  dlatego nie ulega żadnej wątpliwości, że Hieronim dokonał znacznych fełszerstw, interpolacji oraz pominięć, do czego sam się przyznaje w korespondencji do cesarza oraz do papieża Damazego I.  Ponieważ życzenie i wola  cesarza były świętym prawem, dlatego pisał Hieronim w duchu i po myśli cesarskiej oraz papieskiej władzy, ponieważ „skała“ na której zbudowana jest religia cesarskiego Rzymu, nie może być przezwyciężona, a władza i sąd rzymskiej „skały“, powinne sięgać aż do smego nieba, (Ew. Mateusza 16:19)

Zdemaskowanie manipulacji pierwszej  Na to Jezus mu rzekł: Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jona. Albowiem nie objawiły ci tego ciało i krew, lecz Ojciec mój, który jest w niebie.” (Ew. Mateusza 16:17)

Chrystus Pan powiedział, do Szymona Piotra, że to nie ciało i krew objawiły Szymonowi, że Jezus jest Synem Boga żywego, lecz objawił mu to Ojciec Niebieski na świętej górze. To stwierdzenie Jezusa demaskuje kościelnego skrybę, który twierdzi, że to zostało Szymonowi objawione w Cezarei Filipowiej, natomiast sam Szymon Piotr mówi, że to zostało mu objawione na Górze Przemienienia:

“… jako naoczni świadkowie Jego wielkości. Otrzymał bowiem od Boga Ojca cześć i chwałę, gdy taki oto głos Go doszedł od wspaniałego Majestatu: To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie. I słyszeliśmy, jak ten głos doszedł z nieba, kiedy z Nim razem byliśmy na górze świętej”. (2 List Piotra 1:16c-18).

Patanie? skąd wiedział już kościelny fałszerz w Cezarei Filipowej, co Ojciec objawił Szymonowi, jeżeli to objawienie nastąpiło dopiero po sześciu dniach?

A po sześciu dniach Jezus bierze Piotra, Jakuba i jego brata Jana i prowadzi ich na wysoką, ustronną górę. (Ew. Mateusza 17:1, BP)

Kolejnym dowodem, że wyznanie Szymona Piotra w 16 rozdziale Mateusza jest manipulacją, wymyśloną przez kościelnego skrybę, są słowa Jezusa powiedziane do Szymona: „Błogosławiony jesteś Szymonie“, które nie były powiedziane w Cezarei Filipowej, lecz są końcowym dialogiem Jezusa z uczniami, po zejściu ze świętej góry (Ew. Marka. 9:9-10).  Natomiast rzeczywiste słowa, które Jezus powiedział do Szymona Piotra w Cezarei Filipowej, są odpowiedzią Pana Jezusa na niewiarę Szymona w zmartwychwstanie Jezusa, który chciał Jezusowi wyperswadować pójście do Jerozolimy, aby tam Jezus głosił przywódcom Izraela świętą Ewangelię, gdzie oczekiwały go męka i śmierć:

A Piotr wziął Go na bok i począł robić Mu wyrzuty: Panie, niech Cię Bóg broni! Nie przyjdzie to nigdy na Ciebie. Lecz On odwrócił się i rzekł do Piotra: Zejdź Mi z oczu, szatanie! Jesteś Mi zawadą, bo nie myślisz o tym, co Boże, ale o tym, co ludzkie. (Ew. Mateusza 16:22-23, BT)

Czy Chrystus Pan był opętany? że dwa wiersze wcześniej nazywa Szymona błogosławionym oraz dokonuje jego proklamacji na skałę Kościoła Bożego, którego bramy piekła nie przemogą, i daje Szymonowi klucze do Królestwa Niebieskiego, a zaledwie dwa wiersze niżej, nazywa Szymona Piotra zawadą i Szatanem, i że powinien zejść Jezusowi  z oczu. Czy to jest duchowa „opoka“, na której miał być zbudowany Kościół Boży? Słowa Jezusa: “Błogosławiony jesteś Szymonie“, które kościelny skryba przeniósł do rozdziału 16, są dowodem fałszerstwa i demaskują tę rzekomą proklamację jako interpolację, dokonaną przez fałszerza z cesarskiego oraz papieskiego nakazu.

Zdemaskowanie manipulacji drugiej  Otóż i Ja tobie powiadam“ (Ew. Mateusza 16:18)Pismo Święte demaskuje te słowa Jezusa rzekomo powiedziane do Szymona Piotra, jako kłamstwo. Gdyby Jezus powiedział do Szymona: „Ty jesteś Piotr , i na tej skale zbuduję Kościół mój“ , to Jezus okazałby sie w świetle Pisma Świętego, nie konsekwentny, a taże kłamcą. Słowa: Otóż i Ja tobie powiadam“ są zmyślone przez fałszerza, który aby nadać im wiarygodność włożył je w usta Jezusa, lecz skryba nie przemyślał, że dziesiątki tekstów Pisma Świętego przeczy tej rzekomej proklamacji Szymona Piotra, dokonanej rzekomo przez Jezusa. Nie mógł Jezus raz mówić, że on sam jest „skałą“ kościoła, a innym razem mówić, że tą „skałą“ jest Piotr? To potwierdza rozmowa Jezusa w świątyni, z arzykapłanami oraz faryzeuszami, którym Chrystus Pan grozi, że jeżeli nie uwierzą, że on Jezus jest skałą Kościoła Bożego, przepowiedzianym przez Pismo (Izajasz 28:16), to Królestwo Boże zostanie im zabrane, (Ew. Mateusza 21:42-44). Jeżeli wszyscy prorocy i apostołowie głoszą i uczą, że Jezus Chrystus jest przez Boga Ojca wybranym fundamentem i skałą Kościoła Bożego, to proklamowanie Szymona Piotra na skałę kościoła, rzekomo dokonaną przez Jezusa, jest sprzeczne i nie spójne z Pismem, i  to  byłoby niekonsekwencją Jezusa w jego nauczaniu.

Zdemaskowanie manipulacji trzciej   „Ty jesteś Piotr , i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą.”  (Ew. Mateusza 16:18).  Powyższą frazę proklamacji Szymona Piotra, rzekomo dokonanej przez Jezusa: „Ty jesteś Piotr , i na tej Skale zbuduję Kościół mój“, jaką mamy w naszej Biblii, nie można odnaleźć w żadnym starym manuskrypcie, datowanym przed IV wiekiem n.e. Prerogatywy, którymi Bóg Ojciec na Górze Przemienienia, obdarzył swojego umiłowanego Syna, fałszerz w 16 rozdziale Ewangelii Mateusza przypisał Szymonowi Piotrowi. Wywyższenie Piotra przez kościelnego fałszerza i przyznanie mu prerogatyw sięgających aż do wieczności, jest wielkim oszustwem, czego dowodzi spór apostołów, którzy posprzeczali się między sobą, kto z nich jest największy:

Tak przyszli do Kafarnaum. Gdy był w domu, zapytał ich: O czym to rozprawialiście w drodze? Lecz oni milczeli, w drodze bowiem posprzeczali się między sobą o to, kto z nich jest największy. (Ew. Marka 9:33-34, BT)

Sprzeczka pomiędzy apostołami, kto z nich jest największy, dowodzi że nic im nie jest wiadomo o proklamcji Szymona Piotra na „skałę“ dokonaną rzekomo przez Jezusa. (Ew. Łukasza 9:46-48). Jeżeli Pan Jezus w obecności wszystkich apostołów wywyższył Szymona Piotra, i uczynił go przełożonym apostołów, na którym ma być zbudowany Kościół Boży, to uczniowie, pytając Jezusa  kto z nich jest największy”, okazaliby się bardzo nierozumni. A kościelny fałszerz, chcąc tą nielogiczną niespójność przywołaną przez pytanie apostołów, zagmatwać, przekręcił to pytanie apostołów, jakoby oni nie pytali się kto z nich jest największy, lecz „kto jest największy w Królestwie Bożym“ (Ew. Mateusza 18:1)  Kolejny dowód, że Piotr nie był przez Jezusa ustanowiony z pośród apostołów największym, czyli „skałą“ w Kościele Bożym, świadczy to, że wszyscy ewangeliści w swoich relacjach są tak skrupulatni, że zanotowali przepowiednię o wyparciu się Jezusa przez Szymona Piotra, ,natomiast żaden z nich nie zanotował tak ważnego faktu, jakim była rzekoma proklamacja Piotra na „skałę“ Kościoła Bożego, dokonaną przez Jezusa. Nie można posądzić ewangelistów o złe intencje, że wszyscy zanotowali wyparcie się Piotra, natomiast nikt z nich nie wspomniał, o tak  ważnym fakcie proklamacji Szymona na „skałę“. Milczenie ewangelistów odnośnie proklamacji Piotra dowodzi, że słowa Jezusa: „Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój,” są wtrętem kościelnego fałszerza, który aby stworzyć pozór ich wiarygodności, włożył je w usta Pana Jezusa, aby ustami Jezusa, wyróżnić Szymona Piotra i ustanowić go opoką Kościoła rzymskiego , którego bramy piekelne nie przemogą. Ta rzekoma proklamacja Szymona Piotra na „skałę” jest manipulacją nie spójną  z wieloma świadectawmi Pisma Świętego. Przepowiednie mesjańskie przepowiadały, że skałą, na której zostanie zbudowana świątynia Boga Ojca, będzie Mesjasz, (Ew. Marka 12:10, BT). Bóg Ojciec sam wybrał i położył fundament pod swoją świątynię, którym jest Jezus Chrystus:

„I wszystko poddał pod Jego stopy, a Jego samego ustanowił nade wszystko  głową dla Kościoła” (List do Efezjan 1:22, BT).

O rzekomej proklamcji Piotra, jako fundamentu Kościoła, nie wie także apostoł Paweł, który w liście do Koryntian pisał: Fundamentu bowiem nikt nie może położyć innego, jak ten, który jest położony, a którym jest Jezus Chrystus. (1 list do Koryntian 3:11, BT.

Że Szymon Piotr nie był w apostolskim  Kościele znany, jako „skała” mówi Paweł, który pisze, że apostołowie: Jakub, Kefas i Jan byli przez Zbór Boży uznani za filary Kościoła: „… Jakub, Kefas i Jan, uważani za filary,” (List do Galatów 2:9). Paweł nazywając Szymona Piotra, jak też Jakuba oraz Jana filarami kościoła, ukazuje że nic mu nie jest wiadomo o rzekomym powołaniu Szymona już wcześniej na „skałę“ kościoła przez Jezusa. Jeżeli za filary w apostolskim kościele uznani zostali: Jakób, Kefas (Szymon Piotr) oraz Jan, jak sprawozdaje Paweł, to dlaczego zbory chrześcijan w Galacji nic o tym nie wiedzą, że Pan Jezus już wcześniej powołał Szymona Piotra w Cezarei Filipowej, na skałę, czyli o wiele czymś większym niż filar, mianowicie „opoką“ Kościoła Bożego? Fakt, że ani wiernym, ani apostołom nic nie jest wiadomo, o rzekomej proklamcji Szymona Piorta na skałę, dowodzi, że ta proklamacja Szymona Piotra w nowej greckiej ewangelii, napisanej na przełomie IV/V wieku, jest interpolacją. Kościelny fałszerz wszystkie błogosławieństwa, jakie Jezus otrzymał od Niebieskiego Ojca na Górze Przemienienia, przypisał Szymonowi. Fałszerz działał z polecenia zwierzchniej cesarskiej władzy, która pilnie potrzebowała poparcie Pisma Świętego, o wyższości biskupa Rzymu nad biskupami innych prowincji cesarstwa, w celu sprawowania totalitarnej kontroli nad religią katolicką, która przez cesarza Teodozjusza I, (380) została ustanowioną  państwową religia cesarstwa rzymskiego.

„… i na tej Skale“  Wszystkie części perykopy (Ew. Mateusza 16.18 BT), są świadectwem, jakie Bóg Ojciec wydał o swoim umiłowanym Synu na Górze Przemienienia. Lecz fałszerz dokonuje rzeczy niesłychanej, to co Bóg Ojciec na świętej górze objawił trzem uczniom, o swoim umiłowanym Synu, to fałszerz przekręcił i włożył w usta Jezusa, aby ustami Pana Jezusa mianować Piotra „skałą“ Kościoła rzymskokatolickiego. Sam Piotr dowodzi w swoim drugim liście, że skałą wybraną przez Boga Ojca, na której zbudowana będzie duchowa świątynia Boga, jest Chrystus:

Zbliżając się do Tego, który jest żywym kamieniem, odrzuconym wprawdzie przez ludzi, ale u Boga wybranym i drogocennym. (1 List Piotra 2:4).

Apostoł Szymon Piotr nic nie wie o własnej nominacji na opokę Kościoła Bożego, i żaden autor Nowego Testamentu, poza rozdziałem 16 Mateusza, o prymacie Piotra nic nie wie, lecz Szymon Piotr mówi całemu chrześcijańskiemu światu, że Chrystus Pan jest wybranym i drogocennym kamieniem, postanowionym przez samego Boga, na opokę Kościoła na Syjonie:

To bowiem zawiera się w Piśmie: Oto kładę na Syjonie kamień węgielny, wybrany, drogocenny, a kto wierzy w niego, na pewno nie zostanie zawiedziony. (1 List Piotra 2:6 , BT)

„… zbuduję“  Fałszerz nie będąc obeznany z masjańskimi proroctwamo o Kościele Bożym na Syjonie, użył czasownika „zbuduję” w odniesieniu do Jezusa, i sam się zdemaskował, ponieważ według Pisma Świętego budowniczym Kościoła na Syjonie jest sam Bóg, (Ks. Psalmów 102:17), jak pisze autor listu do Hebrajczyków:

[ Abraham] Oczekiwał bowiem miasta zbudowanego na silnych fundamentach, którego architektem i budowniczym jest sam Bóg (List do Hebrajczyków 11:10, BT).

Wybranym przez Boga Ojca fundamentem Świątyni Bożej, jest Jezus Chrystus: A przecież mocno stoi fundament założony przez Boga, na nim zaś taka pieczęć: „Zna Pan tych, co doń należą” oraz „Niech porzuci nieprawość każdy, kto wzywa imienia Pańskiego” (2 List do Tym. 2:19, BP).

Jezus będąc nieporuszoną opoką duchowej świątyni, jest jego integralną częścią, dlatego sam nie jest budowniczym świątyni Bożej, w dosłownym tego słowa znaczeniu, lecz jest Arzykapłanem i sługą w Świątyni Boga Ojca:

Jest On sługą w świątyni i w przybytku prawdziwym, zbudowanym przez Pana, [ Jahwe] a nie przez człowieka. (List do Hebrajczyków 8:2 BWP).

Jezus jest tak samo jak Mojżesz, powołany na zarządcę duchowej Świątyni Bożej:

Dlatego, bracia, uświęceni [przez chrzest] i powołani przez Boga, przypatrujcie się Jezusowi, wysłannikowi Boga, arcykapłanowi wiary, którą wyznajemy. Pozostał On bowiem wierny Bogu, który Go powołał na ten urząd, podobnie jak wiernym był kiedyś Mojżesz w całym [swoim posługiwaniu dla] Jego domu. (List do Hebrajczyków 3:1-2, BWP).

Słowa powiedziane rzekomo do Piotra przez Jezusa: „.. i na tej Skale [ ja Jezus] zbuduję Kościół…” są niespójne z nauką Pisma, ponieważ budowniczym duchowej świątyni , czyli Kościoła na Syonie, jest sam Bóg Ojciec:

Nadto godzien jest Jezus czci tym większej niż Mojżesz, im większą cześć niż sam dom powinien odbierać budowniczy. Każdy dom jest bowiem przez kogoś zbudowany. Otóż Bóg jest tym, który zbudował wszystko. (List do Hebrajczyków  3:3-4)

„… Kościół mój“  Słowa rzekomo powiedziane do Piotra: „… i na tej Skale zbuduję Kościół mój”, nie korespondują z nauką Biblii i są niespójne we wielu punktach. Słowo „kościół” = gr. ekklesia, po raz pierwszy pojawia się w nowej greckiej wersji Ewangelii Mateusza i jego konstrukcja słowna jest wykładnikiem rzymskiego ducha, emanującego z Piotrowego prymatu, spreparowanego przez kościelnego fałszerza. Ekklesia (1577) jest instruowana przez Herolda, natomiast świątynia Boga Ojca jest ludem Bożym, instruowanym przez Ducha Bożego:

Czyż nie wiecie, żeście świątynią Boga i że Duch Boży mieszka w was? Jeżeli ktoś zniszczy świątynię Boga, tego zniszczy Bóg. Świątynia Boga jest świętą, a wy nią jesteście (1 List do Kor 3:16)  „… Bo my jesteśmy świątynią Boga żywego – według tego, co mówi Bóg: Zamieszkam z nimi i będę chodził wśród nich, i będę ich Bogiem, a oni będą moim ludem. (2 List do Koryntian 6:16)

„… mój“  Fałszerz tekstu, wkładając w usta Jezusa zaimek dzierżawczy „mój”, czyni Mesjasza właścielem świątyni Boga Ojca, co koliduje z nauką Pisma, ponieważ jedynem właścicielem duchowej świątyni jest Bóg Ojciec”:

Osadzę ich mocno i rozmnożę, i zbuduję pośród nich mój przybytek, który trwał będzie na wieki. Nad nimi wzniosę sobie mój przybytek. I będę ich Bogiem, a oni będą moim ludem. (Ks. Ezechiela 37:26-27, BWP).

Lud Boży, czyli Syjon, jest duchową świątynią Boga, zbudowaną na duchowej skale, którą jest Chrystus: Nikt bowiem nie może położyć innego fundamentu, oprócz tego, który już został położony, a jest nim Jezus Chrystus. (1 List do Koryntów 3:11, BP)

Angielskie słowo church pochodzi od greckiego słowa kyriakos (1577), co znaczy „do Jahwe Pana należący”. Przepowiedziany Mesjasz jest pośrednim budowniczym Kościoła Bożego (1Kron. 17:11-12; Zach. 6:12), natomiast, zleceniodawcą budowy duchowej świątyni oraz jej właścicielem jest Bóg Ojciec.

Czyż nie wiecie, żeście świątynią Boga i że Duch Boży mieszka w was? Jeżeli ktoś zniszczy świątynię Boga, tego zniszczy Bóg. Świątynia Boga jest świętą, a wy nią jesteście. (1 Kor 3:16, BT).

Naśladowcy Jezusa są świątynią Ducha Bożego, jest to świątynia żywa, w której Duch Boga Ojca ma swój przybytek: A co za zgoda kościoła Bożego z bałwanami? Albowiem wy jesteście kościołem Boga żywego, tak jako mówi Bóg: Będę mieszkał w nich i będę się przechadzał w nich, i będę Bogiem ich, a oni będą ludem moim. (2 list do Koryntian 6:16, Biblia Gdańska)

“… a bramy piekielne go nie przemogą“ Fałszerz nie rozumiejąc Ewangelii Bożej zamiast Szatanowi, będącego synonimem śmierci i grobu, przypisuje „bramom piekelnym”, które są pogańskim wyobrażeniem wiecznego ognia i wiecznych mąk, jakąś moc, jakoby te fałszywe wyobrażenia mogły kogoś przemagać. Fałszerz przekręcił słowa Ojca Niebieskiego, który na Górze Przemienienia zapewnił swojego umiłowanego Syna, że Szatan nie będzie mógł go przemóc i w grobie zatrzymać. Natomiast fałszerz przekręcił obietnicę daną umiłowanemu Synowi i posługując się ustami Jezusa przypisał ją Kościołowi rzymskokatolickiemu. Kościelny fałszerz w imieniu najwyższej cesarskiej władzy, fałszuje Pismo Święte i dokonuje bezczelnej interpolacji, zapisując, że Kościóła katolickiego zbudowanego na czcigodnym biskupie Rzymu – Piotrze, bramy piekelne nie przemogą. Skryba będący na usługach cesarza i papieża, przypisał Kościołowi rzymskokatolickiemu status kościoła niezwyciężonego, ponieważ Rzymianie chełpili się, że Rzym jest wieczny, i że demoniczne upiory piekła, nie są w stanie przemóc Imperium Romanum, ani też wiecznego miasta, zbudowanego na czcigodnym biskupie  miasta Rzymu, Vikarius Filii Dei.

Ufajcie, Ja zwyciężyłem świat (Ew. Jana 16:33)   Że Mesjasz syn Dawida wyjdzie z grobu i że jego ciało nie ulegnie rozkładowi, o tym zapewnił Jahwe Zastępów króla Dawida, już przed wieloma wiekami, (Dzieje Ap. 13:34-37).

Dlatego ucieszyło się moje serce i rozradował się mój język, także i moje ciało spoczywać będzie w nadziei, że nie zostawisz duszy mojej w Otchłani ani nie dasz Świętemu Twemu ulec skażeniu. (Dzieje Apost. 2:26-27, BT)

Tę obietnicę Ojciec powtórzył na Górze Przemienienia swojemu umiłowanymu Synowi, w obecności trzech uczniów, lecz fałszerz przekręcił obietnicę Ojca,  i przypisał ją k Rzymskiemu. Kościelny skryba był sam przekonany, że Święty Kościół rzymskokatolicki jest wieczny, i że bramy piekelne go nie przemogą, więc obietnicę Ojca, daną Jezusowi, że śmierć i grób go nie przemoże, przekręcił i przypisał ją Kościołowi rzymskiemu. Kogo więc bramy piekelne nie przemogą? umiłowanego Syna Ojca – Jezusa, czy Kościoła rzymskokatolickiego? Skonstruował więc kościelny skryba w nowej greckiej ewangelii Mateusza, całkiem nowy motyw zwycięstwa nad śmiercią, którą rzekomo odniesie Święty Kościół rzymskokatolicki, którego bramy piekelne nie przemogą. Czy Ewangelia mająca być głoszona wszystkim narodom,  jest ewangelią o tym, że Kościół rzymskokatolicki jest nie przezwyciężony? Nie Kościół rzymski zwyciężył śmierć i grzech, lecz dokonał tego Jezus Chrystus:

A kiedy już to, co zniszczalne, przyodzieje się w niezniszczalność, a to, co śmiertelne, przyodzieje się w nieśmiertelność, wtedy sprawdzą się słowa, które zostały napisane: Zwycięstwo pochłonęło śmierć. Gdzież jest, o śmierci twoje zwycięstwo? Gdzież jest, o śmierci, twój oścień? Ościeniem zaś śmierci jest grzech, a siłą grzechu Prawo. Bogu niech będą dzięki za to, że dał nam odnieść zwycięstwo przez Pana naszego Jezusa Chrystusa. (1 List do Koryntian 15:54-57, BT)

Zdemaskowanie manipulacji czwartej  I tobie [Piotrowi] dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie. (Ew. Mateusza 16:19)

Tak jak kościelny fałszerz przeinaczył podmiot: „Jezus jest opoką„, na „Piotr jest opoką”, tak też fałszerz zignorował słowa proroka Izajasza: „I Jemu [Synowi Dawida] dam klucz do Królestwa Niebieskiego”, przeinaczył i przypisał je rzymskiej stolicy Piotra: „I tobie [ Piotrowi] dam klucze królestwa niebieskiego”. Skryba nie spodziewał się, że wpadnie w pułapkę i jego fałszerstwo zostanie zdemaskowane. Fałszerz był przekonany, że „ciemny lud“ tego fałszerstwa nie odkryje, że „klucz Dawidowy” został już przed wielu wiekami zarezerwowany Mesjaszowi, synowi Dawida:

Jemu [ Synowi Dawida] dam klucz Królestwa Niebieskiego, Komu on zamknie, temu będzie zamknięte, A komu On odemknie, temu będzie otwarte. (Ks. Izajasza  22:22)

Metafora „klucza“ jest przenośnią ukazującą, że Jezus posiada moc nad śmiercią oraz moc nad życiem, i komu Jezus będzie chciał drzwi do życia otworzyć, temu będą otworzone, a komu Jezus drzwi do życia zamknie, temu będą zamknięte. Tę kluczową prawdę świętej Ewangelii zmartwychwstały Chrystus potwierdził swojemu słudze Janowi na wyspie Patmos:

Ujrzawszy Go upadłem Mu jak martwy do stóp, a On położył na mnie swą prawą rękę i powiedział: Nie bój się! Ja jestem Pierwszy i Ostatni. Jestem żywy. Byłem już umarły, ale znów żyję [teraz już] na wieki wieków. Mam również klucze do królestwa śmierci i otchłani. (Ks. Apokalipsy 1:17-18, BWP).

Jeżeli Jezus rozsądzi, (Ew. Mateusza 16:27), że komuś drzwi do Królestwa Bożego powinne być otwarte, temu będą one otworzone, natomiast komu drzwi do Królestwa Bożego powinne być zamknięte, temu będą one na zawsze zamknięte;

Aniołowi Kościoła w Filadelfii napisz: To mówi Święty, Prawdomówny, Ten, co ma klucz Dawida, Ten, co otwiera, a nikt nie zamknie, i Ten, co zamyka, a nikt nie otwiera. (Ks. Apokalipsy 3:7, BT)

Zdemaskowanie manipulacji piątej – sakrament pokuty  I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie. (Ew. Mateusza 16:19, BT)

W celu przydania biskupowi Rzymu i jego następcom przywilejów i pełnomocnictw, obowiązujących nawet w niebie, fałszerz przekręcił także liczbę pojedynczą „klucza” (Ks. Izajasza 22:22) na liczbę mnogą: „I tobie dam klucze królestwa niebieskiego“, aby rozszerzyć zakres uprawnień stolicy Piotra. Z tych to rzekomych „kluczy“ stolica apostolska wyprowadza uprawnienie do sprawowania tkz. „Sakramentu pokuty”, czyli odpuszczania oraz zatrzymywania grzechów ludzkich. „Klucz“ Dawida, jest przenośnią obrazującą władzę daną Synowi Człowieczemu nad śmiercią i grobem i tym „kluczem“ Dawida nie można grzechów „rozwiązywać“ ani też grzechów „związywać“, ponieważ „Kluczem Dawida“ można tylko drzwi zamknąć lub drzwi otworzyć, natomiast nie można tym kluczem grzechów związać lub rozwiązać. Fałszerz ustami Pana Jezusa, przypisał  rzymskiemu Piotrowi, czyli „Stolicy Apostolskiej“ nieograniczonej władzy rosądzania grzechów ludzkich:cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie,“ Alegoryczny „klucz“, będący władzą nad śmiercią, i mocą wskrzeszania zmarłych do życia, został przez Ojca udzielony wyłącznie umiłowanemu Synowi Jezusowi. Ten „Klucz Dawidowy“ przypisany przez kościelnego fałszerza Stolicy Piotra, nie jest władzą odpuszczania grzechów, ani też władzą zatrzymywania grzechów osobom trzecim, którzy są winowajcami wobec swoich bluźnich. (patrz, Wikipedia „Sakrament Pokuty). Nie nadał Jezus Szymonowi Piotrowi, władzy sądzenia świata i wyklinania ludzi za ich przekonania religijne. Nie nadał Jezus Szymonowi władzy spalania ludzi na stosie i skazywania ich na wieczne potępienie w ogniu piekelnym. Nie nadał Jezus Szymonowi władzy kanonizowania ludzi oraz ogłaszania ich za świętych i zbawionych, lecz Pan Jezus zobowiązał Szymona Piotra, że jeżeli brat wobec niego zawini, to on powinien przebaczyć mu jego winę, aż siedemdziesiąt siedem razy:

Wtedy Piotr zbliżył się do Niego i zapytał: Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat wykroczy przeciwko mnie? Czy aż siedem razy? Jezus mu odrzekł: Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy. (Ew. Mateusza 18:21-22, BT)

Katolicki „Sakrament pokuty”, w którym centralnym punktem jest spowiedź uszna, jest zbudowany na przekręcie i fałszerstwie dokonanym przez kościelnego skrybę, natomiast Chrystus Pan, zobowiązuje swoich naśladowców, aby przebaczali winy ich winowajcom:

Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie. (Ew. Mateusza 18:18, Biblia Tysiąclecia)

Grzechy przebaczone przez naśladowców Jezusa swoim winowajcom, będą także rozwiązane, czyli przebaczone przez Boga Ojca w niebie. Natomiast grzech nie przebaczony i zatrzymany winowajcy przez pokrzywdzongo, spowoduje, że grzech winowajcy zwróci się przeciw pokrzywdzonemu, ponieważ jego grzechy popelnione przeciw Bogu, zostaną mu zatrzymane i nie przebaczone (Ew. Mateusza. 18:23-35).

Podobnie uczyni wam Ojciec mój niebieski, jeżeli każdy z was nie przebaczy z serca swemu bratu. (Ew. Mateusza 18:35, BT)

Nie jest zatem możliwe, aby „kluczem“, który został dany tylko Synowi Dawida, papież i jego księża spowiednicy rozwiązywali, czyli odpuszczali ludziom grzechy, lub zatrzymywali ludziom grzechy i nakładali jakieś pokutne kary. Grzechy mogą być winowajcom przebaczone, lecz tylko przez osoby pokrzywdzone przez winowajców.

“… i przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili; (Ew. Mateusza 6:12).

Kto zatem chce dostąpić odpuszczenia grzechów popełnionych wobec bliźnich przez przystąpienie do katolickiej spowiedzi, ten postępuje wbrew fundamentalnej nauce Pana Jezusa, ponieważ tylko osoba skrzywdzona przez winowajcę, może przebaczyć winę winowajcy, natomiast osoba trzecia nie jest do tego uprawniona. Kapłan spowiednik, będący osobą trzecią, nie może przebaczyć grzechów, które jego, jako osoby trzeciej nie dotyczą, dlatego ksiądz udzielający rozgrzeszenia winowajcy, postępuje w świetle Pisma Świętego bezprawnie, ponieważ chrześcijanin może winowajcy grzech przebaczyć, natomiast ksiądz, jako osoba trzecia nigdy. Ponieważ Chrystus Pan uczy, że wzajemne międzyludzkie i braterskie odpuszczenie grzechów, jest powinnością każdego naśladowcy Jezusa:

Jeśli więc przyniesiesz dar swój przed ołtarz i tam wspomnisz, że brat twój ma coś przeciw tobie, zostaw tam dar swój przez ołtarzem, a najpierw idź i pojednaj się z bratem swoim. Potem przyjdź i dar swój ofiaruj! (Ew. Mateusza 5:23-24, BT)

Rekonstrukcja tekstu proklamacji Jezusa z Góry Przemienienia   Gdy on [ Szymon Piotr] jeszcze mówił, oto obłok świetlany osłonił ich, a z obłoku odezwał się głos: To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie. Jego słuchajcie! (Ew. Mateusza 17:5, BT). Albowiem on [ Jezus] jest skałą, i na tej skale zbuduję moją świątynię. (Ks. Izajasza 28:16; Ew. Mateusza 21:42). Jego, strażnik bram podziemia nie będzie mógł przemóc. (Ew Marka 10:33-34; Dzieje Ap. 2:30-31). Jemu dam klucz Królestwa Niebieskiego, Komu on zamknie, temu będzie zamknięte, A komu On odemknie, temu będzie otwarte. (Izajasz 22:22; Ap 3:7). Usłyszawszy to uczniowie upadli na twarz i bardzo się przestraszyli. A Jezus podszedł i dotknąwszy ich powiedział: Wstańcie, nie bójcie się! (Ew. Mateusza 17: 6-7). A podniósłszy oczy nikogo oprócz Jezusa nie zobaczyli. Wtedy Jezus zapytał ich: Za kogo mnie teraz uważacie? Piotr odpowiedział: Ty jesteś Synem Boga żywego. Na to Jezus mu rzekł: Słusznie Szymonie synu Jonasza, gdyż ciało i krew nie objawiły tego tobie, lecz Ojciec mój, który jest w niebie. (2 List Piotra 1:18) A gdy schodzili z góry, przykazał im, aby nikomu nie rozpowiadali o tym, co widzieli, zanim Syn Człowieczy nie powstanie z martwych. (Ew. Mateusza 20:17-19, BT)

Fałszerstwo (nie) doskonałe ?  Kościelny skryba był przekonany, że to fałszerstwo, którego się dopuścił, w Ewangelii Mateusza nie zostanie nigdy odkryte. Lecz Duch Boży zaćmił jego umysł, aby nie spostrzegł, że pozostawił wiele śladów swojego fałszerstwa. Pierwszym dowodem manipulacji kościelnego skryby, jest wykreowanie Szymona Piotra na „skałę“ i posługując się przewrotnie ustami Pana Jezusa, uczynił go fundamentem Kościoła Bożego, wbrew jasnej nauce Pisma Świętego, które od wieków przepowiadało, że tą skałą i duchowym fundamentem Kościoła Bożego, będzie Mesjasz: Ps 118:22; Mk 12:10; Dzieje Ap 4:11; 1 List Piotra 2:6; Ks. Apokalipsy 22.16). Drugim dowodem demakującym kościelnego fałszerza jest mesjańska przepowiednia, będąca sednem Ewangelii Bożej, że przepowiedziany Mesjasz będzie synem Dawida, któremu Wszechmogący Bóg darował „klucz“, pozwalający otwierać gróby i przywracać zmarłych do życia:

Aniołowi Kościoła w Filadelfii napisz: To mówi Święty, Prawdomówny, Ten, co ma klucz Dawida, Ten, co otwiera, a nikt nie zamknie, i Ten, co zamyka, a nikt nie otwiera (Apokalipsa 3:7, BT).

Klucz Dawida nie jest kluczem darowanym rzymskiemu Piotrowi, czyli „Apostolskiej Stolicy“, która ten klucz podwoiła i przywłaczyła sobie niesłychane uprawnienia. Kościelny skryba zdradził się przez to, że w siedemnastym rozdziale Ewangelii Mateusza głównym podmiotem jest umiłowany Syn Ojca Jezus, tak samo jak i w szesnastym rozdziale głównym podmiotem jest Jezus Masjasz, (Ew. Mateusza 16:20), lecz pomimo, że w szesnastym rozdziale  głównym podmiotem  jest Jezus, kościelny fałszerz wykrował na „skałę” Kościoła rzymskiego Piotra i przypisał mu proregatywy potrzebne kościołowi Imperium Romanum, sięgającymi aż do wieczności.